.: Na imieniny do: Fabioli, Miły i Sebastiana .: Użytkowników online: 1
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Menu główne
strona główna
download
GALERIA!
 
W galerii
BWO-2017
OOM i MMM-2017
 
BRYDŻ-TURNIEJE
TURNIEJE MILICKIE
 
Milicka Wiosna 2017
WYNIKI TURNIEJU
FOTO
 
Liga - brydż 2016/17
III Liga,spadek
 
Informacje
Telefony
 
Inne
artykuły
ogłoszenia drobne
   bezpłatne

rekomenduj nas
kontakt
 
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 1
 
subskrypcja
informacje o nowościach na twój mail!
 
 
  100 dni nowego burmistrza - 2015-03-19 09:47:52
Minęło 100 dni od dnia objęcia przez pana urzędu burmistrza gminy Milicz. Do wyborów szedł pan z bardzo szerokim programem. Które z obietnic udało się panu w ciągu tych 100 dni już zrealizować?
Najważniejszą. Zaprowadzenie pokoju, spokoju, ładu i współpracy. Przypomnę, że moje hasło wyborcze brzmiało „Razem dla Ziemi Milickiej”. Jeszcze pół roku temu mało kto wierzył w taką ewentualność. A dzisiaj, jak mi mówią znajomi, jest tak spokojnie, że aż… nudno.



Poza tym przygotowuję gminę do samodzielnej obsługi w zakresie utrzymania porządku i odbioru śmieci, co nastąpi 1 lipca tego roku. Powstrzymałem znaczące podwyżki cen za ścieki zaproponowane przez PGK „Dolina Baryczy”. Wdrożyłem likwidację OSiR-u jako spółki z o.o. W dalszym ciągu pracujemy nad utworzeniem Specjalnej Strefy Ekonomicznej i w tym celu wybieram się w najbliższych dniach do Legnicy. Zwróciłem halę sportową Gimnazjum, czyli prawowitemu właścicielowi. Zwiększyłem znacząco finansowanie sportu, gdyż kwota dotacji została podniesiona o 200 tys. zł. Tworzymy jeden miejski klub sportowy, który będzie zarządzał wiodącymi dyscyplinami sportu – na razie testujemy formułę federacji. Kończę reorganizację PZZLA. Zakończyliśmy reorganizację Urzędu Miejskiego, przywracając mu zrozumiałą, tradycyjną strukturę, ze znaczącym wzmocnieniem zarządzania oświatą oraz środkami unijnymi. Przygotowuję urząd i gminę do aktywnego udziału w podziale najnowszej perspektywy finansowej, z tego powodu w Komitecie Monitorującym RPO znajdzie się m.in. kierownik Łukasz Rokita. Rozpoczynamy proces termomodernizacji obiektów szkolnych i kilku świetlic wiejskich od zlecenia audytów termoizolacyjnych. Rozpoczynamy proces estetyzacji miasta, zaczynając od ukwiecenia Rynku, ul. Lwowskiej i Polskiej, efekty już za 3 miesiące. Razem z Technikum Leśnym oraz powiatem porządkujemy generalnie park pałacowy, to pierwszy etap do uczynienia go perełką i wizytówką miasta. Gmina Milicz, jako partner porozumienia, przystąpiła do dużego projektu infrastrukturalnego budowy ścieżek rowerowych w północnej części województwa dolnośląskiego. Zgodnie z obietnicą, zablokowaliśmy utworzenie drugiej zmiany w SP nr 2 w Miliczu. Zlikwidowałem „Tygodnik Milicki” i parę innych bezsensownych wydatków. Ponadto przygotowuję raport otwarcia, który przedstawię radnym oraz mieszkańcom na początku kwietnia tego roku. Rozliczam wszystkie nieuzasadnione wydatki, księżycowe inwestycje, poczynione straty w budżecie gminy.

Jednym z pana pierwszych posunięć była reorganizacja pracy Urzędu Miejskiego. Przywrócił pan istniejące wcześniej wydziały, jak wydział planowania przestrzennego, a także utworzył wydział oświaty, promocji i spraw społecznych. Jednak na wszystkie kluczowe stanowiska powołał pan swoich dawnych współpracowników z milickiego starostwa, którzy na mocy porozumienia stron przeszli do Urzędu Miejskiego i objęli nowe stanowiska bez konkursów. Czy uważa pan, że jest to w porządku?
Uważam, że to jest w porządku, a co więcej, że to jest uczciwe. Nigdy nie udawałem, że to ja uratowałem szpital, wybudowałem ścieżkę rowerową, zalew, odnowiłem szkoły, wybudowałem hale, orliki, lodowisko. To nie ja pozyskałem pieniądze na wybudowanie i remont ponad 50 km dróg, Centrum Edukacji Ekologicznej, czy stworzenie 40 małych firm. Zrobiliśmy to razem, w zespole, który to ja – ten jeden raz użyję pierwszej osoby – stworzyłem, i który bardzo sobie cenię. Ludzi oddanych pracy, merytorycznych, uczciwych. Dzięki którym kierowany przeze mnie powiat był na Dolnym Śląsku liderem w ilości pozyskanych projektów z UE. Dzięki którym mogłem opinii publicznej pokazać, na czym polega praca w rozumiejącym się zespole, w zgodzie i spokoju. Zarządzanie samorządem nie jest rolą dla singla, a najgorsze, co może spotkać burmistrza, wójta, prezydenta, to wiara we własny geniusz, co czasem się, niestety, zdarza. Na szczęście Ziemia Milicka takie przypadki należycie oceniła i ukarała. Zarządzanie samorządem to praca dla zespołu, dla drużyny, rozumiejącej się i grającej ze sobą i dla siebie. Jedyne, co w tym przypadku jest nie w porządku, to to, że mam świadomość, iż osłabiam kadrowo tak bliskie mojemu sercu Starostwo Powiatowe. Rozmawiam o tym ze starostą, uzgadniamy wszystkie decyzje, choć ostatnio zagroził mi, że nikogo więcej, za nic, już nie wypuści… Ale ja liczę na jeszcze jeden dobry transfer.

Wiele gminnych dróg aż prosi się o modernizację. Pan zapowiadał pozyskiwanie na ten cel pieniędzy z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Czy złożył pan już jakieś wnioski o dofinansowanie? I które drogi będą modernizowane w pierwszej kolejności?
W ramach dużej renowacji miasta trzeba poprawić nawierzchnię ulic, w nieprawdopodobny sposób potraktowanych po zakończeniu prac kanalizacyjnych. To zgroza. Ponadto zakładamy w tym roku wsparcie powiatu w remoncie drogi biegnącej przez Wszewilki, w ramach NPPDL. Nowe wnioski do programu przygotujemy i złożymy do września 2015 roku. Za wcześnie dziś rozstrzygać o kolejności, ale chcę dodać, że złożę także wnioski do Terenowego Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych, ale przede wszystkim do RPO. Bo najważniejsza inwestycja drogowa to budowa małej obwodnicy Milicza, która w przeciwieństwie do proponowanej wcześniej obwodnicy przez Czarnogoździce i Wierzchowice jest realna technicznie, czasowo i finansowo. W najbliższym czasie szerzej się do tego projektu odniosę.

W kampanii wyborczej obiecał pan mieszkańcom gminy nowy żłobek i małe przedszkola, a także budowę małych pływalni przy szkołach. Na jakim etapie jest wdrażanie tych obietnic?
Być może nowe przedszkole powstanie jeszcze w tym roku, bo założyłem sobie, że wszystkie chętne dzieci otrzymają taką opiekę. Żłobek poczeka na unijne rozdanie środków. Ale będzie – zapewniam. Nowe pływalnie to nie jest produkt pierwszej potrzeby, tym bardziej, że kilka lat temu ktoś zadecydował o bezsensownej lokalizacji dwóch basenów w odległości niespełna 10 km od siebie. To kompletny absurd – ekonomiczny i organizacyjny.

Obiecał pan również wdrożenie Karty Dużej Rodziny. Kiedy rodziny wielodzietne będą mogły zacząć z niej korzystać i jakie ulgi są dla nich planowane?
Obiecałem i słowa dotrzymam. Wszystko okaże się 1 czerwca tego roku.

Zapowiadał pan przyłączenie gminnej przychodni PZZLA do szpitalnej spółki Milickie Centrum Medyczne. Jakie podjął pan już kroki w tym kierunku i kiedy miałoby dojść do połączenia?
My swoje robimy i do końca marca zakończą się prace przekształcające PZZLA w spółkę. Rozmawiamy z powiatem o połączeniu. Wszystko wskazuje na to, że stanie się to w kwietniu lub maju tego roku. Przychodnia będzie działać w ramach Milickiego Centrum Medycznego i stopniowo będzie odzyskiwać pacjentów, którzy od niej odeszli przez ostatni rok.

Czy podjął pan już jakieś działania, by przywrócić do życia zamknięte kąpielisko na Karłowie?
Tak, kąpielisko będzie czynne w tym sezonie letnim, choć nie zostanie, co oczywiste, do tego czasu zmodernizowane.

Obiecał pan również rekonstrukcję basenu Łazienki przy Al. Wodniaków w Miliczu, a także dostęp do innych otwartych akwenów.
Wystąpiłem do Agencji Nieruchomości Rolnych o przekazanie nieodpłatne gruntów pod duży zalew koło „piątki”, czyli pięciu mostów. Chcemy w oparciu o środki unijne stworzyć 40-hektarowy akwen pod małe żagle. „Łazienki” zostaną odrestaurowane pod warunkiem, że otrzymamy na to 80-90 proc. dotacji, a obiekt będzie zasilany w OZE, aby nie generować tak wysokich kosztów, jak wybudowane w Miliczu i pobliżu aquaparki. Myślę o pompach ciepła, zestawach solarnych, ogniwach fotowoltanicznych. Tylko wtedy opłaca się uruchamiać otwarte kąpielisko dla miliczan. Będą na to duże środki, będzie też jedna, jedyna okazja do zrekonstruowania i odnowienia tego zakątka wstydu, jakim dzisiaj są zrujnowane „Łazienki”, którymi przez lata nikt się nie interesował. A przypomnę, że „Łazienki” były przed wojną ekskluzywnym i komfortowym kąpieliskiem miejskim.

Na jakim etapie jest likwidacja gminnej spółki OSiR? I czy opracował pan już koncepcję funkcjonowania gminnych obiektów sportowych po likwidacji spółki?
Likwidacja została już wdrożona, w tym tygodniu podpiszę odpowiednie zarządzenie i powołam likwidatora. Nic nie grozi sportowym obiektom – hala jest w zarządzie gimnazjum, stadion przejmie KS „Barycz”, pozostałym klubom zaproponuję to samo.
W najbliższym czasie ma dojść do nowelizacji gminnego budżetu, który, jeśli chodzi o inwestycje, jest na razie bardzo skromny. Jakie nowe inwestycje zamierza pan wprowadzić i na jaką kwotę?
Ten rok nie jest czasem inwestowania, ale przygotowania pod nowy okres programowania – projektów, dokumentacji, ale także montażu finansowego. Przypomnę, że przejąłem gminę bez budżetu, w bardzo złym stanie finansowym. Tym bardziej będę więc hołdował zasadzie wyniesionej z powiatu, że wykonuje się tylko te inwestycje, które otrzymają dofinansowanie. Dlatego tak ważne będzie pełne skorzystanie ze środków zewnętrznych, w tym przede wszystkim unijnych. I to dla mnie jest priorytet, najważniejsze wyzwanie na ten rok, w którym zrealizowane zostaną mniejsze zadania inwestycyjne, lecz równie ważne dla gminy – budowa remizy w Gądkowicach, przebudowa remizy w Potaszni, wykonanie Ptasiego Traktu w Miliczu. Zapewniam, że inwestycje, które zaproponuję Radzie Miejskiej już wkrótce, nie będą skromne – rewitalizacja starego miasta, termomodernizacja szkół i świetlic wiejskich, budowa małej obwodnicy, budowa dużego zalewu i odbudowa obiektów rekreacji w Miliczu i Sułowie oraz przyszkolnych obiektów sportowych, budowa ścieżek rowerowych i dróg miejskich i gminnych, cyfryzacja oraz digitalizacja naszego otoczenia – to wszystko mamy szansę zrealizować, działając wspólnie, w mniejszych i większych porozumieniach infrastrukturalnych, bo takie otrzymają środki unijne w pierwszej kolejności.

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

sobota
20 stycznia 2018

  • Ni
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Cz
  • Pt
  • Sb

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
 
Linki milickie



Serwis Urzędu Powiatu



Gmina Milicz






Strona policji w Miliczu





Strona Zespołu Szkół na ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenia Dolina Baryczy



Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz


Strona Technikum Leśnego w Miliczu



Strona Urzędu Gminy w Krośnicach



Serwis I LO w Miliczu


Serwis OSiR-u w Miliczu


Bank Spółdzielczy w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul.Tadeusza Kościuszki 22
tel.71-38-30-021 lub 71-38-31-189
sekretariat@glosmilicza.pl
gmmilicz@pro.onet.pl
 
Skład redakcji
Red. naczelna:
Jolanta Sławenta
Zastępca red. naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze: Bartosz Jakubowski, Agnieszka Kaczmarek, Alicja Szczepańska-Sikorska, Agnieszka Jezierska, Ewa Morozowicz
 
Terminarz sportowy
BRYDŻ Klub Nauczyciela Czwartek - turniej par 17.30
 
Liczba odwiedzin
 
Twój adres IP
54.227.104.40
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2