www.glosmilicza.pl

:: Zabrakło na płace dla urzędników
Wiadomość dodana przez: jsl (2017-12-21 11:03:31)

Rada Miejska w Miliczu na nadzwyczajnej sesji 14 grudnia większością głosów przegłosowała wprowadzenie zmian do tegorocznego budżetu gminy. Jedną z istotniejszych zmian jest przesunięcie z rezerwy budżetowej kwoty 223,6 tys. zł na płace dla pracowników Urzędu Miejskiego. Tym samym kwota wynagrodzeń milickich urzędników zwiększyła się na ten rok do 4 mln 14 tys. zł.

O zwiększeniu tegorocznej kwoty na wynagrodzenia milickich urzędników radni żywo dyskutowali na posiedzeniu komisji budżetowej 12 grudnia. Wówczas skarbnik Tadeusz Ciesielski przypomniał radnym, że przy konstruowaniu tegorocznego budżetu gminy radni z pierwotnie planowanej puli pieniędzy przeznaczonej na wynagrodzenia pracowników Urzędu przesunęli do rezerwy ogólnej kwotę 500 tys. zł, czyli wyższą, niż obecnie władze gminy chciałyby „zabrać”. 
Powiększenie puli na wynagrodzenia spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem przewodniczącego komisji budżetowej Andrzeja Nestoruka. Radny przypomniał, że on sam głosował za tym, aby owe 500 tys. zł przesunąć do rezerwy budżetowej. – A wy mieliście poszukać oszczędności. Gdzie one są? – retorycznie pytał, dodając, że na płace samych stażystów w Urzędzie Miejskim, zatrudnionych na stanowiskach pomocniczych, gmina wydaje w ciągu roku 440 tys. zł. – Proszę wydawać tyle pieniędzy, na ile nas stać – podsumował na posiedzeniu komisji radny Nestoruk. Zaoponował wówczas sekretarz gminy Dariusz Moczulski, mówiąc: – W ciągu roku wypłaciliśmy 140 tys. zł nagród jubileuszowych, to gdzie mieliśmy szukać oszczędności? Tu radny Mariusz Owczarek przytoczył, że za poprzedniej kadencji zatrudnionych było w Urzędzie Miejskim 76 osób, a obecnie jest ich 120. 
Dyskusja nad zwiększeniem puli wynagrodzeń dla urzędników toczyła się także na nadzwyczajnej sesji tuż przed glosowaniem. Radny Nestoruk podtrzymał swoje stanowisko, stwierdzając, że „możliwości dokładania do wynagrodzeń już się wyczerpały”. Zrobił przy tej okazji przytyk do obecnych radnych koalicyjnych, którzy za burmistrza Wybierały, będąc w opozycji, mocno ingerowali w wydatki budżetowe. – Przypominam, że w ubiegłej kadencji „cięliśmy” wszystko, co się ruszało, a teraz niektórym radnym się odwidziało – stwierdził. 
Ostatecznie przy 10 głosach „za” i 9 głosach przeciwnych Rada Miejska wprowadziła zmiany do budżetu gminy na ten rok, zwiększając również pulę wynagrodzeń dla pracowników Urzędu Miejskiego do kwoty 4 mln 14 tys. zł. 

Grażyna Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5365