www.glosmilicza.pl

:: Sad ustanowił syndyka Dromilu
Wiadomość dodana przez: jsl (2011-11-10 12:02:10)

W piątek 4 listopada Sąd Gospodarczy we Wrocławiu ogłosił upadłość powiatowej spółki drogowej Dromil i ustanowił syndyka masy upadłościowej, którym został Paweł Dłużniewski. Na mocy postanowienia Sądu prezesem Dromilu przestał być Augustyn Bombała.



Przypomnijmy, iż w związku ze złą sytuacją finansową spółki Dromil nowym prezesem z dniem 1 lipca został były dyrektor Wydziału Rozwoju Gospodarczego w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim Augustyn Bombała. Po zapoznaniu się ze stanem finansów przedsiębiorstwa prezes 11 lipca złożył do Sądu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu z wierzycielami przy tzw. zachowaniu zarządu własnego. W związku z tym w spółce pojawił się nadzorca sądowy Paweł Dłużniewski, który negatywnie ocenił wniosek prezesa o postępowanie układowe z wierzycielami. Tym samym Sąd Gospodarczy nie umorzył wniosku o upadłość spółki i zapowiedział, że albo Powiat Milicki do 4 listopada dokapitalizuje spółkę kwotą 800 tys. zł, albo na skutek długów ogłosi jej upadłość likwidacyjną.

Na skutek odrzucenia projektu uchwały o dokapitalizowaniu spółki przez Radę Powiatu, prezes Bombała nie mógł na rozprawie w piątek 4 listopada przedstawić dokumentów potwierdzających przelanie przez powiat kwoty 800 tys. zł. Na skutek tego sąd ogłosił upadłość Dromilu z likwidacją majątku i ustanowił syndyka masy upadłościowej Pawła Dłużniewskiego, który wcześniej był w spółce nadzorcą sądowym.

44-letni Paweł Dłużniewski uzyskał licencję syndyka wydaną przez Ministra Sprawiedliwości w lipcu 2010 r. Od tego czasu prowadził lub dalej prowadzi likwidację spółek, m.in.: Gemet, Eceler, Alba i Spowar. Wcześniej pełnił funkcje kierownicze oraz był członkiem rad nadzorczych w kilku spółkach akcyjnych.

W rozmowie telefonicznej syndyk Dromilu poinformował nas, że w najbliższych dniach będzie się zapoznawał z sytuacją spółki oraz opracuje plan i harmonogram likwidacji. Jak udało nam się też ustalić, Paweł Dłużniewski jeszcze do niedawna przez kilkanaście miesięcy był mieszkańcem Milicza, gdzie mieszkał w blokach przy ul. Kościuszki.

Z pracownikami Dromilu, którzy w dalszym ciągu chodzą do pracy i wykonują swoje obowiązki, w tym tygodniu spotkać ma się starosta Piotr Lech. – To, jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość Dromilu, będzie zależeć przede wszystkim od syndyka. To on zadecyduje, czy będzie chciał jeszcze przez jakiś czas prowadzić normalną działalność, czy też pójdzie inną drogą i skróci czas likwidacji. Jeżeli podejmie on decyzję o kontynuacji swojej działalności, to będziemy Dromilowi zlecać zimowe utrzymanie dróg – powiedział nam starosta, który jednocześnie zarzekał się, że Zarząd Powiatu nie planuje żadnej reaktywacji i powstania nowego zakładu czy też spółki drogowej. Powiat po likwidacji Dromilu będzie ogłaszać przetargi na utrzymanie zimowe i letnie dróg powiatowych, które będzie opracowywał Wydział Dróg Powiatowych w Starostwie Powiatowym.




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=4222