.: Na imieniny do: Michaliny, Michała i Piotra .: Użytkowników online: 1
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 19.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 26.09.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 3.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 10.10.2018



Z regionu - 17.10.2018



Z regionu - 17.10.2018
 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 1
 
Twój adres IP
54.224.118.247
 
Liczba odwiedzin
2 196 262
 
 
  Chcą dobrej zmiany w Miliczu - 2017-11-24 09:59:14
W poniedziałek 20 listopada w restauracji Parkowa odbyło się zorganizowane przez Prawo i Sprawiedliwość otwarte spotkanie mieszkańców z posłami Piotrem Babiarzem i Janem Mosińskim. Głównym tematem była praca sejmowej komisji weryfikacyjnej do spraw stołecznej reprywatyzacji. Spotkanie zdominowała jednak problematyka lokalna, która zdecydowanie bardziej interesowała mieszkańców i lokalnych polityków.

W spotkaniu z posłami PiS wzięło udział około 50 osób. Byli to głównie członkowie i sympatycy PiS, ale także MWS i BIM, członkowie milickiego koła „Solidarności” Rolników Indywidualnych, a także zwykli mieszkańcy. Z radnych obecni byli: Janusz Łabuda, Arkadiusz Tutak, Rafał Gembarowski (PiS), Dorota Folmer, Alicja Szatkowska (MWS) oraz Leszek Żuber (BIM). Obecny był także starosta trzebnicki Waldermar Wysocki (PiS), były prezes OSiR i były członek Zarządu Powiatu Sławomir Jachimowski oraz nowo wybrana przewodnicząca komitetu terenowego PiS w Miliczu Jolanta Szczuraszek.

Naprawić milickie samorządy
Na początku spotkania poseł Jan Mosiński mówił wiele o nieprawidłowościach w reprywatyzacji miejskich działek i kamienic w Warszawie, jednak temat ten niezbyt zainteresował uczestników spotkania, dlatego też szybko poruszono wiele wątków związanych z nieprawidłowościami w powiecie i gminie Milicz.
– Zajmujecie się reprywatyzacją, Trybunałem Konstytucyjnym. A ja mam pytanie, kiedy w końcu zajmiecie się nami? My codziennie walimy głową w mur, mając do czynienia z jawnym naruszeniem prawa i nie mamy z waszej strony żadnego wsparcia. Jedynie pan poseł Babiarz od 3 lat wspólnie z nami próbuje rozwiązać problem milickiej spalarni – skarżył się radny Rady Miejskiej Leszek Żuber informując, że spalarnia w Miliczu działa niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. – Na pewno wiecie o problemie z wczesnym wspomaganiem. Poprzednie władze w Starostwie wzięły sobie tak zwany tani kredyt w wys. 2,5 mln zł na dzieci niepełnosprawne. Przeznaczyli te pieniądze na wybudowanie hali sportowej i mówią głośno, że wzięli tanią pożyczkę. My naprawdę czekamy na to, że to prawo i sprawiedliwość trafi wreszcie do nas. My chcemy żyć normalnie. Obok nas żyją ludzie, którzy nie przestrzegają prawa, i się z nas śmieją – mówił ostro L. Żuber informując, że spółka Eco-ABC straszy jego i radną Folmer pozwami sądowymi o szkalowanie dobrego imienia.
Radna Dorota Folmer z MWS mówiła z kolei, że należy jak najszybciej naprawić milickie samorządy, w których źle się dzieje. – Za moją działalność, za to, że ujawniam nieprawidłowości w tych samorządach ponoszę odpowiedzialność. Chodzi o szkalowanie mnie i nie tylko, i to przez tych, którzy dopuszczają się tego procederu, jak wyłudzenia subwencji czy likwidacja spółki – mówiła radna MWS dodając, że do dziś nikt nie rozliczył władz powiatu za upadek dwóch spółek publicznych. – Musimy też pamiętać, że siła mediów jest jaka jest. Manipulowane są wypowiedzi. Robione jest wszystko, żeby pokazać tę wredną radną Folmer, która się czepia i, jak mnie nazywają, jest donosicielem – wskazywała radna podkreślając, że walczy o to, „aby w samorządach było moralnie, prawo i sprawiedliwie, jak Pan Bóg przykazał”. Radna mówiła też, że Eco-ABC żąda od niej przeprosin i zapłaty 50 tys. zł na jedną z organizacji charytatywnych za to, że w telewizji mówiła, że źle składują odpady. – Oczywiście, że źle składują odpady. Sama zrobiłam im zdjęcia z okna szpitala. Są świadkowie, którzy widzą, jak spalarnia Eco-ABC składuje odpady –mówiła radna Folmer dodając, że radni opozycji w samorządach czują się bezsilni i prosiła posłów PiS, aby wspomogli radnych i by dobra zmiana dotarła w końcu do Milicza.

Powinien wejść 
komisarz
O bezradności radnych opozycji i nieprawidłowości w samorządach mówił radny powiatowy Janusz Łabuda (PiS), który wskazywał, że władze lokalne angażują majątek w rzeczy, które przynoszą straty powiatowi. Radny wskazywał, że pieniądze w szkołach powiatu są wydawane bez kontroli, że powiat jest też potężnie zadłużony. – Mamy błędne koło, bo tak naprawdę nie ma nadzoru nad samorządami. RIO może sobie napisać opinię negatywną, a wojewoda, jak nam tłumaczył, nie może zrobić nic. Jeżeli powiat zmierza ku upadkowi, to od razu powinien wchodzić zarząd komisaryczny. Komisarz powinien wchodzić, likwidować radę i prostować sytuację w powiecie. A tak idziemy po równi pochyłej w dół – wskazywał Janusz Łabuda, który podkreślał, że należący do powiatu szpital za pieniądze z NFZ także wspiera finansowo spalarnię, kupując od spółki Eco-ABC ciepło.
Kierownik ARiMR w Trzebnicy Barbara Leszczyszyn wskazywała z kolei, że miliczanie mało wiedzą o nieprawidłowościach obecnej władzy, gdyż przez media są im dostarczane głównie informacje typu, że burmistrz zasadził kwiaty. – Zobowiązuję nową panią przewodniczącą PiS, by punktowała władzę, choćby za pomocą „Głosu Milicza”. To nasz obowiązek – wskazywała B. Leszczyszyn.
Poseł Piotr Babiarz wyrażał podczas spotkania nadzieję, że w przyszłości komisje weryfikacyjne badające takie nieprawidłowości jak w Warszawie powstaną także na poziomie lokalnym, w województwie, powiecie i gminie. – Musimy sobie jasno powiedzieć. Na tym poziomie państwo jeszcze nie działa. Ja sobie życzę, aby to państwo naprawdę zaczęło działać. Ale żeby to zrealizować, nie możemy się bać wyrażać głośno swoich poglądów i musimy mówić wprost, że jest źle. Za rok, za pomocą kartki wyborczej, możemy poodsuwać tych ludzi, którzy w naszym mniemaniu szkodzą gminie, a później będziemy ich weryfikowali krok po kroku – mówił poseł Piotr Babiarz podkreślając, że bez wygranej w wyborach samorządowych nic nie da się w Miliczu zrobić. – Aby móc w Miliczu to wszystko zrobić, to musimy być wszyscy razem zjednoczeni. Nie możemy się kłócić i być podzieleni. Musimy nasz powiat milicki zmieniać najpierw kartką wyborczą. Ale bez tej mobilizacji, abyśmy byli razem, to tego nie zrobimy. Miejmy tego świadomość – apelował podczas spotkania poseł Piotr Babiarz.
Bartosz Jakubowski

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

piątek
19 października 2018

pn wt śr cz pt sb nd
1234567
891011121314
1516171819 2021
22232425262728
293031
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2