.: Na imieniny do: Błażeja, Margerity i Saturnina .: Użytkowników online: 3
     | home
      Nie masz jeszcze konta? Możesz !
 

Wiadomości

Z regionu - 24.11.2021

Z regionu - 10.11.2021

Z regionu - 3.11.2021

Z regionu - 27.10.2021

Z regionu - 13.10.2021

Z regionu - 6.09.2021

Z regionu - 22.09.2021

Z regionu - 1.09.2021

Z regionu - 21.07.2021

Z regionu - 18.08.2021

Z regionu - 4.08.2021

Z regionu - 21.07.2021

Z regionu - 7.07.2021

Z regionu - 23.06.2021

Z regionu - 16.06.2021

Z regionu - 9.06.2021

Z regionu - 9.06.2021

Z regionu - 2.06.2021

Z regionu - 26.05.2021

Z regionu - 26.05.2021

Z regionu - 19.05.2021

Z regionu - 9.12.2020

Z regionu - 2.12.2020

 
W galerii
BWO-2018
OOM i MMM-2018
 
Brydż-Turnieje
Turnieje Milickie
 
Milicka Wiosna 2018
Wyniki Turnieju
Galeria foto
 
Informacje
Telefony
 
Statystyki
Użytkowników: 0
Gości: 3
 
Twój adres IP
54.144.55.253
 
Liczba odwiedzin
 
 
  29,50 zł za śmieci w gminie Milicz - 2020-12-07 09:02:34
Od 1 stycznia 2021 roku mieszkańcy gminy Milicz płacić będą 29,50 zł miesięcznie od osoby za odbiór śmieci. O 1 zł mniej zapłacą osoby kompostujące bioodpady, jednak, aby skorzystać z tej zniżki, trzeba złożyć nową deklarację śmieciową.

Rada Miejska na sesji 26 listopada zdecydowała o podwyżce opłat za odbiór śmieci, która obowiązywać będzie w gminie Milicz od nowego roku. Zamiast obecnych 18 zł miesięcznie za śmieci segregowane, opłata wynosić będzie 29,50 zł od osoby, czyli o 11,50 zł więcej. Ponadto od 1 stycznia obowiązkowa będzie segregacja odpadów, dlatego osoby niesegregujące śmieci, które obecnie płacą 36 zł, będą płacić opłatę podwyższoną w kwocie 118 zł miesięcznie, czyli 4-krotność zwykłej opłaty. 
Nieznacznie mniej, bo 28,50 zł miesięcznie od osoby, będą płacić osoby, które kompostują odpady biodegradowalne na terenie swojej posesji, i które nie będą wystawiać do odbioru worków z tego typu odpadami. Warunkiem jest jednak złożenie nowej deklaracji śmieciowej. 
Nastąpi też podwyżka opłat za odbiór śmieci dla firm i instytucji, połączona z nowym systemem naliczania opłat – opłata obejmować będzie zadeklarowaną liczbę pojemników, a także worki na odpady, których minimalna liczba będzie uzależniona od pojemności pojemnika: np. podmioty korzystające z pojemnika na śmieci o poj. 120 l będą musiały też zapłacić za 3 worki na odpady, a w przypadku pojemnika o poj. 1.100 l – za 30 worków. Jeden worek kosztować będzie 18,10 zł. 
Wyższa będzie też opłata za odbiór śmieci z domków letniskowych i terenów rekreacyjnych, która wyniesie 181,90 zł rocznie, zamiast dotychczasowej opłaty w wys. 169,30 zł. Jeśli odpady nie będą segregowane, opłata wyniesie natomiast 727,60 zł, co stanowi czterokrotność stawki podstawowej.
Wraz z wyższymi stawkami opłat za śmieci gmina zniesie dotychczasowe limity odbioru odpadów biodegradowalnych, które obowiązywały od czerwca 2017 r. – zamiast 2 worków z tymi odpadami, mieszkańcy będą mogli wystawiać tyle worków, ile chcą. Nadal natomiast nie będą organizowane zbiórki odpadów wielkogabarytowych. 
Na 20 radnych uczestniczących w sesji za podwyższeniem opłat za śmieci zagłosowało 11 radnych: Edmund Bienkiewicz, Wiesław Cerazy, Andrzej Kubiak, Stanisław Kuśnierz, Andrzej Leszczyszyn, Alicja Przybylska, Halina Smolińska, Bartłomiej Szmigiel, Włodzimierz Świrkowicz, Arkadiusz Tutak i Wojciech Wencek. Przeciw była Alicja Szatkowska i Leszek Żuber. Natomiast 7 radnych wstrzymało się od głosu: Piotr Boliński, Piotr Czajkowski, Dorota Folmer, Jadwiga Janczura, Katarzyna Makowiecka, Andrzej Nestrouk i Mariusz Owczarek.

Dlaczego tak drogo
O podwyżce opłat za śmieci radni dyskutowali zarówno przed głosowaniem na sesji, jak i na posiedzeniu komisji budżetowej, która odbyła się dzień wcześniej. Jak wyjaśniał burmistrz Piotr Lech, wysokość proponowanej stawki tylko w niewielkim stopniu zależy od gminy, bo w 95 procentach wynika z zewnętrznych uregulowań. Chodzi tu o koszty odbioru i zagospodarowania odpadów, jakie gmina będzie musiała ponieść, płacąc za tę usługę firmom Chemeko i Kosz, które wygrały ogłoszony przez gminę przetarg. Te wysokie koszty spowodowane są z kolei wzrostem cen w RIPOK-ach, gdzie ostatecznie trafiają wszystkie śmieci. – W RIPOK-ach każda frakcja śmieci zdrożała o 100 procent, a za plastiki nawet o 200 procent – mówił burmistrz. 
Burmistrz poruszył też kwestię opłat za śmieci z nieruchomości niezamieszkałych, informując, że wprowadzany przez gminę system naliczania opłat w oparciu o pojemność pojemników oraz dodatkowo o worki na odpady wynika z odgórnie narzuconych przez państwo maksymalnych cen za pojemniki, które są bardzo niskie. Przykładowo, maksymalna opłata za pojemnik o poj. 120 l może wynieść tylko 6,30 zł, podczas gdy obecnie wynosi 52 zł. Dlatego też wprowadzono obowiązkowy wykup worków w cenie 18,10 zł każdy, aby zrekompensować ten ubytek i nie przerzucać kosztów na zwykłych mieszkańców, bo wówczas opłata dla mieszkańców byłaby o wiele wyższa, aniżeli 29,50 zł. 
Przedsiębiorcy i instytucje nie muszą jednak obligatoryjnie korzystać z usług gminy w kwestii odbioru odpadów i mogą na własną rękę podpisać umowę na odbiór śmieci z inną firmą. W takim przypadku przedsiębiorcy muszą jednak przedstawić gminie podpisaną umowę, a gmina może przeprowadzać kontrole, sprawdzając czy śmieci są odbierane. Jednak według burmistrza Lecha takie rozwiązanie byłoby dla przedsiębiorców droższe, dlatego też gmina ujęła ich w swoim systemie gospodarki odpadami. – Nie chcieliśmy ich pozostawiać samym sobie – podkreślał burmistrz.
Gmina idzie 
na łatwiznę
Podczas dyskusji nad wysokością opłat za śmieci część opozycyjnych radnych wskazywała, że dla najuboższych mieszkańców gminy tak wysoka opłata za śmieci będzie trudna do udźwignięcia. Radna Alicja Szatkowska proponowała, aby wprowadzić ulgi dla rodzin wielodzietnych oraz dla osób o najniższych dochodach; taką możliwość przewiduje bowiem ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Jednak kierownik Ewa Bezpałko-Szmigiel poinformowała, że wiązałoby się to z koniecznością zwiększenia opłaty dla pozostałych mieszkańców, gdyż śmieci muszą się bilansować. W odpowiedzi radna Szatkowska stwierdziła, że gmina powinna poszukać jakiegoś zewnętrznego źródła dofinansowania osób najuboższych. – Ci ludzie mają już i tak najtrudniej w życiu – podsumowała. 
Natomiast radny Andrzej Nestoruk zaproponował zwiększenie ulgi za kompostowanie bioodpadów, gdyż, jak mówił, 1 zł zniżki to zdecydowanie za mało, aby zachęcić mieszkańców do kompostowania i niewystawiana odpadów biodegradowalnych w workach. – A przecież za bioodpady płaci się na RIPOK-u bardzo dużo – argumentował radny. Nie zgodził się z nim jednak burmistrz Lech, stwierdzając, że błędne jest myślenie, iż za 2-3 zł zniżki mieszkańcy będą kompostować bioodpady, a za 1 zł zniżki nie będą już tego robić. – Poza tym wyższa bonifikacja za kompostowanie przełożyłaby się za wyższą opłatę za śmieci dla wszystkich – dowodził burmistrz. Z kolei Mariusz Owczarek optował za wprowadzeniem raz do roku zbiórki odpadów wielkogabarytowych sprzed posesji mieszkańców. Kierownik Ewa Bezpałko-Szmigiel poinformowała jednak, że byłby to dodatkowy koszt rzędu 700 tys. zł, przez co opłata za śmieci musiałaby być jeszcze wyższa. Mieszkańcy nadal będą więc musieli sami zawozić tego typu odpady do PSZOK-u w Stawcu, albo też korzystać z odpłatnej usługi ZUK-u, który – jak mówiła Bezpałko-Szmigiel – nalicza za tę usługę niewielką opłatę, obejmującą jedynie koszty przejazdu.
Przy obecnych stawkach – 18 zł i 36 zł – zaległości mieszkańców z tytułu opłat za śmieci wynoszą obecnie 1 mln 69 tys. zł. Jak stwierdził Andrzej Nestrouk, wysoka podwyżka opłat spowoduje, że zaległości te będą jeszcze wyższe. Radny skrytykował też władze gminy za brak jakichkolwiek działań, aby zmniejszyć koszty gospodarki odpadami w gminie. – Jesteśmy w sytuacji podbramkowej, bo opłaty za śmieci trzeba podnieść. Ale gmina mogłaby też sama zagospodarowywać niektóre odpady, znajdując dla nich bezpośredniego odbiorcę – podpowiadał radny, dodając: – Nie można w sposób łatwy i przyjemny tylko podnosić opłaty za śmieci, a nie podejmować żadnych działań, żeby koszty zminimalizować. 
Grażyna  Szczepaniak-Antosik

dodał: jsl
 
 
Kalendarz
Kalendarz

poniedziałek
29 listopada 2021

pn wt śr cz pt sb nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
29 30
 
Linki milickie



Starostwo Powiatowe



Gmina Milicz



Policja w Miliczu



Urząd Skarbowy



Zespół Szkół
przy ul. Trzebnickiej




Stowarzyszenie
Dolina Baryczy




Gmina Cieszków



Nadleśnictwo Milicz



Technikum Leśne
w Miliczu




Gmina Krośnice



I LO w Miliczu



OSiR w Miliczu



Bank Spółdzielczy
w Miliczu
 
Nasz adres
Redakcja Głosu Milicza
56-300 Milicz
ul. T. Kościuszki 22
tel. 71-3830-021, 71-3831-189
sekretariat@glosmilicza.pl
 
Skład redakcji
Redaktor naczelna:
Jolanta Sławenta
Dziennikarze:
Bartosz Jakubowski
Agnieszka Kaczmarek
Alicja Szczepańska-Sikorska
Agnieszka Jezierska
Ewa Morozowicz
 
© 2004 Głos Milicza Wszelkie prawa zastrzeżone

Drivers... start Your engines
by jPORTAL 2