.: Na imieniny do: Biny, Damazego i Waldemara .: Użytkowników online: 2
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Terminarz sportowy
Brydż - Klub Nauczyciela
Czwartek - turniej par 1730
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 2
 
Twój adres IP
34.228.30.69
 
Liczba odwiedzin
2 221 405
 
 
  Radni za referendum w sprawie Pomnika Wdzięczności - 2018-08-09 09:29:43
Radni Rady Miejskiej w Miliczu na sesji 6 sierpnia zdecydowali o przeprowadzeniu referendum gminnego z inicjatywy mieszkańców w sprawie dalszych losów Pomnika Wdzięczności w Miliczu. Jeżeli uchwała nie zostanie unieważniona przez nadzór prawny wojewody, referendum będzie musiało zostać przeprowadzone najpóźniej 50 dni od dnia opublikowania uchwały Rady Miejskiej.

Przedstawiciele komitetu referendalnego 12 lipca złożyli w Urzędzie Miejskim karty z podpisami 2.109 mieszkańców gminy Milicz popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum w sprawie dalszych losów Pomnika Wdzięczności w Miliczu. Wniosek zweryfikowała komisja składająca się z trzech radnych: Arkadiusza Tutaka, Janusza Juchnowicza i Leszka Żubera. Komisja stwierdziła, że 104 podpisy pod wnioskiem referendalnym są nieważne, gdyż mieszkańcy ci nie widnieją w spisie wyborców gminy Milicz. Sam wniosek miał niewielkie braki formalne, jak brak pełnomocnictwa komitetu referendalnego dla Stefana Sobczaka. Po tych zastrzeżeniach pełnomocnik Sobczak przedstawił brakujące dokumenty i komisja po weryfikacji uznała, że wniosek jest zgodny z ustawą o referendum. Komisja wspólnie z pełnomocnikami komitetu Stefanem Sobczakiem i Ryszardem Begierem uznała, że treść pytania w referendum powinna brzmieć: „Czy uważasz, że Pomnik Wdzięczności ma pozostać w niezmienionej formie i miejscu?”.

Adwokat wskazuje błędy formalne
Na sesji głos zabrał adwokat gminy Milicz Paweł Ogrodnik, który stwierdził, że wniosek przedstawiony przez komitet referendalny ma wiele błędów formalnych. Przede wszystkim w ogłoszeniu prasowym o zamiarze zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum zabrakło pytania referendalnego. Ponadto na karcie do zbierania podpisów nie było informacji o członkach grupy inicjatywnej. Z kolei w piśmie przedstawiającym dane członków grupy inicjatywnej zabrakło pełnych danych osobowych 4 mieszkańców.
Największą przewiną według adwokata gminy było to, że wniosek mieszkańców prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem. Bowiem jeżeli wojewoda dolnośląski uzna, że Pomnik Wdzięczności upamiętnia ustrój komunistyczny, co stwierdził w swojej opinii Instytut Pamięci Narodowej, to wtedy wyda nakaz rozbiórki pomnika. Wówczas decyzja mieszkańców, która będzie ważna przy odpowiednio dużej frekwencji, może się okazać sprzeczna z decyzją wojewody. – Gmina zgodnie z ustawą dekomunizacyjną po 31 marca utraciła kompetencję do decydowania o tym, co stanie się z Pomnikiem Wdzięczności. Tę kompetencję ma obecnie wojewoda. Gmina nie będzie miała mocy sprawczej, by ewentualnie niekorzystną dla Pomnika decyzję wojewody zmienić. Moim zdaniem uniemożliwia to przeprowadzenie referendum – mówił adwokat Paweł Ogrodnik, który dodał, że nie zaopiniował pozytywnie uchwały o przeprowadzeniu referendum. Według niego podjęta przez Radę Miejską uchwała i tak zostanie unieważniona przez nadzór prawny wojewody.

75 proc. miliczan za Pomnikiem?
Opinia adwokata była wstępem do bardzo mocnych wystąpień radnych opozycji, którzy krytykowali nieobecnego na sesji burmistrza Piotra Lecha, będącego zwolennikiem zburzenia Pomnika Wdzięczności i wzniesienia w jego miejsca Pomnika Niepodległości.
Jako pierwszy głos zabrał pełnomocnik komitetu referendalnego Stefan Sobczak, który stwierdził, że przeprowadzenie referendum byłoby zbyteczne, gdyby burmistrz nie lekceważył głosu mieszkańców chcących pozostawienia Pomnika Wdzięczności w dotychczasowym miejscu. – Tak to jest niestety, że władza niektórych deprawuje, czego aspektem jest sądzenie o własnej nieomylności – mówił Stefan Sobczak dodając, że z obliczeń statystycznych komitetu referendalnego wynika, iż przynajmniej 75 proc. społeczeństwa jest za pozostawieniem Pomnika Wdzięczności w obecnym miejscu, gdyż pomnik łączy, a nie dzieli mieszkańców Milicza.
Radny Janusz Juchnowicz przypomniał, iż w lutym wnioskował o zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie Pomnika Wdzięczności, jednak wniosek ten zlekceważyła wówczas przewodnicząca Rady Miejskiej Halina Smolińska, która odmówiła zwołania sesji. – Kogo pani reprezentuje? Burmistrza czy radnych? Pani nie jest obiektywna, ale całą kadencję stronnicza – grzmiał radny Juchnowicz w kierunku przewodniczącej Rady Miejskiej.
Halina Smolińska przypomniała, iż nie zwołała sesji nadzwyczajnej, gdyż gmina czekała na opinię IPN w sprawie Pomnika, która byłaby kluczowa dla całej sprawy. Ostatecznie opinia IPN dotarła do gminy na początku kwietnia, gdy procedurę w sprawie Pomnika rozpoczął wojewoda. W takiej sytuacji zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie Pomnika było według przewodniczącej bezprzedmiotowe. – Proszę zwrócić uwagę, że burmistrz nic nie zrobił z tym Pomnikiem. On jak stał, cały czas stoi. Ewentualną decyzję co do jego losów podejmie wojewoda – mówiła Halina Smolińska. Radny Cezary Sierpiński zarzucił przewodniczącej, że wykonała heroiczną pracę, by nie dopuścić do dyskusji nad losem Pomnika Wdzięczności.

Upadł wniosek wiceprzewodniczącego
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Kuśnierz stwierdził, że jemu osobiście Pomnik Wdzięczności nie przeszkadza, ale wobec stwierdzenia uchybień wniosku referendalnego stwierdzonego przez adwokata zaproponował, by radni nie podejmowali uchwały w tej sprawie. Radny złożył wniosek formalny, by nie głosować uchwały, gdyż w takim przypadku inicjator referendum złoży skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który będzie musiał rozpatrzyć sprawę w ciągu 14 dni. Z wnioskiem tym nie zgodziła się mająca większość w Radzie Miejskiej opozycja. – Mieszkańcy chcą tego referendum. Taka jest ich wola, więc powinniśmy ją uszanować. Jeżeli rzeczywiście wniosek referendalny jest błędny, to wtedy najwyżej uchwałę uchyli wojewoda i przecież nic się nie stanie – argumentowała radna Alicja Szatkowska. Ostatecznie radni większością głosów odrzucili wniosek formalny radnego Kuśnierza. 
Podczas burzliwej i emocjonującej dyskusji radny Leszek Żuber wskazał, że burmistrz już rozpoczął rozbiórkę Pomnika Wdzięczności, zlecając pracownikom ZUK-u zdjęcie tablicy z napisem „Wieczna chwała poległym o wolność Polski”. Radny wskazał, że bez tej tablicy pomnik ma całkowicie inny wydźwięk. Problem braku tablicy poruszył radny Andrzej Nestoruk, który stwierdził, że burmistrz zlecając zdjęcie tablicy, wprowadził IPN w błąd. Radny przypuszcza, że do IPN gminni urzędnicy przesłali stare zdjęcie pomnika z tablicą sprzed 1990 roku upamiętniającą Armię Czerwoną.
A. Nestoruk wskazywał również, iż gmina ogłosiła konkurs na nowy pomnik, który miałby zostać wzniesiony w miejsce Pomnika Wdzięczności. Sekretarz Dariusz Moczulski informował, że konkurs został unieważniony z powodu przedłużającej się procedury administracyjnej wojewody w sprawie dalszych losów Pomnika Wdzięczności.
Ostatecznie mający większość na sesji radni opozycji przegłosowali uchwałę w sprawie przeprowadzenia referendum gminnego w sprawie dalszych losów Pomnika Wdzięczności. Za przeprowadzeniem referendum zagłosowało 10 radnych: A. Szatkowska, J. Janczura, A. Tutak. J. Karpiński, P. Boliński, M. Owczarek, L. Żuber, J. Juchnowicz. C. Sierpiński, A. Nestoruk. Od głosu wstrzymał się Z. Jasiński, a pozostałych 9 rajców nie wzięło udziału w głosowaniu.
Jeżeli nadzór prawny wojewody nie uchyli uchwały Rady Miejskiej, to referendum w sprawie dalszych losów Pomnika Wdzięczności zostanie przeprowadzone w dzień wolny od pracy, najpóźniej w 50. dniu od daty opublikowania uchwały w wojewódzkim dzienniku urzędowym.
Bartosz Jakubowski

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

wtorek
11 grudnia 2018

pn wt śr cz pt sb nd
12
3456789
1011 1213141516
17181920212223
24252627282930
31
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Z-ca redaktor naczelnej:
Grażyna Szczepaniak-Antosik
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2