.: Na imieniny do: Bogny, Rafaeli i Rafała .: Użytkowników online: 2
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2017
OOM i MMM-2017
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2017
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 2
 
Twój adres IP
54.166.141.12
 
Liczba odwiedzin
2 091 004
 
 
  Opozycja chce likwidacji Fundacji - 2017-06-01 08:51:01
Na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w czwartek 25 maja radni opozycyjni wnioskowali o jak najszybszą likwidację Fundacji i przejęcie jej zadłużenia przez powiat. Jak jednak informował wicestarosta Paweł Herl, gdyby tak zrobiono, to pozostały do spłacenia kredyt na pokrycie długu starego szpitala w wysokości 5 mln zł musiałby być natychmiast spłacony przez powiat.



W powiatowej sesji nadzwyczajnej uczestniczyło 11 z 15 radnych. W obradach nie uczestniczył starosta Krzysztof Osmelak, który w tym czasie przebywał w Warszawie. Władze powiatu reprezentowali: wicestarosta Paweł Herl, sekretarz Adam Aleksandrowicz oraz skarbnik Halina Witkowska.
Sesja nadzwyczajna została zwołana na wniosek radnych opozycyjnych, którzy chcieli uzyskać od władz powiatu informację o obecnej sytuacji Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej, a także o zobowiązaniach upadłej spółki Ziemia Milicka.

Fundacja dłużna powiatowi 440 tys. zł
Na początku obrad przewodniczący Rady Powiatu Jan Krzysztofik poinformował, że w sesji z powodu wcześniej zaplanowanych obowiązków nie mogła uczestniczyć prezes Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej Urszula Kozłowska, która wyraziła gotowość odpowiedzi na pytania radnych na piśmie.
Następnie informację o obecnej sytuacji Fundacji złożył wicestarosta Paweł Herl, który przypomniał, że Radę Fundacji tworzy Zarząd Powiatu. Powołany 15 września 2016 r. nowy Zarząd Powiatu w ciągu 8 miesięcy działalności m.in. powołał na stanowisko prezesa Urszulę Kozłowską, przyjął sprawozdanie Fundacji oraz wyraził zgodę na przejęcie od spółki Ziemia Milicka pierogarni i prowadzenie działalności gospodarczej. Wicestarosta przypomniał również, że prokuratura na skutek zawiadomienia złożonego przez radnych opozycji prowadzi postępowanie w sprawie ewentualnego nadużycia uprawnień przez prezesów Fundacji i spółki Ziemia Milicka. Ponadto Sąd Rejonowy we Wrocławiu 29 marca orzekł o wykreśleniu z Krajowego Rejestru Sądowego spółki Ziemia Milicka bez przeprowadzenia postępowania upadłościowego.
Fundacja na Rzecz Ziemi Milickiej obecnie dzierżawi od powiatu 3 nieruchomości: poszpitalną kuchnię i kotłownię w Krośnicach oraz budynki nad zalewem w Miliczu. Za dzierżawę budynków w Krośnicach Fundacja płaci miesięcznie powiatowi ok. 500 zł brutto. Jednocześnie Fundacja poddzierżawia te obiekty spółce Malsad Catering z Krośnic za 3,6 tys. zł brutto. W sumie więc z samej dzierżawy kuchni i kotłowni w Krośnicach Fundacja ma ok. 3 tys. zł zysku miesięcznie. Ponadto Fundacja dzierżawi od powiatu działkę z obiektami turystycznymi nad milickim zalewem za kwotę ok. 7,4 tys. zł rocznie.
Skarbnik Halina Witkowska poinformowała, że Fundacja ma wobec powiatu łączne zobowiązania w wys. ok. 440 tys. zł. Są to rachunki za media oraz za wynajem nieruchomości. Ponadto od 2016 r. powiat spłacił za Fundację kredyty w wys. 1 mln 574 tys. zł za zadłużenie starego szpitala ZP ZOZ oraz wkład własny do budowy obiektów nad zalewem.

Zarządowi nic do spółki
Radny Paweł Wybierała dopytywał się, czy Rada Fundacji miała wiedzę na temat złej sytuacji finansowej spółki Ziemia Milicka. Wicestarosta Herl odparł, że zgodnie ze statutem, zarząd Fundacji przedstawiał Radzie informacje o wynikach finansowych spółki w poszczególnych kwartałach. Jednocześnie wicestarosta podkreślał, że Zarząd Powiatu jako Rada Fundacji jest organem nadzorczym Fundacji, a nie spółki, i nie miał kompetencji do podejmowania działań wobec upadłej spółki Ziemia Milicka. Na pytanie radnego Piotra Zajiczka wicestarosta odpowiedział, iż przyczyną złożenia wniosku do Sądu o likwidację spółki były jej problemy finansowe i majątkowe.
Radną Dorotę Folmer najbardziej ciekawiły natomiast wyniki audytu finansowego Fundacji z lipca 2015 roku. Wicestarosta Herl odpowiedział, że jest członkiem Rady Fundacji dopiero od września 2016 r. i nie ma wiedzy na temat wyników audytu z 2015 r.
Działalność Fundacji mocno krytykował radny Janusz Łabuda, który podkreślał, że istnieje ona tylko na papierze i jest organizmem zbędnym powiatowi. – Nie rozumiem, dlaczego Rada Fundacji nie podejmie decyzji o likwidacji Fundacji. Rozumiem, że chodzi wyłącznie o wskaźniki finansowe powiatu, ale w sprawie Fundacji jako powiat idziemy po równi pochyłej do końca – mówił radny PiS, który dopytywał, kto zapłaci za długi pozostawione przez spółkę Ziemia Milicka.
Obsługująca Starostwo adwokat Inga Skowrońska poinformowała, że za pozostawione długi spółki Ziemia Milicka nie odpowiada właściciel, ale zgodnie z art. 299 Kodeksu Spółek Handlowych poprzedni prezesi spółki. Według opinii I. Skowrońskiej, to od wierzycieli zależy od kogo i w jaki sposób na drodze procesów cywilnych będą chcieli odzyskać należne im pieniądze.
Podczas dyskusji Piotr Zajiczek dziwił się, że Zarząd Powiatu wyraził zgodę na utworzenie spółki Ziemia Milicka, a później tego nie kontrolował. Wicestarosta Herl kolejny raz powtórzył, że Zarząd Powiatu nie był żadnym organem spółki Ziemia Milicka i nie miał wpływu na to, co się w spółce działo.

Opozycja 
za likwidacją!
W trakcie dyskusji wszyscy radni opozycji oraz radna Wanda Wiśniewska mówili, że należałoby poważnie zastanowić się nad likwidacją Fundacji. – Ja oczekuję, że Rada Fundacji przygotuje rozwiązanie, które uzdrowi sytuację w Fundacji. Uważam, że powiat powinien przejąć zobowiązania Fundacji – mówiła radna Wanda Wiśniewska dodając, że według niej Fundację należy rozwiązać. – Ja też nie widzę perspektyw dla Fundacji. Darcie pierza to za mało! – dodała radna Dorota Folmer, kpiąc wyraźnie z pomysłu prezes Kozłowskiej, która utworzyła koło lobbystek mające pielęgnować tradycje dawnych spotkań kobiet przy darciu pierza. Ponadto radna mówiła, że Fundacja żeruje na powiecie i jak najszybciej należy ją rozwiązać. Radna MWS podkreślała, iż Fundacja nie realizuje podstawowego zadania, do jakiego została powołana, a więc nie spłaca kredytu na spłatę starego zadłużenia szpitala, gdyż robi to za nią powiat. Podobne zdanie wyrażała radna Krystyna Patalas, która wnioskowała do Zarządu, by przeanalizował prawną możliwość zlikwidowania Fundacji. – Ta Fundacja nie ma racji bytu, gdyż generuje tylko niepotrzebne koszty, choćby na wynagrodzenie prezesa. Na dodatek my jako radni nie wiemy, co się w Fundacji dzieje – dodawał radny Paweł Wybierała.
W odpowiedzi wicestarosta Paweł Herl przypomniał, że od początku powołania Fundacji do życia było wiadomo, że nie będzie ona w stanie sama spłacać wielomilionowego zadłużenia po szpitalu. Z kolei sekretarz powiatu Adam Aleksandrowicz stwierdził, że bez powołanej do życia w lipcu 2011 roku Fundacji powiat nie mógłby wejść w program rządowy Plan B i oddłużyć milickiego szpitala. Wicestarosta Herl wyjaśnił, że powiat nie może w obecnej sytuacji zlikwidować Fundacji, na której ciąży jeszcze ok. 5 mln zł starego zadłużenia poszpitalnego, gdyż w momencie likwidacji Fundacji kredyt, którego poręczycielem jest powiat, przejdzie w stan natychmiastowej ściągalności.
Radny Wybierała stwierdził, że przed likwidacją Fundacji należałoby przeprowadzić negocjacje z bankiem, który pewnie wyraziłby zgodę na przejęcie zadłużenia przez powiat. Według byłego burmistrza samorząd powiatowy i tak przynajmniej do 2020 roku nie będzie mógł samodzielnie uchwalić swojego budżetu, gdyż nie osiągnie odpowiednich wskaźników zadłużenia. Dlatego Fundację, dla przejrzystości, należałoby jak najszybciej zlikwidować.


Bartosz Jakubowski
dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

środa
20 czerwica 2018

pn wt śr cz pt sb nd
123
45678910
11121314151617
181920 21222324
252627282930
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2