www.glosmilicza.pl

:: Ministerstwo Środowiska wzięło się za spalarnię
Wiadomość dodana przez: jsl (2016-09-01 11:51:57)

 Na skutek interwencji posła Piotra Babiarza Ministerstwo Środowiska 6 czerwca wszczęło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wydanej 12 listopada 2014 r. spółce Eco-ABC z Bełchatowa na termiczne przekształcanie odpadów medycznych i weterynaryjnych w spalarni w Miliczu. W przypadku skutecznego cofnięcia tej decyzji, spalarnia odpadów medycznych w Miliczu nie będzie mogła funkcjonować.

  Spalarnia odpadów medycznych w Miliczu działa obecnie zgodnie z prawem dzięki posiadanej zgodzie na emisję do atmosfery pyłów i spalin oraz najważniejszej decyzji - pozwoleniu na termiczne przekształcanie odpadów medycznych i weterynaryjnych w milickiej spalarni, którą wydał 12 listopada 2014 r. marszałek województwa.
W swojej pierwszej decyzji z 29 lipca 2014 r. marszałek województwa odmówił spółce Eco-ABC z Bełchatowa udzielenia zgody na termiczne przekształcanie odpadów medycznych i weterynaryjnych ze względu na brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Eco-ABC skutecznie odwołało się jednak od tej decyzji marszałka do Ministra Środowiska, który 10 października 2014 r. uchylił decyzję marszałka i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W swojej decyzji Ministerstwo Środowisko podniosło, że „kwestia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jakkolwiek niezwykle istotna z punktu widzenia prawidłowości realizacji przedsięwzięcia, nie może przesądzać o udzieleniu lub odmowie udzielenia pozwolenia wytwarzanie odpadów”. Urzędnicy z Urzędu Marszałkowskiego musieli dostosować się do decyzji urzędników Ministerstwa Środowiska i 12 listopada 2014 r. marszałek udzielił spółce Eco-ABC pozwolenia na powstawanie odpadów niebezpiecznych na terenie spalarni w Miliczu.
Po zmianie władz w Sejmie i co za tym idzie w Ministerstwie Środowiska skuteczną interwencję pojął poseł Piotr Babiarz z Prawa i Sprawiedliwości, który w imieniu swoim, posłanki Beaty Kempy oraz Komitetu Protestacyjnego Mieszkańców „Stop spalarni w Miliczu” złożył zawiadomienie o możliwości podjęcia z urzędu działań w sprawie wszczęcia postępowania w tej sprawie. Ministerstwo rozważając interwencję posłów PiS i komitetu mieszkańców uznało, iż należy wszcząć postępowanie, które może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji wcześniejszego ministra. Jedyną stroną w postępowaniu będzie spółka Eco-ABC, ale ewentualne dowody składane przez posłów czy też komitet będą podlegały analizie i ocenie, gdyż zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego organ ma nakazane dopuścić jako dowód wszystko „co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem”.
– Liczę, że Ministerstwo Środowiska zweryfikuje swoją decyzję z 2014 roku z prostego powodu. W przypadku milickiej spalarni złamano bowiem wiele zapisów praw ochrony środowiska. Zabrakło przede wszystkim decyzji środowiskowych i konsultacji społecznych – powiedział nam poseł Piotr Babiarz.

Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5135