.: Na imieniny do: Beatrycze, Małgorzaty i Piotra .: Użytkowników online: 1
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Menu główne
strona główna
download
GALERIA!
 
W galerii
BWO-2017
OOM i MMM-2017
 
BRYDŻ-TURNIEJE
TURNIEJE MILICKIE
 
Milicka Wiosna 2017
WYNIKI TURNIEJU
FOTO
 
Liga - brydż 2016/17
III Liga,spadek
 
Informacje
Telefony
 
Inne
artykuły
ogłoszenia drobne
   bezpłatne

rekomenduj nas
kontakt
 
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 1
 
subskrypcja
informacje o nowościach na twój mail!
 
 
  Wójt wycofał się ze zmian w sieci szkół - 2013-02-28 09:57:32

Na najbliższej sesji rady gminy, która odbędzie się 28 lutego, radni nie będą głosować nad reorganizacją szkół w gminie Cieszków. Wójt Ignacy Miecznikowski zwrócił się bowiem do przewodniczącego rady o wycofanie z porządku obrad sesji dwóch projektów uchwał dotyczących cieszkowskich szkół.



Radni nie będą więc głosować nad uchwałami dotyczącymi połączenia Szkoły Podstawowej i Gimnazjum Publicznego w Cieszkowie w jeden zespół szkół. Nie zadecydują też, czy podjąć uchwałę dotyczącą intencji likwidacji Szkoły Podstawowej w Pakosławsku. Szkoła ta miała w zamysłach wójta Miecznikowskiego zostać przejęta przez stowarzyszenie i funkcjonować w tej miejscowości jako szkoła niepubliczna. Reorganizacja szkół miała przy trudnej sytuacji ekonomicznej gminy ograniczyć wydatki samorządu na edukację.

Wójt wycofuje uchwały

Na rozwiązania dotyczące planowanych zmian nie zgadzali się ani rodzice uczniów z Pakosławska, ani nauczyciele. Zdecydowany sprzeciw związany z przyjęciem obu uchwał wyraziły także związki zawodowe nauczycieli. Jeśli chodzi o podstawówkę w Pakosławsku, to mieszkańcy tej wsi obawiali się, że podjęcie uchwały intencyjnej związanej z formalną likwidacją szkoły oznaczać będzie początek końca tej placówki. Pogląd taki wiele razy wyrażała Rozalia Kindrat, radna wybrana z tego sołectwa.

Jak powiedział nam wójt Ignacy Miecznikowski, decyzję o wycofaniu dwóch przygotowanych przez siebie projektów uchwał podjął dlatego, że projekty te nie uzyskałyby większości podczas głosowania. – Nie chcę być tym, który skłóci pół gminy ze sobą. Na początku naszej debaty widziałem, że są radni, którzy byli skłonni zagłosować za proponowanymi przeze mnie zmianami. Z czasem jednak okazało się, że zmienili oni swoje zdanie, dlatego podjąłem decyzję o wycofanie tych dwóch projektów – mówi Miecznikowski. Wójt stwierdza, że wycofanie uchwał z sesji nie zmieni sytuacji ekonomicznej tych placówek. Problem nadal pozostanie. Miecznikowski skierował do dyrektorów szkół pismo, w którym prosił ich o wskazanie takich działań, które pozwolą na wprowadzenie oszczędności w działalności szkół. – Część dyrektorów już na to odpowiedziała. Ja sam widzę pewne możliwości dotyczące oszczędzania i innego zarządzania szkołami, ale w tej chwili mówienie o konkretach jest jeszcze przedwczesne – stwierdził włodarz gminy.

Uchwał nie będzie, problem pozostanie

O konkretnych posunięciach związanych z możliwościami oszczędzania w Szkole Podstawowej w Pakosławsku nie chce także rozmawiać dyrektor tej placówki Zbigniew Grzywacz, który na razie cieszy się, że wójt odstąpił od pomysłu oddania szkoły w zarządzanie stowarzyszeniu. – Dyrektorzy szkół mają się jeszcze raz spotkać z panem wójtem; wtedy dopiero będzie można mówić o poszczególnych pomysłach, które zostaną wcielone w życie – mówi dyrektor, który zapewnia jednak, że nie ma zamiaru rezygnować z tych zmian w kierowanej przez siebie szkole, które proponował na spotkaniach poświęconych omówieniu planowanej reformy. Mówi chociażby o możliwości zredukowania jednego etatu wśród pań pracujących w kuchni. Możliwe, że jedna z nich będzie mogła przejść na wcześniejszą emeryturę.

A co o rezygnacji wójta Miecznikowskiego z pomysłu wprowadzania zmian w szkołach sądzi Zbigniew Mroczek? Radny ten kilka tygodni temu był inicjatorem uchwały, która zobligowała wójta Miecznikowskiego do przedstawienia radzie pisemnej, szczegółowej informacji o planowanych zmianach. – Uważam, że pan wójt dobrze postąpił, przede wszystkim dlatego, że proponowane przez niego zmiany w takiej formie, jak to zostało nam przedstawione, nie spotkały się ze społeczną akceptacją. Przedstawione propozycje były pochopne. To, że radni nie będą podejmować tych uchwał, nie zmieni oczywiście sytuacji finansowej szkół, ale może stać się przyczynkiem do pracy nad tym, by oszczędności szukać nie tylko w szkolnictwie, ale również w innych instytucjach podlegających gminie – stwierdził Mroczek.

Bez koncepcji na rządzenie

Z kolei według radnego Piotra Kozłowskiego, głównego opozycjonisty wójta, cała dyskusja na temat zmian w pracach szkół okazała się bezcelowa. Wszystko to niepotrzebnie tylko podgrzewało nastroje i atmosferę wśród mieszkańców i przede wszystkim wśród pracowników szkół. Zdaniem Kozłowskiego, wójt nie powinien wycofywać tych uchwał z porządku obrad, ale powinien doprowadzić do takiej sytuacji, w której radni musieliby się opowiedzieć za proponowaną przez niego koncepcją. – Gdyby radni odrzucili przedstawione przez niego uchwały, zawsze mógłby powiedzieć: to proszę mi przedstawić waszą propozycję. To wygląda tak, że wójt nie ma ani wizji, ani koncepcji dotyczącej kierowania oświatą i gminą Cieszków, a zainteresowany jest jedynie pobieraniem wypłaty. A poza tym, jeśli okaże się, że w przyszłym roku ani gmina, ani rada nie będą mogły opracować i przyjąć w głosowaniu uchwały budżetowej, tylko zrobi to za nas Regionalna Izba Obrachunkowa, to ja się pytam, po co nam taka rada? W takiej sytuacji lepiej rozwiązać radę i przestać pobierać pieniądze za diety – mówił Piotr Kozłowski.

Temat jeszcze powróci

I na koniec radny Mieczysław Buta: – Trudno powiedzieć, czy stało się dobrze, czy też nie, że wójt wycofał te uchwały z porządku obrad. Dopiero z pewnej perspektywy będzie można całą tę dyskusję podsumować i ocenić. Przyznaje jednak, że jako radny odczuwa pewną ulgę, gdyż nie będzie musiał głosować nad tymi kontrowersyjnymi i wzbudzającymi wiele emocji uchwałami. – Nie wiem, ilu radnych głosowałoby za proponowanymi zmianami, ilu byłoby przeciw. Nie prowadziłem takich sondaży. Myślę jednak, że pewnie przyjdzie kiedyś taki czas, że jeszcze raz będziemy musieli zmierzyć się z tematem finansowania szkół w naszej gminie – mówi radny ze Zwierzyńca.

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

czwartek
18 stycznia 2018

  • Ni
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Cz
  • Pt
  • Sb

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
 
Linki milickie



Serwis Urzędu Powiatu



Gmina Milicz






Strona policji w Miliczu





Strona Zespołu Szkół na ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenia Dolina Baryczy



Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz


Strona Technikum Leśnego w Miliczu



Strona Urzędu Gminy w Krośnicach



Serwis I LO w Miliczu


Serwis OSiR-u w Miliczu


Bank Spółdzielczy w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul.Tadeusza Kościuszki 22
tel.71-38-30-021 lub 71-38-31-189
sekretariat@glosmilicza.pl
gmmilicz@pro.onet.pl
 
Skład redakcji
Red. naczelna:
Jolanta Sławenta
Zastępca red. naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze: Bartosz Jakubowski, Agnieszka Kaczmarek, Alicja Szczepańska-Sikorska, Agnieszka Jezierska, Ewa Morozowicz
 
Terminarz sportowy
BRYDŻ Klub Nauczyciela Czwartek - turniej par 17.30
 
Liczba odwiedzin
 
Twój adres IP
54.167.126.106
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2