.: Na imieniny do: Emila, Neleny i Romy .: Użytkowników online: 2
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2017
OOM i MMM-2017
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2017
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 2
 
Twój adres IP
54.80.97.221
 
Liczba odwiedzin
2 077 401
 
 
  Burzliwie o Fundacji i spółce Ziemia Milicka - 2016-10-20 09:31:34
Podczas komisji Rady Powiatu 12 października wicestarosta Paweł Herl powołał się na prawo do tajemnicy handlowej i odmówił udzielenia informacji na temat bieżącej działalności Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej i spółki Ziemia Milicka. Radnych opozycyjnych zbulwersowała taka postawa wicestarosty, tym bardziej, że informacja o bieżącej sytuacji finansowej obu podmiotów miała być głównym tematem wspólnego posiedzenia radnych.

Wicestarosta Herl przypomniał radnym, że zarówno Fundacja, jak i spółka Ziemia Milicka każdego roku opracowują sprawozdanie roczne z działalności, które jest upubliczniane. – Państwo jako radni jesteście uprawnieni, by z tych sprawozdań wyciągać różne wnioski. Natomiast co do bieżących spraw spółki Ziemia Milicka to ma ona prawo do tajemnicy handlowej – mówił wicestarosta Paweł Herl dodając, że jeżeli prokurent spółki Ziemia Milicka oraz przyszły prezes Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej zechcą skorzystać z zaproszenia radnych na posiedzenie komisji, to będzie to wyłącznie ich dobra wola. Wicestarosta zapewniał, że jedyną zmianą w ostatnim czasie w Fundacji i spółce jest ustanowienie w spółce Ziemia Milicka prokurenta, którym został pracownik Milickiego Centrum Medycznego Piotr Burdach z Wrocławia. Od niedawna to właśnie prokurent P. Burdach zarządza fundacyjną spółką, zastępując prezes Emilię Kierat.
Wicestarosta dodał, że spółka Ziemia Milicka realizuje umowę na dostarczenie żywności do szpitala, wykorzystuje też majątek nad zalewem w Miliczu prowadząc tam pierogarnię. Jak podkreślił P. Herl, spółka nie ma formalnych związków właścicielskich ani umownym z samym powiatem. Według wicestarosty takie związki ma jedynie Fundacja, która jest właścicielem spółki. Wicestarosta przypominał, że w budżecie powiatu są zabezpieczone środki na regulowanie kredytu Fundacji w Nordea Banku, który został zaciągnięty na spłatę starego zadłużenia szpitala powiatowego ZP ZOZ w Miliczu. Powiat miesięcznie reguluje zobowiązania Fundacji w wys. ponad 100 tys. zł na spłatę kredytu w Nordea Banku oraz ok. 30-40 tys. zł na kredyt zaciągnięty na wkład własny do projektu budowy infrastruktury turystycznej nad zalewem.
– Obecnie spółką Ziemia Milicka zarządza prokurent. Natomiast jeśli chodzi o prezesa Fundacji chcemy wyłonić nową osobę na to stanowisko najpóźniej do 15 listopada. Najlepiej, żeby nowym prezesem został prawnik odporny na zawirowania w sferze publicznej – mówił wicestarosta P. Herl dodając, że nowy Zarząd Powiatu będzie chciał utrzymać zarówno Fundację, jak i spółkę, jednocześnie stabilizując ich sytuację finansową. – Od nowego roku chcemy wykorzystać instrument zlecenia wewnętrznego w trybie in-house. Nie stać nas, by żywienie w DPS Krośnice przygotowywał podmiot zewnętrzny, a nie miejscowy. Tylko wtedy działalność spółki Ziemia Milicka ma szansę na pokrywanie zobowiązań wobec Fundacji – mówił P. Herl.
Przew. komisji budżetu Krystyna Patalas dopytywała się, w jaki sposób spółka Ziemia Milicka realizuje proces żywienia w szpitalu. Wicestarosta Herl odparł, że prawidłowo, gdyż prezes MCM Maciej Biardzki nie ma zastrzeżeń co do terminowości i jakości wydawanych posiłków. – Czy spółka sama dostarcza do szpitala posiłki? – dopytywała radna Patalas, na co wicestarosta odparł, że spółka ma podwykonawcę, który zamiast niej dostarcza posiłki do szpitala. K. Patalas dopytywała, jaka to firma jest tym podwykonawcą, ale wicestarosta odparł, że jest to tajemnica handlowa i niech sam zarządzający spółką wypowie się na ten temat.

Robienie z radnych 
stada baranów
Zasłanianiem się tajemnicą handlową przez wicestarostę zbulwersowani byli radni opozycyjni. – Nie mam żadnej wątpliwości, że w poprzednich 2 latach więcej informacji dotyczących Fundacji i spółki trafiało do radnych. Dziś już wiem, że w tym Zarządzie Powiatu informacje dotyczące finansów Fundacji i spółki będą bardzo uszczelnione i nie będą radnym przekazywane – mówiła radna Dorota Folmer. – To jest farsa! Próba zasłaniania się kodeksem spółek handlowych jest robieniem z nas stada baranów. Próbujecie coś ukryć! Wasze działania nie mają nic wspólnego z transparentnością – zwracał się do starosty i wicestarosty radny Paweł Wybierała. – Z taką arogancją  to dotąd w tej Radzie się nie spotkaliśmy. Pan wicestarosta nas obraża. Jaka tajemnica handlowa? Co to jest? KGHM? To jest szokujące – oburzał się radny Mirosław Drobina. – Dlaczego sytuację w spółce otaczacie tajemnicą? To nie jest produkcja bomb, a pierogów i żywności. Chyba jedynie ukrywacie to, że wynik finansowy w Fundacji i spółce jest ujemny – mówił Piotr Zajiczek.
Zarząd Powiatu krytykował również radny Władysław Szydełko, bezpośrednie zwracając się do swojego następcy na stanowisku wicestarosty Pawła Herla. – Pan powiedział dziś na komisji złe słowa. My dużo więcej wiemy na temat Fundacji, niż pan myśli. Swego czasu podjąłem decyzję o rozwiązaniu Zarządu Powiatu, bo nie było możliwości uzdrowienia sytuacji w Fundacji i spółce. Widzę, że pomysłu na to uzdrowienie nowy Zarząd dalej nie ma – mówił radny Szydełko, na co Paweł Herl zapytał, gdzie był Władysław Szydełko jako wicestarosta, kiedy spółka zadłużała się na 600 tys. zł. – Na pana stołku! – odpowiedział radny Wybierała, na co większość radnych wybuchnęła śmiechem. – Pana pryncypał to spowodował! – odkrzyknął wicestaroście Herlowi radny Szydełko, chwilę później stwierdzając, że P. Herl stracił u niego kredyt zaufania. – Ja nigdy nie miałem u pana kredytu zaufania – odparł radnemu Szydełce wicestarosta Herl.
W dalszej dyskusji radna Wanda Wiśniewska dopytywała się o koncepcję dalszego funkcjonowania Fundacji i spółki, na co wicestarosta Herl odpowiedział, że koncepcja rozwoju Fundacji będzie znana po wyborze nowego prezesa. – Kowal zawinił, a cygana powiesili. Na dzień dzisiejszy nie mamy możliwości zlikwidowania Fundacji i spółki. Dajcie nam państwo jednak szansę i czas. Potrzebujemy ludzi, którzy będą odpowiedzialnie kierowali tymi instytucjami. Nie da się tego zrobić w ciągu 2 tygodni – powiedział na zakończenie burzliwej dyskusji starosta Krzysztof Osmelak.
Bartosz Jakubowski
dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

wtorek
22 maja 2018

pn wt śr cz pt sb nd
123456
78910111213
14151617181920
2122 2324252627
28293031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2