.: Na imieniny do: Arkadii, Krystyna i Stanisławy .: Użytkowników online: 3
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 3
 
Twój adres IP
54.198.125.25
 
Liczba odwiedzin
2 210 478
 
 
  Śmieci źle skalkulowane? - 2017-09-07 14:55:23
W przetargu ogłoszonym na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w ciągu najbliższych 3 lat gmina Milicz przeznaczyła na ten cel „jedynie” 6,5 mln zł, czyli średnio 2 mln 167 tys. zł rocznie. Tymczasem w 2016 roku za tę samą usługę gmina zapłaciła 3 mln 892 tys. zł, czyli o 1 mln 725 tys. zł więcej.

Przetarg został unieważniony, bo jedyna oferta przetargowa, jaką wspólnie złożyły dwie firmy – Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO SA z Ostrowa Wlkp. oraz PW Kosz Barbary Nowickiej z Wszewilek – była o ponad 4 mln zł (!) droższa, gdyż opiewała na kwotę 10 mln 594 tys. zł (czyt. s. 5).
Musi dziwić ten rozdźwięk pomiędzy zaoferowaną ceną a kwotą, jaką gmina na ten cel zarezerwowała. Tym bardziej, że cena zaproponowana przez potencjalnych wykonawców jest o ponad 1 mln zł niższa, aniżeli roczna kwota wydana przez gminę Milicz w 2016 r. i pomnożona przez 3 lata. 
Średnia roczna kwota (2 mln 167 tys. zł), którą gmina zamierzała przeznaczyć na odbiór śmieci, jest też niższa od kwoty, jaką w 2016 r. wpłacili w sumie do gminnej kasy mieszkańcy gminy za odbiór śmieci przy stawce 7 zł i 14 zł, gdyż od mieszkańców wpłynęło w sumie 2 mln 685,5 tys. zł, czyli o 518,5 tys. zł więcej. 
Zapytaliśmy więc burmistrza Lecha, na podstawie jakich przesłanek władze gminy Milicz, ustalając w przetargu górną granicę rocznych kosztów odbioru i zagospodarowania śmieci, zakładały, że będzie ona tak znacząco niższa od dotychczasowej, i dlaczego nie była to kwota co najmniej równoważna z sumaryczną kwotą opłat wpłaconych przez mieszkańców. – Mamy prawo oczekiwać, że koszt usługi będzie niższy – stwierdził burmistrz, dodając: – Nie po to przechodziliśmy na początku tego roku do tańszego RIPOK-u w Ostrowie Wlkp., nie po to ograniczyliśmy ilość zielonych odpadów i odpadów budowlanych, żeby teraz płacić więcej. Burmistrz Lech wskazuje przy tym, że ceny za poszczególne frakcje śmieci, zaproponowane w przetargu przez MZO i Kosz, były znacząco zawyżone, za przykład podając cenę odpadów plastikowych – w ofercie przetargowej była to cena 515 zł za 1 tonę, podczas gdy obecnie gmina płaci 195 zł za 1 tonę, a koszt składowania w RIPOK-u wynosi 20 zł za tonę. Bardzo duża przebitka była też w ofercie przetargowej na inne rodzaje odpadów – koszt składowania 1 tony papieru w RIPOK-u wynosi 10-15 zł, a oferta opiewała na kwotę ponad 400 zł za 1 tonę, za składowanie 1 tony szkła RIPOK żąda 5 zł, a w ofercie przetargowej dla gminy była to kwota 495 zł za 1 tonę. – Ta oferta była nie do przyjęcia. Gdybyśmy ją przyjęli, musielibyśmy od razu podnieść mieszkańcom stawkę opłat dwukrotnie – podkreśla burmistrz, dopowiadając: – W gminach, które niedawno rozstrzygnęły przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów, oferty przetargowe na poszczególne rodzaje odpadów wahały się od 105 do 120 zł za 1 tonę. 
Burmistrz wyjaśnia też, że koszt odbioru i zagospodarowania odpadów przez specjalistyczne firmy nie jest jedynym kosztem, jaki gmina ponosi w dziedzinie odpadów komunalnych. Należy bowiem do niego doliczyć koszt prowadzenia PSZOK-u oraz całej administracji związanej z odpadami, w tym naliczania i pobierania opłat przez mieszkańców, prowadzonych kontroli itp. W skali roku są to dla gminy Milicz dodatkowe koszty rzędu 600 tys. zł, które powinny być również pokrywane z opłat za śmieci wnoszonych przez mieszkańców. Stąd też różnica pomiędzy rocznym wpływem opłat (2 mln 685,5 tys. zł), a ustalonym w przetargu przez gminę średnim rocznym kosztem odbioru odpadów (2 mln 167 tys. zł). – Gdyby jednak w przetargu pojawiła się oferta nieznacznie przekraczająca ustalony przez nas limit 6,5 mln zł, np. 7,1 mln zł, z pewnością przetarg zostałby rozstrzygnięty. Mam nadzieję, że w nowym przetargu, który zostanie ogłoszony w najbliższym czasie, swoje oferty złoży więcej firm, aniżeli jedna, które zechcą konkurować pomiędzy sobą cenowo – stwierdza burmistrz Piotr Lech.

Grażyna Szczepaniak-Antosik

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

wtorek
13 listopada 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1234
567891011
1213 1415161718
19202122232425
2627282930
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2