www.glosmilicza.pl

:: Pomysł na rozkręcenie kultury
Wiadomość dodana przez: jsl (2015-01-08 12:30:51)

Wywiad z Tomaszem Kuschem, nowym dyrektorem Ośrodka Kultury w Miliczu



Dlaczego zdecydował się pan wystartować w konkursie na dyrektora Ośrodka Kultury? Jak ocenia pan przebieg tego konkursu, wokół którego było sporo zamieszania i kontrowersji?

Zdecydowałem się wystartować w konkursie, bo mam pomysł jak sprawić, aby kultura w naszym mieście, w naszej gminie odżyła. Jako nauczyciel i opiekun Młodzieżowej Rady Miejskiej dość aktywnie w ostatnim czasie współpracowałem z Ośrodkiem Kultury, współorganizowałem kilka dużych wydarzeń kulturalnych m.in. Gminne Obchody Dnia Dziecka 2014, dwie edycje gminnej gali talentów „Nadzdolni”. Brałem też udział w organizacji 30-lecia Szkoły Podstawowej nr 2 i 20-lecia Szkoły Muzycznej. Byłem również współtwórcą książki „Złoty pierścień – legenda o Miliczu”. Pracując przy tych projektach widziałem, że współpraca Ośrodka Kultury z różnymi instytucjami, stowarzyszeniami, szkołami mogłaby wyglądać lepiej. Szersza powinna być także oferta kulturalna skierowana do wszystkich środowisk. Mając te doświadczenia oraz pomysł na rozkręcenie lokalnej kultury, postanowiłem wystartować.

Nie chciałbym komentować przebiegu konkursu. Ze swojej strony spełniłem wszystkie wymogi. Złożyłem dokumenty aplikacyjne w odpowiednim czasie, stanąłem przed komisją konkursową, przedstawiając swoją koncepcję pracy i decyzją wszystkich członków komisji konkursowej zostałem wybrany dyrektorem Ośrodka Kultury w Miliczu.

Funkcję dyrektora Ośrodka Kultury w Miliczu objął pan z początkiem nowego 2015 r. Jakie są pierwsze pana decyzje? Czy zamierza pan dokonać zmian w kadrze Ośrodka Kultury?

 

 

Obecnie dokładnie zapoznaję się z sytuacją w Ośrodku Kultury. Jest wiele palących spraw, które trzeba wyjaśnić, rozwiązać i poukładać. Chodzi o kwestie organizacyjne, lokalowe i finansowe. Ze wstępnej analizy wynika, że sytuacja finansowa Ośrodka Kultury nie jest najlepsza, a od niej w dużej mierze uzależniona jest realizacja planów i zamierzeń. Niedługo zostanie przeprowadzona pełna inwentaryzacja. Trwają też prace nad zmianą regulaminu organizacyjnego. Ważną i pilną sprawą jest przygotowanie ciekawej oferty na okres ferii. Kwestie kadrowe są cały czas otwarte. Przede wszystkim chciałbym nawiązać współpracę z ludźmi energicznymi, pasjonatami, którzy tchnęliby w Ośrodek Kultury trochę życia. Liczę tu na współpracę z prężnie działającymi środowiskami młodzieżowymi, senioralnymi i wiejskimi. Jest w Miliczu i całej gminie bardzo wiele osób zdolnych i twórczych – chcę je przyciągnąć do Ośrodka Kultury.

Jak ocenia pan koncepcję funkcjonowania Ośrodka Kultury pod kierunkiem byłej dyrektorki Edyty Jachimowskiej? Czy w zakresie funkcjonowania Ośrodka Kultury w Miliczu należy się spodziewać jakichś rewolucyjnych zmian?

 

 

Nie chciałbym się odnosić do pracy mojej poprzedniczki. Mam własną koncepcję pracy, w którą wierzę i którą chcę realizować. Przede wszystkim chcę otworzyć Ośrodek Kultury dla mieszkańców w dogodnych dla nich terminach, np. w soboty i dni, gdy szkoły są nieczynne. Do południa w soboty mogłyby odbywać się zajęcia dla dzieci i młodzieży, a po południu dla dorosłych.

Bardziej od rewolucji cenię ewolucję. Są rzeczy, które warto kontynuować, są takie, które należy natychmiast zmienić. Z pewnością chcę położyć większy nacisk na stworzenie bogatej oferty zajęć warsztatowych, tak aby sale milickiego Ośrodka Kultury tętniły życiem każdego dnia tygodnia. Chciałbym, aby różnorodne warsztaty rozwijające zainteresowania młodych mieszkańców gminy Milicz odbywały się w godzinach popołudniowych i były uzupełnieniem oferty szkolnej.

W swojej pracy zapowiada pan położenie szczególnego nacisku na współpracę z samorządami, placówkami oświatowymi, sołectwami, lokalnymi stowarzyszeniami i organizacjami oraz Kreatywnym Obiektem Multifunkcyjnym. Jak miałaby wyglądać ta współpraca i czym miałaby owocować?

 

 

Bez prawdziwej współpracy nie będzie efektów. Liczę, że raz na zawsze uda się zakończyć szkodliwy podział gmina – powiat. Wiele rzeczy można zrobić razem, we współpracy ze wszystkimi samorządami. Uważam, że konieczna jest także pełna współpraca z przedszkolami, szkołami podstawowymi, gimnazjami i szkołami ponadgimnazjalnymi. Wsłuchiwanie się w potrzeby szkół pozwoli wesprzeć organizacyjnie i promocyjnie wiele cennych przedsięwzięć, które do tej pory często przechodziły bez echa. Ustalenie kalendarza imprez w odpowiednim momencie roku szkolnego pozwoli także zaplanować i zaprezentować na deskach sceny Ośrodka Kultury osiągnięcia poszczególnych placówek oświatowych.

Będę zabiegał również o jak najlepszą współpracę z Kreatywnym Obiektem Multifunkcyjnym, którego ogromny potencjał powinien jak najlepiej służyć mieszkańcom i lokalnej kulturze. Pełna współpraca pozwoli w przyszłości stworzyć kalendarz imprez kulturalnych dla gminy Milicz, bez nakładających się terminów oraz powielających się imprez. Uważam również, że wiele imprez kulturalnych można stworzyć we współpracy Ośrodek Kultury – KOM.

Na jaką ofertę mogą liczyć zarówno młodsi, jak i starsi miliczanie oraz mieszkańcy sołectw, którzy mają niejednokrotnie utrudniony dostęp do kultury?

 

 

Dwa miesiące temu podjęliśmy z Młodzieżową Radą Miejską decyzję o zorganizowaniu w Miliczu Dnia Młodych. Święta, na które młodzi czekają, które będą mogli współorganizować. Dziś ten pomysł jest również aktualny. Chciałbym w czerwcu zorganizować takie święto i zaprosić do współpracy szkoły. Mamy mnóstwo zdolnej młodzieży, którą trzeba pokazać. Podobnie rzecz ma się ze starszymi mieszkańcami. Jestem pod wrażeniem aktywności Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Myślę, że w ramach współpracy można stworzyć ciekawą propozycję dla seniorów. Współpraca ze środowiskami wiejskimi jest także moim priorytetem. Niedługo zaproszę na spotkanie sołtysów – liderów lokalnych społeczności i razem zastanowimy się nad sposobem współpracy. Gmina Milicz jest rozległa, więc dojazd do Milicza jest często problematyczny. Myślę, że świetlice wiejskie, wiejskie szkoły muszą kulturalnie ożyć.

Czy będzie pan szedł bardziej w kierunku masowych imprez czy też w stronę tematycznych zajęć? Czy reaktywowane będą Dni Ziemi Milickiej? Jeśli nie, to czy jakaś impreza miałaby stać się jej substytutem?

 

 

Jest już na naszym terenie duża impreza – Święto Karpia, więc myślę, że Ośrodek Kultury powinien skupić się raczej na imprezach mniejszych, ale kierowanych do specyficznej grupy odbiorców. To pozwoli ściągać do Milicza wykonawców niszowych, ale oczekiwanych przez dane grupy społeczne. Chciałbym zorganizować w Miliczu Święto Smoka, które nawiązywałoby do średniowiecznej historii naszego miasta, herbu. Myślę, że byłaby to ciekawa propozycja zarówno dla młodych, jak i dla starszych. Nasze miasto ma blisko tysiącletnią historię, takie święto byłoby okazją, by tę historię poznać. Budowanie tożsamości lokalnej jest niezwykle ważne.

Zainteresowanie mieszkańców imprezami w Ośrodku Kultury jest raczej słabe. Dopiero przyjazd jakiejś znanej aktorki czy dziennikarza przyciąga trochę więcej widzów. Czy ma pan jakiś pomysł na wyciągnięcie miliczan z domu?

 

 

Uważam, że podstawową sprawą przy organizowaniu imprez jest faktyczne wyjście naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Trudno jednocześnie pogodzić potrzeby i oczekiwania wszystkich. Trzeba więc z tymi środowiskami rozmawiać jak najwięcej i słuchać, czego tak naprawdę potrzebują. Oczywiście spotkania z ciekawymi ludźmi, koncerty będą nadal organizowane, bo cieszą się zwykle dużą popularnością. Nie mogą być jednak jedyną propozycją dla mieszkańców. O sukces opisanych wcześniej Dni Młodych jestem spokojny, ponieważ propozycja wyszła od młodych i to młodzi będą mieli duży wpływ na kształt tego wydarzenia. Chciałbym także przywrócić Milickie Deski Muzyczne, które byłyby szansą promocji dla lokalnych zespołów. Myślę również, że bogata oferta warsztatowa sprawi, że miliczanie wyjdą z domów i będą chcieli tworzyć, rozwijać swoje zainteresowania. Mówię tu zarówno o dzieciach i młodzieży, jak i o osobach dorosłych, starszych. Chciałbym, aby każdy znalazł coś interesującego dla siebie.

 

Rozmawiała:

Agnieszka Kaczmarek




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=4875