.: Na imieniny do: Eustachego, Mariki i Mirelli .: Użytkowników online: 8
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 8
 
Twój adres IP
54.162.123.74
 
Liczba odwiedzin
2 103 003
 
 
  Żal Domu Dziecka w Sułowie - 2015-12-10 09:08:55

Wielu mieszkańców Sułowa i okolicznych miejscowości jest rozżalonych faktem, że sprzedany przez Starostwo Powiatowe w Miliczu budynek przy ul. Kolejowej w Sułowie, gdzie dawniej mieścił się Dom Dziecka, trafił w obce ręce. Kupił go za milion złotych, z przeznaczeniem na hotel pracowniczy, właściciel firmy Giewont z Nowego Sącza Henryk Górka.



Starostwo Powiatowe w Miliczu od dwóch lat próbowało sprzedać nieruchomość przy ul. Kolejowej w Sułowie, gdzie znajduje się działka o powierzchni 2,8 ha oraz budynek dawnego Domu Dziecka wraz z sześcioma innymi budynkami garażowymi i gospodarczymi. Początkowa cena wywoławcza wynosiła 2,4 mln zł. Ostatecznie nieruchomość sprzedano w listopadzie za 1 mln zł. Nabywcą jest firma Giewont z Nowego Sącza, działająca w branży produkcji wyrobów z mięsa.

Nowy właściciel już remontuje

– W zakupionym przeze mnie budynku w Sułowie od tygodnia trwają już prace remontowe polegające na kładzeniu nowych posadzek podłogowych, a także tynkowaniu, szpachlowaniu i malowaniu ścian oraz sufitów czy też wymianie schodów. Remont potrwa jeszcze około miesiąca. Na wiosnę chcę zlecić położenie nowego dachu i wykonanie elewacji zewnętrznej. Planuję zagospodarować pomieszczenia na hotel dla ok. 20 zatrudnionych przeze mnie pracowników, którzy pracują głównie w firmie Tarczyński w Ujeźdźcu Małym. Ponadto w budynkach w Sułowie znajdować się będą także biuro i pomieszczenia magazynowe firmy Giewont – powiedział nam Henryk Górka, właściciel firmy z siedzibą w Nowym Sączu, która zatrudnia 4,5 tys. osób w 47 zakładach mięsnych w całej Polsce.

W Sułowie euforii raczej nie ma

Zapytaliśmy mieszkańców Sułowa i okolicznych miejscowości, co sądzą o sprzedaży dawnego Domu Dziecka w Sułowie i o planowanym przeznaczeniu nieruchomości. – Zdania w wiosce są podzielone. Euforii raczej nie ma. Wielu mieszkańców jest rozżalonych, że wszystko w Sułowie się sprzedaje – najpierw park i pałac, teraz Dom Dziecka. Jeśli budynek miałby niszczeć, to może i dobrze, że go sprzedali, ale ludzie pytają, co Sułów będzie z tego miał. Mamy nadzieję, że za pieniądze pozyskane ze sprzedaży powiat sfinansuje nam choć jeden chodnik w wiosce – mówi sołtys Sułowa Mariola Góral. W podobnym duchu wypowiada się poprzednia sołtyska Sułowa Katarzyna Makowiecka, która pracuje jako instruktorka w miejscowym Ośrodku Kultury: – Dobrze, że znalazł się w końcu kupiec, bo przynajmniej obiekt nie będzie niszczał. Jednak moim zdaniem przeznaczenie budynku, znajdującego się w pięknym otoczeniu, jest zupełnie nietrafione. Mieszkańcom marzyło się, aby był tam hotel dla turystów z restauracją, a okazuje się, że będzie to hotel pracowniczy.

O komentarz poprosiliśmy także mieszkańca Miłosławic Stanisława Kuśnierza, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Miliczu: – Dobrze, że budynek w Sułowie będzie zagospodarowany i nie będzie niszczał. Cena co prawda nie jest za wysoka, ale to rynek dyktuje ceny nieruchomości. Mnie osobiście, jako temu, który dawniej bronił Domu Dziecka w Sułowie, łezka się w oku kręci, że właścicielem obiektu jest osoba spoza naszego terenu. Szkoda, że nikt z okolicznych mieszkańców lub przedsiębiorców nie odważył się kupić tego pięknego kawałka terenu wraz z zabudowaniami.

Żal budynku, gdzie w latach 1960-2013 mieścił się Dom Dziecka, jest również prezesowi Salezjańskiej Organizacji Sportowej Salos Avanti Sułów Wiesławowi Mierzejowskiemu. – Kilkanaście lat temu, podobnie jak inni mieszkańcy, należałem do Komitetu Obrony Domu Dziecka i walczyłem o jego utrzymanie, co ostatecznie nie udało się. Ważniejsze były wówczas pieniądze aniżeli dobro dzieci. Teraz nie wiadomo, co w ogóle będzie w sprzedanym obiekcie. Mówi się, że ma tam być hotel pracowniczy dla obcokrajowców, z czym wiążą się pewne obawy. Lepiej jakby powiat lub gmina zrobili tam mieszkania socjalne, bo niektórzy ludzie nie mają gdzie mieszkać.

O zabranie głosu w sprawie sprzedaży nieruchomości w Sułowie poprosiliśmy także sołtys Słączna i jednocześnie radną Rady Miejskiej w Miliczu Jadwigę Janczurę: – Szkoda, że taki piękny budynek, do którego wielu mieszkańców ma ogromny sentyment, poszedł w obce ręce. Można było zagospodarować to miejsce na rozmaite sposoby: na świetlicę wiejską dla Sułowa, małe kino czy też wielofunkcyjną salę. Decyzja należała jednak do Starostwa Powiatowego, które boryka się z problemami finansowymi i nie było w stanie utrzymać nieruchomości.

Agnieszka Kaczmarek

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

poniedziałek
16 lipca 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1
2345678
9101112131415
16 171819202122
23242526272829
3031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2