www.glosmilicza.pl

:: Rezygnacje i zwolnienia
Wiadomość dodana przez: jsl (2014-12-11 12:42:39)

Kilkoro pracowników Urzędu Miejskiego oraz gminnych placówek złożyło wypowiedzenia z pracy po przegranych wyborach przez burmistrza Pawła Wybierałę. Nowy burmistrz Piotr Lech zapowiada rozwiązanie umów o pracę z kolejnymi 6-7 osobami.



Po drugiej turze wyborów 30 listopada, w których na burmistrza gminy Milicz wybrany został Piotr Lech, na ręce ustępującego burmistrza Pawła Wybierały wypowiedzenie umowy o pracę złożyło troje jego zaufanych pracowników w Urzędzie Miejskim: Cezary Kociński, pełnomocnik burmistrza Wybierały, który m.in. nadzorował pracę urzędników milickiego magistratu, Magdalena Fortuniak, która piastowała samodzielne stanowisko ds. polityki informacyjnej burmistrza, oraz Wioletta Owczarek, kierownik Punktu Obsługi Mieszkańców, będąca jednocześnie zastępcą kierownika wydziału organizacyjnego Urzędu Miejskiego. Wypowiedzenie umowy o pracę na ręce burmistrza Pawła Wybierały złożyła również dyrektor Ośrodka Kultury w Miliczu Edyta Jachimowska. Burmistrz Wybierała wypowiedzenie przyjął i w następstwie odwołał Jachimowską z funkcji dyrektora. Stało się to 4 grudnia, czyli na dzień przed zaprzysiężeniem nowego burmistrza, Piotra Lecha. Jak nas poinformował nowy burmistrz, na dniach zostanie ogłoszony konkurs na wakujące stanowisko dyrektora Ośrodka Kultury. Do czasu wybrania nowego dyrektora placówką zarządzać będzie główna księgowa Ośrodka, co jest zgodne ze statutem tej instytucji.

Wypowiedzenie z pracy złożyła także Małgorzata Czapczyńska, redaktor naczelna „Tygodnika Milickiego”, gazety samorządowej burmistrza Wybierały. Czapczyńska złożyła wypowiedzenie na ręce dyrektor Ośrodka Kultury Jachimowskiej, gdyż przez cały czas funkcjonowania gazety samorządowej redaktor naczelna była zatrudniona na etacie w milickim Ośrodku Kultury i opłacana z puli pieniędzy tej placówki, otrzymywanej z budżetu gminy, mimo iż od maja 2013 r. Ośrodek Kultury nie był już wydawcą gazety, bo przejęła ją gminna spółka OSiR.

Burmistrz Paweł Wybierała odwołał też z dniem 28 listopada, czyli na 2 dni przed przegraną drugą wyborów, swoją zastępczynię, wiceburmistrz Henrykę Skrzynecką.

 

Nowy burmistrz

też będzie zwalniał

Na razie nowy burmistrz Piotr Lech nie wręczył nikomu wypowiedzenia z pracy. Jak nas jednak poinformował, zwolnienia są planowane i w najbliższym czasie wypowiedzenia otrzymają co najmniej 4 osoby, a bardziej prawdopodobne jest, że pracę straci 6-7 osób. W przypadku Urzędu Miejskiego utratą pracy zagrożonych jest 4 pracowników. Burmistrz na razie nie ujawnia, o kogo chodzi, gdyż – jak mówi – nie we wszystkich przypadkach decyzja została podjęta ostatecznie. – Tuż przed odejściem burmistrza Wybierały głośno było o kserowaniu wielu dokumentów urzędowych i wyniesieniu ich poza urząd, co jest niedopuszczalne. Muszę to sprawdzić, bo jeśli rzeczywiście tak było, to konsekwencje muszą być wycią- gnięte – stwierdza burmistrz Lech. Dodaje również: – Na pewno nie będę tolerował niegodziwych zachowań zarówno teraz, jak i tych w przeszłości.

Z pracą na rzecz gminy na pewno pożegna się prezes gminnej spółki OSiR Sławomir Jachimowski. Na piątek 12 grudnia burmistrz zwołał posiedzenie Rady Nadzorczej OSiR-u. – Złożę wówczas wniosek o odwołanie zarządu spółki – informuje Lech, dodając, że co prawda po przegranych wyborach przez Pawła Wybierałę prezes Jachimowski „poszedł na zwolnienie chorobowe”, jednak nie stanowi to przeszkody w jego odwołaniu. Jak stwierdza burmistrz, wystarczającym powodem do odwołania zarządu (w osobie prezesa Jachimowskiego, gdyż zarząd jest jednoosobowy) jest bardzo zła sytuacja finansowa OSiR-u, co potwierdzają wstępne wyniku kontroli rozpoczętej we wtorek 9 grudnia przez audytora zewnętrznego. – Spółka OSiR nie ma pieniędzy na grudniową wypłatę dla swoich pracowników, o czym poinformował mnie kierownik krytej pływalni, od 4 miesięcy OSiR nie płaci też za zużytą energię, nie ma także pieniędzy na zakup komponentów chemicznych niezbędnych do funkcjonowania krytej pływalni, spółka wykorzystała ponadto w całości 100-tysięczny kredyt obrotowy zaciągnięty na pokrycie bieżących wydatków – wylicza burmistrz Lech. Burmistrz podtrzymuje przy tym swoją wcześniejszą deklarację, że spółka OSiR zostanie zlikwidowana, co ma nastąpić najpóźniej z końcem stycznia. Do tego czasu obowiązki p.o. prezesa OSiR-u burmistrz Lech zamierza powierzyć Jarosławowi Milianowi, szefowi milickiej SLD i jednocześnie swemu kontrkandydatowi w ostatnich wyborach na burmistrza.

Piotr Lech zapowiada także odwołanie prezesa Zbigniewa Węgrzyna ze spółki kanalizacyjnej PGK „Dolina Baryczy”. – Spotkałem się z pozostałymi dwoma wspólnikami spółki (burmistrzem gminy Żmigród i wójtem gminy Cieszków – przyp. red.). Spółka jest źle zarządzana i inwestycja kanalizacyjna źle prowadzona. Być może problemy te wzięły się stąd, że prezes Węgrzyn zaangażował się w politykę – stwierdza burmistrz. Jeszcze w tym tygodniu zostanie zwołane posiedzenie Rady Nadzorczej spółki PGK z zaleceniem odwołania dotychczasowego zarządu. Na razie nie wiadomo, kto miałby zastąpić prezesa Węgrzyna. – Jest to problem, bo na dzisiaj nie mamy odpowiedniego kandydata – przyznaje burmistrz Lech.

 




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=4862