.: Na imieniny do: Michaliny, Michała i Piotra .: Użytkowników online: 6
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 17.10.2018



Z regionu - 17.10.2018
 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 6
 
Twój adres IP
54.161.116.225
 
Liczba odwiedzin
2 196 638
 
 
  Inicjatywa dla Rozwoju Gminy Krośnice krytykuje - 2017-07-07 07:58:02
Krytyka obecnej ekipy rządzącej w gminie Krośnice zdominowała spotkanie Inicjatywy dla Rozwoju Gminy Krośnice, które odbyło się we wtorek 27 czerwca. Pięcioosobowy zarząd stowarzyszenia reprezentował jedynie jego członek, Mirosław Drobina.

Zebranie stowarzyszania Inicjatywa dla Rozwoju Gminy Krośnice odbyło się w karczmie Zuzanna w Wierzchowicach, a uczestniczyło w nim kilkanaście osób. Byli to członkowie i sympatycy istniejącej od marca ubiegłego roku organizacji politycznej, którą tworzą głównie przedstawiciele byłych władz gminy Krośnice.
W spotkaniu uczestniczyli: radni Marian Krawczyk, Józef Tokarz, Bogumiła Bialic, Krystyna Królik, Jerzy Chołodecki, radny powiatowy Mirosław Drobina, były dyrektor CETS-u Adam Rostalski, Rafał Staniecki, Mariusz Mazik, Halina Wild, Henryk Gradzik, Stanisław Bień, Damian Kalinowski i Andrzej Boguś.

W oczekiwaniu na prezesa
Spotkanie rozpoczął były wójt gminy Krośnice, Mirosław Drobina, wyrażając nadzieję, że na spotkanie dotrze również prezes Dariusz Stasiak, który złożył mu takie zapewnienie, jednak zaznaczył, że może się spóźnić. Prezes jednak nie dotarł, a w trakcie ponadgodzinnego zebrania nie padła żadna informacja wyjaśniająca przyczyny nieobecności D. Stasiaka. Tematem wiodącym spotkania stała się krytyka tego, co dzieje się w gminie Krośnice pod rządami wójta Andrzeja Białego.
 
Marni pokerzyści
Pierwszy wypowiedział się Henryk Gradzik. Rządy obecnego wójta porównał do nieudolnie prowadzonej gry karcianej. –Wzięli sobie do rąk karty, robią pokerową minę i na tym się kończy, bo w pokera to oni grać nie umieją. Do jego słów odwołał się Mirosław Drobina. -To prawda. My wszyscy tu zebrani jesteśmy zawodowcami, samorządowcami z krwi i kości. Ja już 21 lat działam w samorządach. Bo łączy nas troska o dobro naszej małej ojczyzny. Już pokazaliśmy, że potrafimy działać i stać nas na to, by pokazać coś jeszcze – przekonywał. Kolejne minuty były wójt przeznaczył na przypomnienie, że sztandarowe inwestycje zrealizowane w gminie Krośnice, do których zaliczył budowę krośnickiego basenu, kolejki wąskotorowej wraz z infrastrukturą, a więc to, czym „chwalą się teraz”, są zasługą poprzedniej ekipy, czyli jego i ludzi, z którymi pracował. -Krytykowali basen, krytykowali kolejkę, torpedowali niektóre rozwiązania, a teraz co?! Chwalą się tym! A przecież to myśmy zrobili, to była nasza spójna wizja tej gminy - dowodził. A czym się mogą pochwalić? - pytał z drwiną w głosie były dyrektor CETS-u, Adam Rostalski, wyrażając tym samym poparcie dla słów Drobiny. 
Pod adresem obecnie rządzących padł też zarzut „ogromnego nepotyzmu”, „schizofrenii nie tylko politycznej”, wmawiania mieszkańcom nieprawdy i manipulowania faktami. Jego autorem był Rafał Staniecki, który formułując swoje oskarżenia kilkukrotnie podkreślał, że również mieszkańcy gminy Krośnice są świadomi takiego stanu rzeczy. W tym przekonaniu miał się utwierdzić, prowadząc z nimi liczne rozmowy. – Wszyscy tu wiemy, i mieszkańcy też wiedzą, jaka jest prawda... Wiemy też, w jaki sposób i w jakich okolicznościach niektórzy członkowie KSS objęli funkcje i stanowiska, tak naprawdę z dnia na dzień. To świadczy o kierunku ich myślenia, o chęci zaspokajania partykularnych potrzeb tej wąskiej grupy ludzi. To nas bardzo niepokoi – dowodził. Padł też pojedynczy zarzut pod adresem skarbnik gminy Krośnice, Elżbiety Kalityńskiej, która zdaniem zebranych nosi się z zamiarem wykonania „skoku na kasę”. Takim mianem dyskutujący określili pieniądze, przyznawane sołectwom w ramach funduszu sołeckiego. - Skarbnik nazwała fundusz sołecki mianem rozdawnictwa i negatywnie się o nim wypowiada. To niepokoi, ale czas zweryfikuje opinie i postawy ludzi – podkreślił Mirosław Drobina. 

Kiedy i jak działać
W dalszej części swojej wypowiedzi M. Drobina wyraził zaniepokojenie możliwością zaprzepaszczenia „tego, co udało się zbudować”. Przekonywał przy tym, że ludzie zrzeszeni wokół Inicjatywy są tymi, którzy mają wiedzę i kompetencje do przywrócenia dawnego kierunku rozwoju gminy. Zwrócił się więc do zebranych, by o tym „co kiedyś zrobiliśmy z zamysłem i dużą odpowiedzialnością” przypominać ludziom w częstych z nimi rozmowach. - Macie działać tak, by to, co dla nas jest oczywiste, było dla ludzi czytelne, macie działać dla dobra gminy. Bądźcie opozycją konstruktywną i nie dajcie sobie wmówić, że to, co się dzisiaj dzieje, jest „cacy” - apelował były wójt. 
-Nasze dzisiejsze spotkanie to takie wprowadzenie przed naszym już poważnym, jesiennym zebraniem. We wrześniu będziemy już mieli konkrety – dodał M. Drobina. Odmiennego zdania była jednak Halina Wild, która stwierdziła, że za długo Inicjatywa dla Rozwoju Gminy Krośnice była nieobecna na politycznej arenie – Dość już tej naszej nieobecności. Nie można tak siedzieć cicho, trzeba ruszyć te przysłowiowe cztery litery i zacząć działać. Sejm może mieć wakacyjne przerwy, ale my nie – oponowała. Byłego wójta poparł jednak Henryk Gradzik, twierdząc, że na tę chwilę jest jeszcze za wcześnie „na konkrety”. Stwierdził, że tak jak mówi M. Drobina, trzeba rozmawiać z mieszkańcami i zostawić im prawo oceny – Przez te półtora roku ludzie zapomną, co się teraz zrobi. Teraz trzeba ziarno zasiać, a samo wzrośnie – zakończył sentencjonalnie. Radny Drobina jeszcze raz w telegraficznym skrócie wrócił do tematu budowy kolejki i basenu. Tłumaczył, że na tamten czas realizacja tych przedsięwzięć była najlepszym wyborem dla gminy, ponieważ gros środków na ich budowę pochodziło z unijnej kasy. - Dziś takich środków już nie ma, dlatego przyszedł czas na budowę dróg, ulic i chodników. Czas na estetyzację i bezpieczeństwo - dodał na zakończenie.

Ewelina Brodziak
dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

piątek
19 października 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1234567
891011121314
1516171819 2021
22232425262728
293031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2