www.glosmilicza.pl

:: Czy gmina Milicz będzie musiała zwrócić
Wiadomość dodana przez: jsl (2016-06-23 11:11:04)

Gmina Milicz ma zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu ponad 1,5 mln zł dotacji z powodu złamania przepisów ustawy o zamówieniach publicznych przy budowie krytej pływalni w Miliczu. Burmistrz Piotr Lech zamierza odwołać się od tej decyzji.



Kryta pływalnia w Miliczu, której budowa wraz z wyposażeniem kosztowała ponad 13 mln zł, była współfinansowana ze środków unijnych – w sumie gmina Milicz pozyskała na ten cel prawie 7 mln zł. Z tego też powodu Urząd Marszałkowski, który jest dysponentem unijnych dotacji z tzw. Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO), po zakończeniu i rozliczeniu inwestycji w Miliczu przeprowadził rutynową kontrolę dokumentacji związanej z jej realizacją. Kontrola rozpoczęła się w lutym br., a zakończyła się 10 czerwca. Zespół kontrolny Urzędu Marszałkowskiego badał dokumentację dotyczącą krytego basenu pod kątem przestrzegania przepisów ustawy o zamówieniach publicznych i stwierdził istotne nieprawidłowości skutkujące koniecznością zwrotu części dotacji.

426 dni zwłoki

Krytą pływalnię w Miliczu wzniesiono za burmistrza Pawła Wybierały i oddano do użytku w maju 2014 r. Generalnym wykonawcą była wrocławska firma Sport Halls, która w listopadzie 2010 r. wygrała ogłoszony przez gminę Milicz przetarg, oferując cenę 11 mln 954 tys. zł brutto, którą następnie – aneksem z 30 czerwca 2011 r. – podniesiono do 12 mln 52 tys. zł brutto. Umowa została podpisana 12 listopada 2010 r., a termin zakończenia inwestycji wyznaczono na 30 września 2012 r. Taki właśnie termin gmina Milicz podała w warunkach przetargu, zastrzegając jednocześnie, że może on zostać wydłużony tylko w przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków pogodowych podczas realizacji inwestycji, i to tylko o taką liczbę dni, w których niekorzystne warunki atmosferyczne występowały. Inna przyczyna zwłoki miała być zagrożona karą finansową w wysokości 0,3 proc. wartości umowy za każdy dzień opóźnienia.

W trakcie realizacji inwestycji burmistrz Wybierała podpisał 5 aneksów do umowy wydłużających firmie Sport Halls pierwotny termin zakończenia budowy (do 31 stycznia 2013 r., do 31 maja 2013 r., do 26 czerwca 2013 r., do 21 lipca 2013 r., i ostatecznie do 30 listopada 2013 r.), co w sumie spowodowało wydłużenie czasu realizacji inwestycji aż o 426 dni, czyli o 1 rok i 2 miesiące.

Zespół kontrolny Urzędu Marszałkowskiego zakwestionował wydłużenie umowy o tak długi okres, wyliczając, że niekorzystne warunki atmosferyczne, które jako jedyne mogły stanowić podstawę do wydłużenia realizacji inwestycji, występowały tylko przez 175 dni. Według zespołu kontrolnego przesunięcie firmie Sport Halls terminu o kolejne 251 dni nie miało więc – w świetle warunków przetargu – żadnego uzasadnienia.

Jak stwierdził zespół kontrolny, nieuzasadnione wydłużenie budowy krytej pływalni w Miliczu stanowi istotne naruszenie ustawy o zamówieniach publicznych, która zakazuje dokonywania istotnych zmian umowy w stosunku do treści warunków przetargu, w którym dokonano wyboru wykonawcy. Istotne zmiany – a za takie uznano wydłużenie terminu realizacji – mogą mieć bowiem wpływ na krąg potencjalnych wykonawców, którzy mogliby przystąpić do przetargu, a tym samym mogliby zaoferować korzystniejszą cenę.

Korekta finansowa na ponad 1,5 mln zł

Ponieważ basen w Miliczu był dotowany ze środków unijnych, wszelkie nieprawidłowości przy tej inwestycji podlegają już prawu unijnemu, które w takich przypadkach nakazuje dokonanie tzw. korekty finansowej, czyli inaczej mówiąc, zwrotu dotacji w części lub w całości w zależności od skali nieprawidłowości. W przypadku stwierdzonej nieprawidłowości przy budowie krytej pływalni w Miliczu Urząd Marszałkowski – w oparciu o uchwalony przez siebie taryfikator – nałożył na gminę Milicz korektę finansową w wysokości 25 proc. wydatków kwalifikowanych przy uwzględnieniu poziomu dofinansowania inwestycji. Przy wydatkach kwalifikowanych w wys. 9 mln 221 tys. zł i dofinansowaniu w wys. 66,96 proc. oznacza to, że gmina Milicz powinna z uzyskanej dotacji zwrócić 1 mln 544 tys. zł.

Gmina będzie się odwoływać

Jak nam powiedział burmistrz Piotr Lech, od nałożonej korekty finansowej gmina Milicz będzie się odwoływać. Wcześniej burmistrz Lech zamierza wezwać poprzedniego burmistrza Pawła Wybierałę oraz poprzedniego kierownika wydziału inwestycji Przemysława Lindę do złożenia szczegółowych wyjaśnień, by jak najlepiej przygotować się do złożenia odwołania. – Kryta pływalnia w Miliczu budowana była za mojego poprzednika i nie mamy pełnej wiedzy o realizacji tej inwestycji – wyjaśnia burmistrz. Na złożenie odwołania gmina ma 14 dni od dnia otrzymania informacji pokontrolnej, lecz burmistrz Lech wystąpił do Urzędu Marszałkowskiego o wydłużenie tego terminu o kolejne 14 dni.

Grażyna Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5084