www.glosmilicza.pl

:: W Miliczu najbardziej trują na Rynku
Wiadomość dodana przez: jsl (2016-09-01 11:51:47)

  Wrocławska firma specjalistyczna na zlecenie gminy Milicz przeprowadziła w tym roku pomiary zanieczyszczenia powietrza w Miliczu, stwierdzając w rejonie milickiego Rynku nieznaczne przekroczenie w sezonie grzewczym dopuszczalnego poziomu pyłu zawieszonego PM10, który powoduje poważne problemy zdrowotne szczególnie u osób starszych oraz dzieci. W pozostałych rejonach Milicza, w tym w rejonie milickiej spalarni, wszystkie badane parametry były w normie. 



  Pomiary zanieczyszczenia atmosferycznego w Miliczu przeprowadziła firma Lemitor z Wrocławia, legitymująca się certyfikatem akredytacji laboratorium badawczego wydanym przez Polskie Centrum Akredytacji. Przy badaniu stężania zanieczyszczeń w rejonie zabudowy mieszkaniowej pomiary przeprowadzono dwukrotnie – w sezonie grzewczym, gdy mieszkańcy palą w piecach centralnego ogrzewania, oraz w sezonie letnim. Natomiast dla spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych znajdującej się przy milickim szpitalu przeprowadzono pomiary oddzielnie. 

Zanieczyszczony Rynek
W celu stwierdzenia, na ile zanieczyszczony jest rejon zabudowy mieszkaniowej, do pomiarów wytypowano trzy charakterystyczne punkty w mieście. Jednym z nich był rejon milickiego Rynku, gdzie istnieje zabudowa zwarta i w przeważającej części budynki mieszkalne są stare, a instalacja grzewcza przestarzała. Kolejny punkt, w którym dokonywano pomiarów, mieścił się przy ul. Brzozowej, na osiedlu domów jednorodzinnych w pobliżu sklepu EKO. Trzeci natomiast punkt pomiarowy znajdował się przy ul. Krotoszyńskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwej drogi krajowej, która przebiega przez Milicz, tak, aby można było sprawdzić, w jakim stopniu przejeżdżające pojazdy zanieczyszczają powietrze. 
Pomiary w sezonie grzewczym przeprowadzono pod koniec marca, natomiast w sezonie letnim pod koniec lipca. W obu przypadkach we wszystkich trzech punktach pomiarowych badanie powietrza prowadzone było przez 24 godziny, czyli całodobowo. Powietrze było badane pod kątem zanieczyszczenia pyłem zawieszonym PM10, węglowodorami alifatycznymi oraz węglowodorami aromatycznymi. Szczególnie szkodliwy jest pył zawieszony PM10, będący mieszaniną drobnych cząstek o rozmiarach na tyle małych (poniżej 10 mikrometrów), że swobodnie przedostają się głęboko do płuc, powodując rozmaite schorzenia. Pył ten zawiera bowiem wiele metali ciężkich, takich jak ołów, arsen, nikiel czy kadm, a także wielopierścieniowe węglowodany aromatyczne, w tym benzopiren, sprzyjające rozwojowi chorób nowotworowych. Głównym źródłem pyłu PM10 jest 
emisja ze spalania w piecach centralnego ogrzewania, a także spaliny samochodowe. Stężenie zanieczyszczenia tym pyłem ulega zwiększeniu, jeśli do palenia w piecu używa się nieodpowiednich materiałów, jak np. lakierowane drewno, plastikowe butelki, zużyte pieluchy, opony, itp. 
Dopuszczalne stężenie pyłu zawieszonego PM10 wynosi 50 mikrogramów w 1 m sześc. powietrza. Pomiary wykazały, że w sezonie grzewczym w rejonie Rynku poziom pyłu PM10 został przekroczony powyżej dopuszczalnej normy i wynosił 52,6 mikrogramów na 1 m sześc. W rejonie domów jednorodzinnych przy EKO wynosił natomiast 50 mikrogramów, a w okolicach ul. Krotoszyńskiej wyniósł 22,5 mikrogramów. Natomiast w sezonie letnim stężenie pyłu zawieszonego było znacznie poniżej dopuszczalnej normy – 12,8 mikrogramów w rejonie Rynku, poniżej 9 mikrogramów na osiedlu domów jednorodzinnych przy EKO oraz 23,1 mikrogramów przy ul. Krotoszyńskiej. 
Natomiast węglowodory alifatyczne oraz węglowodory aromatyczne w obu pomiarach – w sezonie grzewczym i w sezonie letnim – wystąpiły jedynie w śladowych ilościach, nieprzekraczających 8 mikrogramów na 1 m sześc., przy dopuszczalnym stężeniu 3.000 mikrogramów w przypadku węglowodorów alifatycznych i przy dopuszczalnym stężeniu 1.000 mikrogramów w przypadku węglowodorów aromatycznych.

Wyziewy ze spalarni w normie
Badanie powietrza w rejonie milickiej spalarni pod kątem emitowanych zanieczyszczeń wrocławska firma Lemitor przeprowadziła 5 kwietnia. Wybrano 2 punkty pomiarowe. Pierwszy usytuowany został od strony zawietrznej – na końcu ul. Świerkowej, od strony spalarni, drugi natomiast od strony nawietrznej – na końcu ul. Grzybowej. Pomiary wykonano w dwóch seriach po 3 godziny. Badano powietrze pod kątem zanieczyszczeń węglowodorami alifatycznymi, węglowodorami aromatycznymi oraz chlorowodorem. 
Pomiary wykazały, że żaden z tych związków nie przekracza dopuszczalnych norm. W punkcie pomiarowym przy ul. Świerkowej odnotowano mniej niż 170 mikrogramów chlorowodoru w 1 m sześc. powietrza przy dopuszczalnej normie 200 mikrogramów, węglowodorów alifatycznych mniej niż 43 mikrogramy przy dopuszczalnej normie 3.000 mikrogramów, natomiast węglowodorów aromatycznych mniej niż 44 mikrogramy przy dopuszczalnej normie 1.000 mikrogramów. Natomiast w punkcie pomiarowym przy ul. Grzybowej stężenie chlorowodoru było mniejsze niż 160 mikrogramów, stężenie węglowodorów alifatycznych mniejsze niż 41 mikrogramów, a stężenie węglowodorów aromatycznych mniejsze niż 42 mikrogramy.
Jak nas poinformowała kierownik Ewa Bezpałko-Szmigiel z wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Urzędu Miejskiego, na najbliższej sesji Rady Miejskiej, zaplanowanej we wrześniu,  odbędzie się prezentacja wyników pomiarów czystości powietrza w Miliczu, a szczegółowych informacji udzielać będą zaproszeni na sesję przedstawiciele wrocławskiej firmy Lemitor, która dokonała pomiarów zanieczyszczenia powietrza w Miliczu. 
Badanie powietrza pod kątem zanieczyszczeń zostało w Miliczu przeprowadzone pod raz pierwszy w historii. 

Grażyna Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5134