.: Na imieniny do: Hanny, Klementyny i Łukasza .: Użytkowników online: 6
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 10.10.2018
 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 6
 
Twój adres IP
54.80.87.166
 
Liczba odwiedzin
2 195 798
 
 
  Sytuacja finansowa gminy jest bardzo trudna - 2015-11-19 09:40:41

Rozmowa z wójtem gminy Krośnice Andrzejem Białym

Na sesji 6 listopada Rada Gminy Krośnice głosami radnych opozycji z komitetu Mirosława Drobiny i SLD nie wyraziła zgody na odwołanie skarbnika gminy Marzeny Lis-Długosz. Czy będzie pan teraz do skutku ponawiał wnioski o odwołanie pani skarbnik, czy też uszanuje pan decyzję radnych? I czy współpraca między panem a M. Lis-Długosz jest jeszcze możliwa po tym, co się stało?



Dalsza współpraca pomiędzy mną jako wójtem a panią Marzeną Lis-Długosz jako skarbnikiem jest niemożliwa. W tej sytuacji będę dążył do jej odwołania z funkcji skarbnika. Skarbnik gminy powinien ściśle współpracować przede wszystkim z wójtem. Mam nadzieję, że radni opozycyjni zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Zresztą jeden z nich już wcześniej na głos powiedział, że sam też już nie widzi możliwości współpracy pomiędzy mną a panią Lis-Długosz. Po co więc chcą przedłużać ten stan rzeczy? Może więc w tej sytuacji radni uszanują moją decyzję, a co ważniejsze – pomyślą o gminie i jej mieszkańcach.

Nieoczekiwanym gościem wspomnianej sesji był poprzedni sekretarz gminy Dariusz Stasiak, który w swoim wystąpieniu mocno krytykował pana i opracowany przez zewnętrzną firmę audyt gminnych finansów, a także bronił skarbnik M. Lis-Długosz. Okazuje się, że Stasiak, mimo iż pracuje teraz w gminie Ścinawa, nadal ma spory wpływ na to, co się dzieje w Radzie Gminy Krośnice. Jak pan skomentuje jego obecność na sesji?

Z tego powinien tłumaczyć się raczej przewodniczący Rady Gminy Janusz Dziekan. Ja od byłego sekretarza nie spodziewałem i nie spodziewam się niczego dobrego wobec mnie i moich działań. Pan Stasiak, utraciwszy wpływ na funkcjonowanie urzędu, próbuje teraz, wbrew woli większości mieszkańców naszej gminy, oddziaływać na decyzje przewodniczącego Rady Gminy i kilku radnych. To sytuacja bez precedensu w 25-letniej historii polskiej samorządności. To wstyd dla tych radnych, którzy potwierdzili jedynie krążące dotąd pogłoski o swojej zależności od byłego sekretarza.

Radni J. Dziekan, M. Biesiadecki, M. Krawczyk, K. Skrzypczyk, J. Tokarz i J. Chołodecki w wystosowanym niedawno oświadczeniu zarzucili panu „niekończącą się falę zwolnień” ludzi związanych z byłym wójtem M. Drobiną, traktując ich „jak przestępców”. Ile osób zwolnił pan zatem z pracy i czy szykują się jeszcze w krośnickim Urzędzie kolejne zwolnienia?

Wypowiedzenia wręczyłem dwóm osobom – dyrektorom jednostek gminnych i na tym koniec. Inną kwestią jest to, że nie powołałem zastępcy, ale to zapowiadałem jeszcze w kampanii wyborczej i na pewno nie można tego traktować jako zwolnienia. Jeśli radni twierdzą inaczej, powinni przedstawić dowody. W urzędzie były pewne przesunięcia między stanowiskami, ale żaden z urzędników nie został zwolniony.

Radni opozycji w oświadczeniu apelują też do pana, by „wziął się pan do konkretnej roboty”, gdyż według nich nie widać żadnych efektów pana pracy. Jak się pan odniesie do tego niezwykle mocnego zarzutu?

Czyż to nie ci sami panowie w czasie kampanii wyborczej twierdzili, że zasypię basen, rozbiorę szkołę, sprzedam ZUK, podniosę stawki za ścieki i wodę? Czy coś z ich czarnych wizji się spełniło? Staram się współpracować z urzędnikami i kierownikami jednostek gminnych we wszystkich dziedzinach. Współpracuję też z sołtysami i spotykam się z mieszkańcami. Reprezentuję gminę na różnych uroczystościach i spotkaniach. W ciągu jedenastu miesięcy mojej kadencji podjąłem decyzję o dokończeniu remontu drogi powiatowej z Kuźnicy Czeszyckiej do Starej Huty. Dokończona została również inwestycja budowy basenu i powołana została nowa jednostka GOSIR „Krośnicka Przystań”. Dokończona została budowa nowej kotłowni i PSZOK-u. W stanie surowym jest już świetlica w Czeszycach. Kontynuuję rozbudowę szkoły w Bukowicach. Powstało kilka placów zabaw. Zadbałem też o bezpieczeństwo na Krośnickiej Kolei Wąskotorowej, dzięki czemu bezwypadkowo dojechaliśmy do końca sezonu, a lokomotywa nie wypadła z torowiska, jak w poprzednich sezonach. Dużo większą uwagę zwracam na potrzeby wszystkich sołectw, a zaniedbania w tym temacie są olbrzymie. Cieknące dachy i zagrzybione świetlice, to ze wstydem ukrywane owoce rządów poprzedniej ekipy. Staram się więc słuchać i realizować przede wszystkim potrzeby naszych mieszkańców. W tym też miejscu chcę podziękować za współpracę pracownikom urzędu i innych jednostek gminnych oraz sołtysom. To dzięki nim gmina może nadal dobrze funkcjonować i się rozwijać. Do radnych opozycyjnych mogę jedynie zaapelować, aby zastanowili się, dla kogo chcą pracować oraz kto obdarzył ich mandatem społecznego zaufania – mieszkańcy czy urażony w swych przerośniętych ambicjach sekretarz ze Ścinawy? Panowie – do kogo wam bliżej?

Zgodnie z ustawą o finansach publicznych do 15 listopada miał pan obowiązek przedstawić Radzie Gminy i Regionalnej Izbie Obrachunkowej projekt budżetu gminy na 2016 rok. Czy gmina Krośnice będzie w stanie uchwalić swój własny budżet, czy też grozi jej konieczność wdrożenia planu naprawczego finansów?

Tworzeniem projektu budżetu na 2016 rok powinna zajmować się pani skarbnik. Wiadomo jednak, że tego nie robi. Niestety radnych opozycyjnych to nie martwi. Być może na rękę byłoby im (czyt. panu Stasiakowi), gdyby tego budżetu nie udało się przygotować i uchwalić. Wobec tego poleciłem pani Elżbiecie Kalityńskiej, mojemu doradcy ds. finansowych, aby we współpracy z referatem finansowym oraz kierownikami pozostałych referatów i jednostek gminnych, opracowała projekt budżetu na przyszły rok. Oczywiście sam też jestem w to zaangażowany. W najbliższym czasie projekt ten trafi do RIO. Pracujemy nad tym, aby uchwalić swój własny budżet. Będzie to bardzo trudny budżet. Trzeba będzie zapłacić za rozbudowę szkoły w Bukowicach, a jednocześnie zabezpieczyć środki na całoroczne bieżące utrzymanie basenu no i spłacanie zadłużenia. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, że olbrzymie koszty utrzymania basenu i obsługi zadłużenia odczują właśnie oni, a nie były sekretarz.

Jak ocenia pan kondycję finansową gminy i jakie inwestycje znalazły się w pana projekcie budżetu na 2016 rok?

Sytuacja finansowa gminy Krośnice jest bardzo trudna. Wykazał to nie tylko audyt przeprowadzony przez niezależną firmę zewnętrzną. Okazuje się, że nieprawidłowości stwierdzone przez audytora, były już wcześniej zauważane i zgłaszane, jak chociażby w trakcie kontroli przeprowadzonej w 2013 r. przez Regionalną Izbę Obrachunkową we Wrocławiu. Podobne zalecenia pokontrolne zgłoszone zostały w 2012 r. przez Najwyższą Izbę Kontroli. Nie można przecież twierdzić, że te trzy różne kontrole przeprowadzone w różnych latach zostały ustawione i spreparowane, po to tylko, by pozbyć się pani skarbnik. To są absurdalne stwierdzenia. Największą inwestycją na 2016 rok jest dokończenie rozbudowy szkoły w Bukowicach. To musimy zrealizować i na to muszą znaleźć się pieniądze. Potrzeb mieszkańców jest bardzo wiele, tych większych i tych mniejszych. Do przyszłorocznego budżetu, a przede wszystkim do dochodów, podchodzę bardzo realnie. To w dużej mierze od wpływów do budżetu będzie zależało, ile inwestycji uda się zrealizować w przyszłym roku.

Na początku grudnia minie rok od czasu, gdy został pan zaprzysiężony na stanowisku wójta. Jakich planowanych przedsięwzięć nie udało się panu zrealizować, a z czego jest pan najbardziej zadowolony?

Po dwunastu latach rozrzutnych i często nieprzemyślanych inwestycji przyszedł wreszcie czas na płacenie rachunków, a mimo to udało się zrealizować wiele istotnych dla mieszkańców zadań związanych z kanalizacją i wodociągami. Zadowolony jestem z funkcjonowania większości jednostek gminnych, szczególnie z pracy i wyników finansowych ZUK-u. Bardzo dobrze pracują też szkoły, GOPS, GOSIR i Szkolne Schronisko Młodzieżowe. Dużą satysfakcję mam też z doprowadzenia do samego końca sezonu na Krośnickiej Kolei Wąskotorowej. Co prawda przybyło mi z tego powodu kolejnych siwych włosów, ale dojechaliśmy! Jednakże największym moim sukcesem jest współpraca z ludźmi, którym zależy na dobru gminy i jej mieszkańców. Za tę współpracę jeszcze raz wszystkim dziękuję.

Rozm.

Bartosz Jakubowski

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

czwartek
18 października 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1234567
891011121314
15161718 192021
22232425262728
293031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2