www.glosmilicza.pl

:: Spichlerz do dyspozycji banku
Wiadomość dodana przez: jsl (2016-02-25 10:41:27)

Odzyskana przez gminę Krośnice od upadłej firmy Sils 48-arowa działka z dawnym spichlerzem w każdej chwili może być sprzedana przez Bank PKO BP. Bo choć gmina znów jest właścicielem nieruchomości, to Sils wcześniej zaciągnął na nią kredyt, którego nie spłacał, i bank pozwał gminę do sądu. Sąd natomiast zasądził od gminy kwotę 187,9 tys. zł, którą będzie miał prawo ściągnąć ze sprzedaży spichlerza. Gmina na razie nie podejmuje żadnych działań i czeka na ruch banku.

Sąsiadujące z budynkiem Urzędu Gminy ruiny dawnego spichlerza straszą swoim wyglądem. Wewnątrz zaniedbanego budynku rosną kilkumetrowe drzewa



Dawny spichlerz znajdujący się obok budynku Urzędu Gminy w Krośnicach od blisko 7 lat straszy swoim wyglądem. Obiekt został częściowo rozebrany przez firmę Sils. W jego wnętrzu rosną kilkumetrowe drzewa, a krośniczanie prześmiewczo nazywają ten budynek „hotelem pod wieloma gwiazdami”.

Spichlerz, w którym kiedyś mieściły się mieszkania socjalne, został sprzedany w drodze przetargu spółce Sils przez wójta Mirosława Drobinę w styczniu 2009 r. wraz z działką o powierzchni 48 arów za kwotę ok. 395 tys. zł, które Sils wpłacił na konto gminy. Miał tam stanąć za ok. 20 mln zł hotel pięciogwiazdkowy. W hotelu miała stacjonować jedna z zagranicznych reprezentacji uczestniczących w Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. Na budowę hotelu spółce Sils przyznano unijne dofinansowanie w wys. 4,4 mln zł. Krośnicka firma nie mogła jednak pozyskać kredytu na wkład własny i w końcu umowa na środki unijne została zerwana, a spółka z Krośnic straciła możliwość realizowania inwestycji. W międzyczasie firma Sils zaciągnęła pod hipotekę ciążącą na spichlerzu kredyt w wys. 240 tys. zł, którego nie była w stanie spłacić.

Gmina Krośnice w momencie zawierania w 2009 r. transakcji ze spółką Sils zastrzegła w akcie notarialnym, że w przypadku niewybudowania do końca 2011 r. przez Sils hotelu, może odkupić od firmy w ciągu 5 lat całą nieruchomość za ok. 398 tys. zł (cena nabycia + koszty zawarcia notarialnej umowy sprzedaży). Ponadto gmina miałaby prawo naliczyć Silsowi za niewybudowanie hotelu karę umowną w wysokości do 500 tys. zł.

Radni Rady Gminy Krośnice na sesji 18 listopada 2011 r. podjęli uchwałę o bezgotówkowym przejęciu od firmy Sils budynku dawnego spichlerza w zamian za anulowanie firmie kary w wys. 500 tys. zł. Jak mówił wówczas na sesji były sekretarz Dariusz Stasiak, właściciele formy Sils zapewnili gminę, że będą spłacać zobowiązanie zaciągnięte wobec banku, które zostało zabezpieczone hipoteką na budynku spichlerza. Okazało się jednak, że Sils nie spłacał swojego zadłużenia i bank PKO BP pozwał gminę o zapłatę kwoty 240 tys. zł.

– W czerwcu 2015 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od gminy kwotę ok. 187,9 tys. zł z prawem powoływania się w toku egzekucji na ograniczenie odpowiedzialności jako dłużnika hipotecznego. Żądanie banku co do pozostałej kwoty 52,1 tys. zł zostało umorzone – informuje sekretarz gminy Adam Głowiński dodając, że zgodnie z wyrokiem sądu bank PKO BP w każdej chwili może doprowadzić do sprzedaży spichlerza i odebrać swoją należność. Jednocześnie bank nie będzie miał możliwości zajęcia rachunku gminy Krośnice, w przypadku gdyby ruin po dawnym spichlerzu nie udało się sprzedać za kwotę równą lub wyższą od 187,9 tys. zł.

Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5040