.: Na imieniny do: Danieli, Wawrzyńca i Wiktora .: Użytkowników online: 4
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 4
 
Twój adres IP
54.92.170.149
 
Liczba odwiedzin
2 105 573
 
 
  Koalicja broni wicestarostę - 2016-04-07 10:16:04

Radni koalicji Ziemia Milicka - PSL na sesji w czwartek 31 marca nie wyrazili zgody na wprowadzenie do porządku obrad wniosku starosty Jana Krzysztofika o odwołanie ze stanowiska wicestarosty Władysława Szydełki. W trakcie sesji 8 radnych koalicji złożyło wniosek o odwołanie starosty Jana Krzysztofika, co jest równoznaczne z odwołaniem całego Zarządu Powiatu. Wniosek ten będzie głosowany na sesji pod koniec kwietnia.



Starosta Jan Krzysztofik (Ziemia Milicka) swój wniosek o odwołanie Władysława Szydełki (PSL) uzasadnił na piśmie. Zarzucił wicestaroście m.in. wykonywanie w czasie, gdy pełnił funkcję wicestarosty, prac projektowych na rzecz spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych należącej do spółki Eco-ABC z Bełchatowa oraz skandaliczne wykonanie remontu drogi powiatowej we Wszewilkach, którą to inwestycję Szydełko nadzorował. Ponadto W. Szydełko, pełniąc funkcję wicestarosty uczestniczył w co najmniej w 15 postępowaniach jako projektant lub osoba biorąca udział w procesie inwestycyjnym po stronie inwestora. W. Szydełko miał więc brać udział w postępowaniach zarówno po stronie podmiotów ubiegających się o decyzje administracyjne, jak i po stronie podmiotu te decyzje wydającego. Według starosty zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia art. 30 ustawy o pracownikach samorządowych, co stanowi podstawę do odwołania W. Szydełki ze stanowiska. Kolejnym argumentem podawanym przez J. Krzysztofika za odwołaniem swojego zastępcy jest istnienie uzasadnionego podejrzenia, iż W. Szydełko prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług projektowych, czego nie wykazał w oświadczeniach majątkowych. – Opisane przeze mnie okoliczności powodują całkowitą utratę mojego zaufania i uniemożliwiają moją dalszą współpracę z panem Władysławem Szydełko jako moim zastępcą. Mając to na uwadze, wnoszę o jego odwołanie i natychmiastowe odsunięcie od wykonywania funkcji wicestarosty – mówił na sesji starosta Krzysztofik.

Radni jednym głosem odrzucili jednak wniosek starosty o umieszczenie w porządku obrad sesji głosowania w sprawie odwołania W. Szydełki. Za wprowadzeniem tego punktu pod obrady sesji zagłosowało 7 radnych: Jan Krzysztofik i Krystyna Patalas (Ziemia Milicka), Paweł Wybierała, Mirosław Drobina i Piotr Zajiczek (DŚ XXI), Dorota Folmer (MWS) oraz Janusz Łabuda (PiS). Przeciw było jednak 8 radnych: Władysław Szydełko, Wanda Wiśniewska, Marek Maciejak i Szymon Lew (PSL) oraz Marek Warkocz, Stanisław Szocik, Grażyna Zalewska-Nowak i Marcin Goczling (Ziemia Milicka).

Po przegranym głosowaniu starosta Jan Krzysztofik złożył na ręce przew. Rady Powiatu Marka Warkocza wniosek o zwołanie w ciągu 7 dni w trybie nadzwyczajnym sesji Rady Powiatu, na której głosowany ma być wniosek o odwołanie wicestarosty.

 

Starosta do odwołania

Następnie przew. Rady Powiatu Marek Warkocz (Ziemia Milicka) przeczytał podpisany przez 8 radnych wniosek o odwołanie starosty Jana Krzysztofika. Jak podkreślał M. Warkocz, wniosek ten jest równoznaczny z odwołaniem całego Zarządu Powiatu w składzie: Jan Krzysztofik, Władysław Szydełko, Marcin Goczling. W tym wniosku grupa radnych Ziemia Milicka - PSL stwierdza, że w powiecie konieczne jest wprowadzenie zdecydowanych działań zmierzających do naprawy stanu powiatowych finansów i należytego przygotowania się do aplikowania o środki unijne w nowej perspektywie finansowej. – Jesteśmy przekonani, że obecny starosta nie jest w stanie sprostać temu wyzwaniu. Stoimy zarazem na stanowisku, że w obecnej sytuacji tylko ciągłość koalicji Ziemia Milicka - PSL jest gwarantem koniecznych zmian i pożądanych reform – wyjaśniał w imieniu radnych koalicji Marek Warkocz.

Pod wnioskiem o odwołanie starosty Jana Krzysztofika i pozostałych członków Zarządu Powiatu podpisali się: Władysław Szydełko, Wanda Wiśniewska, Marek Maciejak i Szymon Lew (PSL) oraz Marek Warkocz, Stanisław Szocik, Grażyna Zalewska-Nowak i Marcin Goczling (Ziemia Milicka).

Zgodnie z procedurą wniosek grupy radnych musi zostać zaopiniowany przez komisję rewizyjną, a następnie będzie głosowany na sesji przez Radę Powiatu nie wcześniej niż 1 miesiąc od momentu jego złożenia.

 

Obrona wicestarosty

Pod koniec sesji głos zabrał wicestarosta Władysław Szydełko, który krytycznie odniósł się do wniosku starosty Jana Krzysztofika w sprawie swojego odwołania ze stanowiska. – Chcę przypomnieć, że nie wykonywałem żadnych prac na rzecz spółki Eco-ABC. Ponadto nie można stwierdzić, że spalarnia w Miliczu działa w sposób nielegalny. Te stwierdzenia są bezpodstawne i nie mają uzasadnienia prawnego – podkreślał wicestarosta dodając, że w powiecie nie jest prowadzone żadne postępowanie w zakresie działalności spalarni. W. Szydełko kilkukrotnie wskazywał również, że zarzuty sformułowane przez J. Krzysztofika są nieaktualne z powodu przedawnienia. – To było w poprzedniej kadencji. Nijak się to ma do obecnych spraw prowadzonych w powiecie – tłumaczył W. Szydełko. Wicestarosta odrzucił także oskarżenie o uczestniczeniu w postępowaniach zarówno po stronie podmiotów ubiegających się o decyzje administracyjne (jako projektant), jak i po stronie podmiotu wydającego te decyzje (jako wicestarosta). Według wyjaśnień wicestarosty to pracownik merytoryczny Starostwa rozpatrujący pozwolenia na budowę, widząc podobne naruszenie prawa, powinien zwrócić się o wyznaczenie innego organu rozpatrującego sprawę. Ponadto W. Szydełko zarzucił J. Krzysztofikowi, że opiera się na plotkach i domysłach, gdyż w okresie pełnienia funkcji wicestarosta nie prowadził działalności gospodarczej.

– Jeżeli chodzi o drogę we Wszewilkach, to przygotowanie tej inwestycji było poprawne. Pan starosta był informowany o tym, jak będzie prowadzona ta inwestycja i mógł zareagować, jeśli uznał, że objazdy przyjęte na czas robót inwestycyjnych są społecznie nie do przyjęcia. Nie uczynił pan jednak tego, więc dziś stawia pan również i sobie ten zarzut – bronił się W. Szydełko. – Zarzuca mi pan, że ja coś robiłem. Natomiast ja dziś mogę powiedzieć, panie starosto, że pan za to niewiele robił, choćby w sprawie Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej, do działalności której radni mają wiele zastrzeżeń. Dziś niestety stałem się dla pana niewygodny – mówił W. Szydełko podkreślając, że on organizacyjnie nie odpowiadał za działalność Fundacji i spółki Ziemia Milicka.

Jako kolejny wystąpił radny Marek Maciejak (PSL), który stwierdził, że jeśli starosta Krzysztofik jest pewny swoich zarzutów stawianych W. Szydełce, to powinien je zgłosić do Najwyższej Izby Kontroli.

 

To Szydełko odwołał koalicję

Oburzony faktem bronienia wicestarosty przez radnych koalicji był radny Paweł Wybierała, który tłumaczył, że J. Krzysztofik jako starosta ma pełne prawo dobierać sobie współpracowników, a wystąpienie W. Szydełki nazwał „nieudolną próbą obrony”. – Pan się dziś pogrąża mówiąc, że te zarzuty dotyczą poprzedniej kadencji i dziś nie mają żadnego znaczenia. Wniosek o odwołanie starosty jest zwykłą próbą zablokowania odwołania pana Szydełki. Jest próbą uniemożliwienia wyciągnięcia konsekwencji, które należało wyciągnąć już wcześniej – mówił P. Wybierała podkreślając, że radni koalicji próbują bronić koleżeńskiego układu z poprzedniej kadencji. Wystąpienie byłego burmistrza wicestarosta Szydełko nazwał „zwykłym bełkotem”.

Jako jedna z ostatnich głos zabrała radna Krystyna Patalas, która stwierdziła, że z ogromnym zdziwieniem wysłuchała oświadczenia grupy 8 radnych określających się jako radni koalicyjni. – W momencie kiedy pan Szydełko jako szef PSL-u publicznie w prasie oświadczył, że koalicji już nie ma, a jest tylko wizja prokuratury i ogromne zadłużenie, to ja przestałam się czuć członkiem jakiejkolwiek koalicji – stwierdziła radna Krystyna Patalas podkreślając, że to sam W. Szydełko odwołał koalicję. Starosta Krzysztofik podkreślił, że wicestarosta mówiąc, że nie ma koalicji dał mu argument do złożenia wniosku o jego odwołanie. – Ten Zarząd Powiatu w obecnej konstrukcji nie może dalej trwać – zakończył swoje wystąpienie starosta Krzysztofik. Wicestarosta próbował się bronić, że jego wypowiedź nie była publiczna, co spotkało się ze śmiechem ze strony radnych opozycyjnych. W końcu jednak stwierdził, że może ta kropla przelewająca czarę goryczy była potrzebna.

Bartosz Jakubowski

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

sobota
21 lipca 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1
2345678
9101112131415
161718192021 22
23242526272829
3031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2