www.glosmilicza.pl

:: Ograniczone odpady zielone i poremontowe
Wiadomość dodana przez: jsl (2017-07-28 13:44:33)

Od piątku 28 lipca mieszkańcy gminy Milicz będą mogli bezpłatnie oddawać znacznie ograniczoną ilość odpadów biodegradowalnych oraz odpadów poremontowych. Nadwyżki odpadów przekraczających narzucony przez Radę Miejską limit będzie można się pozbyć już tylko za odpłatnością, wynajmując do tego celu specjalistyczną firmę. 

Przy każdorazowym odbiorze śmieci mieszkańcy gminy będą mogli maksymalnie wystawić przed swoją posesję tylko 2 worki z odpadami biodegradowalnymi, czyli ze skoszoną trawą, liśćmi, chwastami czy gałęziami. Ci, którym pozostaną jeszcze odpady zielone, będą jeszcze mogli raz na półroku oddać bezpłatnie do PSZOK-u kolejnych 25 worków z odpadami zielonymi, lecz nie więcej niż 340 kg. Natomiast w przypadku odpadów poremontowych do PSZOK-u będzie można w ciągu jednego półrocza bezpłatnie przywieźć maksymalnie 500 kg gruzu, 40 kg styropianu i 50 kg papy. 
Decyzję o ograniczeniu ilości przyjmowanych odpadów biodegradowalnych i poremontowych podjęła Rada Miejska w Miliczu na sesji 29 czerwca. Uchwała Rady wchodzi w życie w piątek 28 lipca. 

 
Posiadaną nadwyżkę odpadów poremontowych, jak i odpadów zielonych właściciele nieruchomości będą mogli się pozbyć, ale już odpłatnie, korzystając z usług firm zajmujących się gospodarką odpadami. – Odpady wytworzone powyżej limitu możliwego do przyjęcia właściciel nieruchomości będzie mógł przekazać podmiotowi posiadającemu stosowne zezwolenia z zakresu gospodarki odpadami. Uchwała Rady Miejskiej w ten sposób reguluję tę kwestię – wyjaśnia Krzysztof Reszelski z Urzędu Miejskiego w Miliczu. 
Wykaz przedsiębiorców, do których mieszkańcy gminy będą mogli się zwrócić o odpłatne odebranie odpadów, znajduje się na stronie internetowej gminy Milicz, w Biuletynie Informacji Publicznej. Są tu takie podmioty jak: PW Kosz z Wszewilek, spółka Choma z Cieszkowa, Usługi Różne - Aleksander Herl z Milicza, wrocławska firma ALBA, Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO z Ostrowa Wielkopolskiego czy Wodnik z Trzebnicy. Część z tych podmiotów może odbierać odpady budowlane oraz odpady ulegające biodegradacji. Każdy z nich posiada indywidualny cennik. 
Natomiast Zakład Usług Komunalnych w Miliczu zapewnia odpłatną usługę transportową tym mieszkańcom, którzy nie wykorzystali jeszcze limitu i mogą bezpłatnie oddać odpady do PSZOK-u, ale nie mają jak ich tam dowieźć. Cena za transport ustalana jest zawsze indywidualnie, gdyż ZUK stara się je realizować przy okazji swoich prac i wyjazdów, co znacznie obniża koszty. 

Do tej pory mieszkańcy gminy Milicz mogli wystawiać do odbioru każdą ilość worków z odpadami biodegradowalnymi. Jednak z każdym miesiącem ilość tych odpadów niepokojąco rosła. W maju 2016 r. zebrano z terenu gminy 47,1 ton odpadów zielonych, podczas gdy w maju tego roku już 93,2 tony; w czerwcu 2016 r. ilość zebranych zielonych odpadów wyniosła 73,2 t, a w czerwcu tego roku już 100 t. A to oznacza wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania tych odpadów dla gminy Milicz. Zdaniem urzędników mieszkańcy, w tym zwłaszcza terenów wiejskich, zamiast zagospodarowywać odpady zielone we własnym zakresie, przeznaczając je na kompost, który stanowi naturalny i cenny nawóz, coraz liczniej i w coraz większej ilości wystawiali je przed posesje do odbioru. 
Niewiele pomaga doroczna akcja gminy Milicz polegająca na bezpłatnym przekazywaniu przez gminę chętnym właścicielom nieruchomości przydomowych kompostowników o poj. 270 l, których wydano już 229 sztuk, w tym w 2014 r. wydano ich 86, w 2016 – 100 szt., a w 2017 r. – 43 szt. Zapisy chętnych mieszkańców z gminy Milicz na bezpłatnie otrzymanie kompostownika odbywają się na początku roku, po czym gmina kupuje taką ilość kompostowników, jaką zgłosili sami mieszkańcy. 
Lawinowo rosła również ilość odpadów poremontowych i rozbiórkowych, jakie bezpłatnie oddawali do PSZOK-u w Stawcu mieszkańcy gminy, w tym w dużej mierze przedsiębiorcy budowlani podający się za osoby fizyczne. Np. w marcu i kwietniu 2016 r. mieszkańcy gminy przywieźli do PSZOK-u tylko kilka ton odpadów budowlanych, a już w marcu tego roku tych odpadów było ponad 50 ton, a w kwietniu prawie 180 ton. 
Wprowadzenie limitów na odpady biodegradowalne i poremontowe ma ograniczyć koszty ponoszone przez gminę. Gmina płaci bowiem 425 zł brutto za tonę odpadów biodegradowalnych i 240 zł brutto za tonę odpadów poremontowych. Zmniejszenie ilości odpadów oznacza dla gminy niższe koszty, co pozwoli na utrzymanie dotychczasowej opłaty płaconej przez mieszkańców za śmieci – 7 zł od odpadów segregowanych i 14 zł od odpadów zmieszanych. 
Wszystkie pozostałe odpady, zarówno odbierane spod domu, jak i przywożone do PSZOK-u, mieszkańcy gminy Milicz nadal będą mogli oddawać w nieograniczonych ilościach. 
Alicja Szczepańska-Sikorska




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5288