.: Na imieniny do: Fryderyka, Małgorzaty i Seweryny .: Użytkowników online: 1
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 1
 
Twój adres IP
54.225.32.164
 
Liczba odwiedzin
2 104 879
 
 
  Chcę żyć w spokojnym kraju - 2016-12-29 13:59:05
Rozmowa z Waldemarem Łakiewiczem, milickim lekarzem i głównym organizatorem milickiego protestu przeciw PiS
20 grudnia pod milickim biurem poselskim Piotra Babiarza odbył się protest przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. Był pan nie tylko uczestnikiem tej pikiety, ale również jej głównym organizatorem. Podobne pikiety organizowano głównie w dużych miastach. Skąd pomysł, aby taki protest zorganizować w niedużym Miliczu?



 sytuacja polityczna w Polsce od roku, to znaczy od objęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, związana jest z ogromnym napięciem. Mam wrażenie, że niewiele jest osób, które pozostają wobec obecnej sytuacji obojętne. Przez Polskę przetaczają się nieustannie protesty oburzonych obywateli. Ludzie wychodzą na ulicę, ponieważ widzą że znowu trzeba bronić podstawowych wartości, takich jak demokracja, szacunek dla prawa, wolność czy tolerancja. Naturalne jest to, że manifestacje w dużych miastach gromadzą wielotysięczne, a czasem kilkuset tysięczne tłumy. Polska jest jednak również tutaj – w małych miastach takich jak Milicz. Zabieranie głosu w sprawach, które nas poruszają, jest przecież podstawą społeczeństwa obywatelskiego.

Która z decyzji PiS najbardziej się panu nie podoba i dlaczego?
Wszyscy znamy fakty dotyczące zmian wprowadzonych w porządku prawnym naszego kraju. Są one przedmiotem bardzo poważnej krytyki prawników i konstytucjonalistów zarówno i w kraju, jak i za granicą. Profesor Marek Safjan, w latach 1998-2006 prezes Trybunału Konstytucyjnego, przed kilkoma dniami stwierdził wręcz, że „Polska nie jest już demokratycznym państwem prawa jakim powinna być w rozmienieniu artykułu 2 Konstytucji”. To bardzo smutne i nikt nie powinien przechodzić wobec takich opinii obojętnie. Powiem jednak, że to co budzi mój największy niepokój ma o wiele bardziej prozaiczny wymiar. Określiłbym to jako niezgodę na formę, w jakiej sprawują władzę. Obrzucanie ludzi o odmiennych poglądach najgorszymi inwektywami nie jest przecież do niczego potrzebne. Do zrealizowania swojego programu, kiedy ma się większościowy rząd, większość parlamentarną i prezydenta wcale nie trzeba niszczyć Trybunału Konstytucyjnego. Do prezentowania swojego programu i osiągnięć wcale nie trzeba przerabiać publicznej telewizji na tubę propagandową. Nikt nie powinien być bezceremonialnie wyrzucany z pracy za poglądy, tak jak zrobiono to z największymi osobowościami w TVP, w radiowej Trójce czy z aktorami Teatru Polskiego we Wrocławiu. W wolnym społeczeństwie różnorodność poglądów jest rzeczą normalną. Kluczowy jest jednak szacunek dla odmienności i tolerancja. Tego chyba obecnie brakuje nam najbardziej.

Jest Pan lekarzem, a mimo to zdecydował się pan stanąć po jednej ze stron ogólnopolskiego konfliktu politycznego. Jakie były komentarze pana znajomych czy pacjentów? Pytam, bo w Internecie większość komentujących jednak wyśmiewała wasze sześcioosobowe zgromadzenie. Ale pojawiły się też komentarze, że pikieta została za słabo nagłośniona w mediach.
Byłem mile zaskoczony licznymi sygnałami sympatii i poparcia, jakie otrzymałem po naszej pikiecie zarówno ze strony znajomych, jak i osób których zupełnie nie znam. Z rozmowy z Darkiem Duszyńskim wiem, że on również odebrał podobne opinie. Co prawda w naszym proteście rzeczywiście wzięło udział zaledwie kilka osób, ale dzięki internetowi, oraz mediom, w tym waszej gazecie, informacja skutecznie rozeszła się w naszej społeczności. W tym sensie zdecydowanie osiągnęliśmy założony przez nas cel. Cieszymy się, jeżeli nasze wystąpienie pobudziło miliczan do refleksji i dyskusji na tematy bardzo według nas istotne. Co do moich spraw zawodowych, to bardzo zależy mi na całkowitym oddzieleniu mojej aktywności społecznej od zawodowej. Zdecydowanie unikam rozmów na tematy polityczne w miejscu pracy. Doskonale wiem, że moi pacjenci przychodzą do mojego gabinetu nie po politykę, tylko po poradę lekarską. W pracy interesuje mnie tylko zdrowie moich pacjentów. Pyta Pan też, co sądzę o internetowym hejcie. Obaj wiemy, że zalewa on wszystkie fora jak świat długi i szeroki. Obaj wiemy też, że nie warto z nim polemizować.

Czy Pana uczestnictwo w ostatnim proteście przeciwko PiS oznacza chęć aktywniejszego włączenia się także w lokalną politykę? W przeszłości był pan bowiem kandydatem środowiska politycznego Dariusza Stasiaka, najpierw BIM potem DŚ XXI, w wyborach samorządowych na radnego Rady Miejskiej w Miliczu, ostatnio w 2010 roku. Czy obecnie jest pan członkiem którejś z partii lub lokalnych stowarzyszeń politycznych lub sympatyzuje pan z jakimś stowarzyszeniem?
Nie jestem członkiem żadnej partii politycznej ani żadnego ugrupowania. Wyrażam wyłącznie moje prywatne poglądy.

Czy w najbliższym czasie planuje pan zorganizować kolejną pikietę przeciwko PiS?
Moim najważniejszym celem jest życie w spokojnym kraju, w którym zwykli ludzie, tacy jak ja, nie muszą podejmować walki o podstawowe dla nich wartości. Nie chcę, aby sytuacja polityczna w moim kraju zmuszała mnie do wychodzenia na ulicę. Chcę spokojnie żyć, pracować i realizować moje pasje. Chcę spokojnej i przewidywalnej przyszłości dla naszych dzieci. Chcę żyć w kraju, w którym ludzie wzajemnie szanują swoją odmienność, w którym nikt nie narzuca siłą swoich poglądów. Życzę tego wszystkim mieszkańcom naszego miasta. Jednocześnie zachęcam wszystkich do odważnego występowania w obronie ważnych dla nich wartości.
Rozm. 
Bartosz Jakubowski
dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

piątek
20 lipca 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1
2345678
9101112131415
1617181920 2122
23242526272829
3031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2