.: Na imieniny do: Hanny, Klementyny i Łukasza .: Użytkowników online: 4
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 10.10.2018
 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 4
 
Twój adres IP
54.80.87.166
 
Liczba odwiedzin
2 195 802
 
 
  Skandal z remontem drogi we Wszewilkach - 2016-01-28 10:09:48

Minął dopiero miesiąc od otwarcia wyremontowanej drogi powiatowej we Wszewilkach, a już wymaga ona naprawy. Wystarczył jeden dzień odwilży, by w wielu miejscach nowo położona kostka brukowa zapadła się, tworząc niebezpieczne dla kierowców głębokie koleiny. Natomiast w pobliżu przejazdu kolejowego kilkadziesiąt sztuk kostek zostało wyrwanych z podłoża i przejeżdżający tamtędy samochód osobowy uszkodził miskę olejową.



Remont zabytkowej nawierzchni drogi we Wszewilkach kosztował prawie 1,6 mln zł i zakończył się tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Mieszkańcy i okoliczni kierowcy odetchnęli z ulgą, bo podczas kilkumiesięcznego remontu zmuszeni byli do poruszania się objazdami, nadkładając nieraz 20 km drogi. Radość nie trwała jednak długo, bo tylko do pierwszego dnia odwilży, która nadeszła we wtorek 26 stycznia, czyli w miesiąc po oddaniu drogi do użytku po kosztownym remoncie. W ciągu tego jednego dnia kostka brukowa w wielu miejscach zapadła się, tworząc głębokie koleiny na środku drogi. Najgorzej jest na odcinku pomiędzy siedzibą Deftransu a przejazdem kolejowym, na którym kostkę układano pod koniec ubiegłego roku, gdy chwyciły już mrozy. Tam w kilku miejscach na długości kilkudziesięciu metrów powstały na środku jezdni głębokie wykroty – część kostki zapadła się, część w ogóle odpadła od nawierzchni.

– To jakaś tragedia. Jeszcze rano, gdy jechałam do pracy do Milicza, droga była w porządku. Ale gdy wracałam po południu, wjechałam w głębokie koleiny, a jakaś luźna kostka uderzyła w spód mojego samochodu – poinformowała nas mieszkanka Stawczyka, która w tej sprawie zadzwoniła do naszej redakcji.

Oburzenia nie kryje też mieszkający we Wszewilkach gminny radny Arkadiusz Tutak. – To skandal, ktoś powinien za to odpowiedzieć. Tyle pieniędzy wydano na remont, a już po miesiącu drogę trzeba od nowa remontować – mówi radny, dodając, iż głębokie koleiny, które powstały na środku drogi, stanowią pułapkę dla kierowców, bo na pierwszy rzut oka wyglądają jak rozjeżdżone błoto pośniegowe i nikt nie spodziewa się, że pod nim jest zapadlisko. Radny sfilmował uszkodzoną nawierzchnię drogi i film z prośbą o interwencję wysłał do Polsatu, TVN24 i Radia Zet.

Dosadnie o jakości remontu wyraża się też radny powiatowy Piotr Zajiczek, codziennie poruszający się drogą przez Wszewilki. – Od torów kolejowych do drogi na Pomorską kostka jest praktycznie rozjechana. W tej chwili zrobił się tu już Sajgon. To po prostu jest afera – stwierdza radny.

Tego samego dnia na „rozjeżdżonej” kostce w pobliżu przejazdu kolejowego samochód osobowy uszkodził miskę olejową i doszło do wycieku oleju. Interweniowała straż pożarna i policja, która kierowała ruchem drogowym do czasu usunięcia przez strażaków rozlanego na drodze oleju. Inny samochód uszkodził karoserię.

Droga znów do remontu

Wskutek interwencji mieszkańców jeszcze tego samego dnia do Wszewilek przyjechali pracownicy milickiego starostwa, a także przedstawiciel wykonawcy – firmy Brukarstwo Kasprzak z Koźmina Wlkp. Po wizji lokalnej na uszkodzonej nawierzchni postawiono znaki informujące o uszkodzeniach i wymuszające objazd uszkodzonych odcinków drogi.

– Już jutro wykonawca rozpocznie remont uszkodzonych odcinków nawierzchni drogi – poinformowała nas we wtorek 26 stycznia kierownik Anna Macherzyńska z wydziału inwestycji milickiego starostwa, które nadzorowało remont drogi we Wszewilkach. Jak mówi kierownik, remont uszkodzonych odcinków drogi polegać będzie na rozebraniu nawierzchni aż do podbudowy i położeniu od nowa warstwy geowłókniny, kruszywa, betonu i kostki brukowej. Na czas remontu na naprawianych odcinkach obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Będzie więc można przejechać przez Wszewilki, choć z utrudnieniami.

Kierownik Macherzyńska, pytana przez nas, dlaczego tuż po remoncie droga w wielu miejscach się zapada, a kostki brukowe nie trzymają się nawierzchni, wskazuje, że uszkodzenia powstały na tym odcinku drogi, który był remontowany już podczas trwania ujemnych temperatur. Jak wyjaśnia, prawdopodobnie pod kostką zebrała się woda i przymarzła wraz z betonem, wskutek czego beton dobrze się nie związał. Wyszło to jednak na jaw dopiero wtedy, gdy nastała odwilż.

Usterki na drodze zostaną usunięte na koszt wykonawcy w ramach okresu gwarancyjnego. Droga objęta jest 8-letnią gwarancją.

Grażyna Szczepaniak-Antosik

 

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

czwartek
18 października 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1234567
891011121314
15161718 192021
22232425262728
293031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2