.: Na imieniny do: Fabioli, Miły i Sebastiana .: Użytkowników online: 3
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Menu główne
strona główna
download
GALERIA!
 
W galerii
BWO-2017
OOM i MMM-2017
 
BRYDŻ-TURNIEJE
TURNIEJE MILICKIE
 
Milicka Wiosna 2017
WYNIKI TURNIEJU
FOTO
 
Liga - brydż 2016/17
III Liga,spadek
 
Informacje
Telefony
 
Inne
artykuły
ogłoszenia drobne
   bezpłatne

rekomenduj nas
kontakt
 
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 3
 
subskrypcja
informacje o nowościach na twój mail!
 
 
  Tylko likwidacja rozwiąże problem spalarni - 2015-12-03 10:02:35

Rozmowa z posłem PiS na Sejm RP Piotrem Babiarzem

W wyborach parlamentarnych 25 października został pan wybrany posłem na Sejm RP z okręgu wrocławskiego. Jakimi zagadnieniami będzie się Pan zajmował w Sejmie?



Przede wszystkim, jeszcze raz z całego serca dziękuję mieszkańcom powiatu milickiego za zaufanie, jakim mnie obdarzyli. Zdobyłem trzy tysiące głosów w Miliczu i okolicach, w moich rodzinnych stronach. Moja praca została doceniona, to bardzo ważne, ale też zobowiązujące. W Sejmie VIII kadencji pracuję w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Jest to kontynuacja mojej pracy w Sejmie poprzedniej kadencji, ale jest to również praca zgodna z moimi zainteresowaniami. Dla mnie priorytetową sprawą jest przywrócenie zaufania obywateli do instytucji publicznych. W naszej polskiej rzeczywistości nie jest z tym najlepiej. Szczególnie widać to w mniejszych miejscowościach, na przykład takich jak Milicz, gdzie władza nie zawsze wspiera mieszkańców w dążeniu do respektowania swoich praw. Władza publiczna, zarówno państwowa, jak i samorządowa musi pełnić rolę służebną wobec obywatela, a nie odwrotnie. Jako poseł będę zwracać szczególną uwagę na sprawy istotne dla województwa dolnośląskiego. Będę również zajmować się zagadnieniami, które będą ważne dla lokalnej społeczności. Dla powiatu milickiego na pewno będę kontynuował temat drogi krajowej nr 15, przede wszystkim jej rewitalizacji oraz budowę infrastruktury drogowej odciążającej miejscowości Milicz i Cieszków. Bardzo istotną dla mnie kwestią jest również sprawa spalarni odpadów medycznych w Miliczu.

W trakcie kampanii wyborczej podczas spotkań zapewniał Pan miliczan, że honorowo i priorytetowo będzie traktował sprawę funkcjonowania w Miliczu spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych, która została rozbudowana bez pozwolenia na budowę przez spółkę Eco-ABC z Bełchatowa. Za pomocą jakich środków jako poseł prawicowej koalicji rządzącej Polską będzie Pan teraz walczył ze spalarnią?

 

Podkreślałem i podkreślam, że sprawa spalarni jest dla mnie priorytetowa. Zależy mi na jej pozytywnym zakończeniu. A dlaczego? Widzę zaangażowanie ludzi, przede wszystkim społecznego Komitetu „Stop Spalarni w Miliczu”, ale także innych organizacji oraz pojedynczych osób, do których dziś pragnę skierować ogromne podziękowania za zaangażowanie i współpracę. Wiem, że wielu mieszkańców nie chce angażować się w walkę przeciwko spalarni, w obawie przed tym, jak lokalna władza na to zareaguje. Dziś jednak musimy sobie zdawać sprawę z tego, że będąc zorganizowanym można wiele zdziałać. Ten pozytywny ruch wokół spalarni może być zalążkiem czegoś pozytywnego w Miliczu. Tak trzymać! Wracając do samej spalarni, nie zamierzam używać jakichś nadzwyczajnych środków, jak tylko takich, z których może skorzystać każdy obywatel. Będziemy korzystać z drogi prokuratorsko-sądowej, drogi administracyjnej. Ogromne znaczenie mają także, w pozytywnym znaczeniu, „naciski” na przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej w zakresie ich udziału w całym przedsięwzięciu. Warto dowiedzieć się o kulisach udzielenia pozwolenia spółce Eco-ABC na przetwarzanie odpadów niebezpiecznych. Warto dociekać, kto i w jakich okolicznościach złożył wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o uznanie kotłownio-spalarni jako spalarni o charakterze regionalnym. Te kwestie staramy się wyjaśnić. Niestety dziś organy administracji publicznej nie są zainteresowane współpracą z nami. Nie będę jednak ukrywał, że będzie mi dużo łatwiej kontynuować tę sprawę z pozycji posła RP. To daje mi konkretne narzędzia.

W marcu tego roku złożył Pan zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Opolu o możliwości popełnienia przestępstwa przez spółkę Eco-ABC w Bełchatowie w związku z nielegalną rozbudową spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych w Miliczu. Sprawa ta trafiła ostatecznie do Prokuratury w Środzie Śląskiej, która umorzyła postępowanie. Co teraz dzieje się z Pana wnioskiem? Czy odwołał się Pan od decyzji prokuratora ze Środy Śląskiej?

 

Małe sprostowanie, bo prokuratura nie umorzyła postępowania. Prokuratura odmówiła podjęcia postępowania pomimo przedstawienia twardych dowodów, takich jak, np. sprzeczność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, umiejscowienie działki w obrębie Parku Krajobrazowego i obszarze Natura 2000. Prokuratura tych argumentów nie przyjęła. Dlaczego? Nie wiem. Stąd moja skarga na czynność prokuratury. Będzie ona rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Miliczu w połowie grudnia, czyli pół roku po odmówienia postępowania przez Prokuraturę. Najbardziej bulwersującym jest fakt, iż to obywatele muszą sami zdobywać, gromadzić materiał dowodowy w sprawie, a nie czynią tego organy wymiaru sprawiedliwości, nie wspominając o organach administracji samorządowej.

Obecnie spółka Eco-ABC, mimo nakazu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Miliczu z 16 września o wstrzymaniu użytkowania milickiej spalarni odpadów medycznych, niewiele sobie robi z tej decyzji i spalarnia cały czas funkcjonuje. Czy Pana zdaniem Eco-ABC łamie w tej sytuacji prawo?

 

Absolutnie, moim zdaniem, spółka Eco-ABC łamie prawo. Mamy dowody na to, że pomimo postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Miliczu spalarnia wciąż funkcjonuje w sprzeczności z jego nakazem. Warto się zastanowić, czy zwykłe przedsiębiorstwo, któremu wstrzymano produkcję z powodu złamania prawa, na drugi dzień rozpoczęłoby swoją działalność? No nie! Zgodnie z prawem przedsiębiorca musiałby usunąć wszelkie nieprawidłowości, żeby dalej funkcjonować. W przypadku spalarni wygląda to zupełnie inaczej. Nie chciałbym ujawniać w tym momencie pełnej wiedzy na ten temat dopóki z materiałem nie zapozna się wymiar sprawiedliwości. Nie mniej jednak, gdy tylko to nastąpi, poinformuję opinię publiczną o skali procederu. Choć nie sądzę, by społeczeństwo nie miało tej świadomości. Świadczy o tym zaangażowanie społeczne w tej sprawie.

Czy ma Pan wiedzę, jakie rodzaje odpadów są spalane w spalarni i jakie to są ilości?

 

Pozyskaliśmy dokumenty, które potwierdzają unieszkodliwianie odpadów niebezpiecznych sprowadzanych ze szpitali w województwie dolnośląskim do Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów w Miliczu przy ul. Grzybowej w okresie wrzesień-październik 2015 r. Według nich, spalane są przede wszystkim odpady o kodzie 180103, czyli „inne odpady , które zawierają żywe drobnoustroje chorobotwórcze lub ich toksyny oraz inne formy zdolne do przeniesienia materiału genetycznego, o których wiadomo lub co do których istnieją wiarygodne podstawy do sądzenia, że wywołują choroby u ludzi i zwierząt” oraz odpady o kodzie 180102, czyli „części ciała i organy oraz pojemniki na krew i konserwanty służące do jej przechowywania”. Nie będę wymieniał, jakie związki mogą dostawać się do atmosfery w procesie spalania tych odpadów. Co do ilości, należy stwierdzić, że pozwolenie jakim dysponuje spółka mówi o konkretnych limitach, tj. 350 kg na godzinę. Pytanie jednak, czy ktoś to kontroluje?

Jak Pan ocenia, w jaki sposób i kiedy najpóźniej definitywnie zakończy się sprawa rozbudowania spalarni przez Eco-ABC bez pozwolenia na budowę?

 

Chciałbym, aby pozytywne zakończenie tej sprawy nastąpiło jak najszybciej ze względu na mieszkańców i ten region. Jednak nie wszystko da się przyśpieszyć ze względu na procedury, które potrzebują czasu. W jaki sposób? Dla mnie jedynym sposobem jest likwidacja. Nie może być tak, że taki „potwór”, jakim jest spalarnia w Miliczu, funkcjonuje w samym środku Parku Krajobrazowego, w obszarze Natura 2000, a wszystko za cichym przyzwoleniem lokalnych władz samorządowych.

Rozm.

Bartosz Jakubowski

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

sobota
20 stycznia 2018

  • Ni
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Cz
  • Pt
  • Sb

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
 
Linki milickie



Serwis Urzędu Powiatu



Gmina Milicz






Strona policji w Miliczu





Strona Zespołu Szkół na ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenia Dolina Baryczy



Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz


Strona Technikum Leśnego w Miliczu



Strona Urzędu Gminy w Krośnicach



Serwis I LO w Miliczu


Serwis OSiR-u w Miliczu


Bank Spółdzielczy w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul.Tadeusza Kościuszki 22
tel.71-38-30-021 lub 71-38-31-189
sekretariat@glosmilicza.pl
gmmilicz@pro.onet.pl
 
Skład redakcji
Red. naczelna:
Jolanta Sławenta
Zastępca red. naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze: Bartosz Jakubowski, Agnieszka Kaczmarek, Alicja Szczepańska-Sikorska, Agnieszka Jezierska, Ewa Morozowicz
 
Terminarz sportowy
BRYDŻ Klub Nauczyciela Czwartek - turniej par 17.30
 
Liczba odwiedzin
 
Twój adres IP
54.234.45.10
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2