www.glosmilicza.pl

:: Burmistrz broni zaplanowanych inwestycji
Wiadomość dodana przez: jsl (2015-12-10 09:11:12)

Blisko 82 mln zł wyniosą wydatki zaplanowane w budżecie gminy Milicz na rok 2016. Nie wszystkim radnym podobały się zaplanowane przez burmistrza na przyszły rok inwestycje

 

O budżecie gminy na 2016 rok dyskutowano 2 grudnia podczas wspólnego posiedzenia komisji budżetowej i społecznej.

Po co Miliczowi

mała obwodnica

Szereg uwag dotyczących przyszłorocznych wydatków, zwłaszcza na inwestycje, zgłosił radny Cezary Sierpiński, który m.in. zakwestionował zasadność budowy tzw. małej obwodnicy w Miliczu, mającej połączyć ul. Trzebnicką na wysokości dawnego lotniska z ul. Sułowską. Radny przypomniał, że zarówno burmistrz Piotr Lech, jak i radny sejmiku Ryszard Lech zapewniali, iż na liście inwestycji krajowych znajdzie się tzw. duża obwodnica Milicza. – Czy rzeczywiście tzw. duża obwodnica jest na liście inwestycji krajowych? – pytał, stwierdzając przy tym, że z małą obwodnicą należy się wstrzymać do czasu budowy dużej obwodnicy. – Żeby nie stało się tak, że pewnego dnia ogłosimy, iż Milicz jest miastem trzech obwodnic: dużej, średniej i maluśkiej – mówił.

Radny Sierpiński nie widział też uzasadnienia dla rozbudowy Ośrodka Kultury w Miliczu. – Zupełnie nie rozumiem, dlaczego mamy za 2 mln zł modernizować budynek Ośrodka, a na rewitalizację centrum Milicza mamy przeznaczyć tylko 200 tys. zł – skomentował, dodając, iż według niego przebudowę Ośrodka należałoby przełożyć na lata późniejsze, a w zamian pieniądze przeznaczyć na budowę bądź modernizację zaniedbanych świetlic wiejskich. Radny Sierpiński zarzucił też, że w przyszłorocznych inwestycjach nie uwzględniono budowy 3 parkingów na terenie Milicza. – O parkingach miejskich mówiłem już trzykrotnie i przepraszam, że muszę po raz czwarty – dopowiedział.

Burmistrz

broni inwestycji

Burmistrz Lech odpierał zarzuty radnego. Jak argumentował, mała obwodnica rozwiąże problemy komunikacyjne milickiej dwójki i pobliskiego osiedla, a także poprawi komunikację ze szpitalem. Stanowić będzie też alternatywę dla ciężkiego transportu, dzięki czemu nie będzie korków na ul. Trzebnickiej przy Banku Spółdzielczym, którędy prowadzi droga do szkoły. Burmistrz akcentował, że choć nie jest autorem projektu małej obwodnicy, bo był nim burmistrz Ryszard Mieloch, to i tak uważa ją za znakomite rozwiązanie. - Pomijam już fakt, że ten teren, do niedawna pastwisko w centrum miasta, domaga się miejskiego potraktowania. Ten teren domaga się dróg, tym bardziej, że gmina sprzedała tam działki budowlane i powstają tam domy – argumentował.

W sprawie modernizacji Ośrodka Kultury burmistrz zapewnił z kolei, że inwestycja ta będzie realizowana tylko wtedy, gdy gmina otrzyma na ten cel dotację unijną. – Nie wydamy na Ośrodek swoich środków, jeśli nie otrzymamy środków zewnętrznych – deklarował burmistrz, dopowiadając, iż na remont świetlic wiejskich gmina też będzie się starać o zewnętrzne dofinansowanie. – Możemy wykonać kilka remontów w ramach projektu unijnego. Przygotowujemy audyt termoenergetyczny właśnie na termomodernizację – dodał podkreślając, że jest przeciwny wykonywaniu zadań inwestycyjnych w całości z własnych środków.

Burmistrz odniósł się też do uwag w sprawie rewitalizacji centrum Milicza, informując, że zaplanowana kwota 200 tys. zł przeznaczona jest tylko na wykonanie dokumentacji. Natomiast w samym projekcie rewitalizacji ujęty będzie również remont trzech parkingów: między WDT-ami, przy ul. Krotoszyńskiej i przy Ośrodku Kultury. – Deklaruję, że jeśli nie w ramach rewitalizacji, to wcześniej czy później i tak je zrobimy – akcentował burmistrz.

W dalszej części radna Szatkowska upomniała się o budowę przystanku autobusowego na Karłowie, gdyż obecnie dzieci w oczekiwaniu na autobus szkolny stoją na skrzyżowaniu, co jest bardzo niebezpieczne. Radna pytała też o obecny stan zadłużenia gminy. W odpowiedzi skarbnik Ciesielski podał, że zobowiązania za 9 miesięcy wynoszą 1 mln 605 tys. zł, w tym 600 tys. zł to zobowiązania wymagalne, głównie wobec Alby z Wrocławia, która za burmistrza Wybierały zajmowała się odbiorem śmieci w gminie.

Będą kwiatki czy nie?

Głos zabrał też radny Mariusz Owczarek, który wcześniej zwrócił się pisemnie do burmistrza, aby w 2016 r. dokończyć chodnik przy Alei ZHP o dł. 20 m i zmodernizować chodnik przy ul. Cichej na dł. 30 m. Radny upomniał się też o skwer przy pl. ks. Waresiaka z Pomnikiem Wdzięczności, który w tym roku wyjątkowo nie został obsadzony kwiatkami. Tu posłużył się artykułem z naszej gazety, przytaczając wyjaśnienia kierownik Ewy Bezpałko-Szmigiel z wydziału gospodarki komunalnej, że w tym roku nie nasadzano na skwerze kwiatów, gdyż teren za pomnikiem przygotowany jest pod gruntowną modernizację, a gmina czeka na opracowanie koncepcji przebudowy tego miejsca przez firmę Sigma. Owczarek zapytał więc, czy jest koncepcja zagospodarowania tego terenu i czy jej realizację ujęto w budżecie na 2016 r. Burmistrz obruszył się na pytanie radnego, stwierdzając, że debatę na temat blisko 100-milionowego budżetu gminy radny próbuje sprowadzić do kwiatków. Dodał też, że akurat w sprawie ukwiecenia Milicz zmienił się na korzyść. – Czy w związku z powyższym możemy liczyć, że teren koło pomnika zostanie ukwiecony w przyszłym roku? – dopytywał się radny. Burmistrz zapewnił, że poziom ukwiecenia Milicza w przyszłym roku będzie większy niż w obecnym, a wydatki na ten cel nie będą mniejsze niż w roku obecnym. – Jeśli komuś brakuje gdzieś kwiatków, to proponuję nasadzić, zasiać, to nie jest wielki grosz – spuentował Lech.

Posiedzenie komisji zakończyło głosowanie. Za wydaniem pozytywnej opinii o budżecie gminy na 2016 r. głosowało 10 radnych, 5 radnych było przeciw (Szatkowska, Janczura, Owczarek, Żuber i Sierpiński), a radny Kuśnierz wstrzymał się od głosu. Również 10 radnych poparło Wieloletnią Prognozę Finansową Gminy Milicz na lata 2016-2028. 2 radnych było przeciw (Żuber i Owczarek),
a 4 wstrzymało się od głosu (Janczura, Szatkowska, Kuśnierz i Sierpiński).

 Alicja Szczepańska-Sikorska




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5014