www.glosmilicza.pl

:: Kotłownia była nietrafioną inwestycją
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-02-15 10:13:04)

Na sesji Rady Gminy Krośnice w środę 7 lutego najwięcej emocji wzbudziła dyskusja o kosztach funkcjonowania kotłowni w Krośnicach. Jak stwierdził podczas obrad prezes ZUK Marcin Ciesielski, życie pokazało, że była to nietrafiona inwestycja.

Kwestia kosztownego funkcjonowania kotłowni w Krośnicach zdominowała obrady sesji i omówieniu tego problemu radni poświęcili najwięcej czasu.
A zaczęło się od pytania radnego Jacka Skrzypczyka z Łaz o powody wzrostu w minionym roku ceny dostarczanego ciepła z krośnickiej kotłowni z 37 zł za 1 GJ do aż 61 zł. Prezes Marcin Ciesielski odpowiedział, że podwyżka ceny ciepła spowodowana jest głównie wzrostem ceny zrębków drzewnych, które są spalane w wybudowanej w 2015 roku kotłowni. Prezes podkreślał, że ZUK nie zarabia na funkcjonowaniu kotłowni, gdyż zabraniają tego przepisy. Z inwestycji wybudowanej przy udziale dofinansowania unijnego nie można bowiem przez kilka lat czerpać zysku. W cenę dostarczanego do basenu i szkoły ciepła z krośnickiej kotłowni wliczane są koszty energii elektrycznej, paliwa, wynagrodzeń zatrudnionych osób oraz koszty obsługi serwisowej. – Czas pokazał, że nie było ekonomicznego uzasadnienia wybudowania nowej kotłowni za ok. 4,5 mln zł. Koszt produkcji 1 GJ miał być o wiele niższy, niż jest obecnie. Niedługo cena tego ciepła będzie na poziomie podobnym do ceny kotłowni gazowej. Na etapie realizacji było wiele niewiadomych co do kosztów jej funkcjonowania, bo to jest dopiero druga kotłownia tego typu wybudowana w Polsce. Życie pokazało, że była to inwestycja nietrafiona – mówił podczas sesji prezes ZUK Marcin Ciesielski przypominając, że decyzję o budowie kotłowni w Krośnicach podjęła poprzednia ekipa rządząca, a wójt Andrzej Biały po objęciu swojej funkcji nie mógł się z niej wycofać, gdyż gmina musiałaby zapłacić niezwykle wysokie kary.
Po wystąpieniu prezesa Ciesielskiego radny Jacek Skrzypczyk miał pretensje do kierownika Referatu Gospodarki Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Inwestycji Jarosława Krzywińskiego, że gmina w 2014 roku weszła w tak ryzykowny projekt. – Czy nie wiedzieliście, w co wchodzicie? – dopytywał się radny z Łaz. Kierownik Krzywiński odpowiedział, że to nie on jest „ojcem chrzestnym kotłowni”. – Jestem tylko szeregowym pracownikiem i w tym urzędzie zajmowałem się i zajmuję realizacją pomysłów innych. Nie ja podejmuję decyzję – wyjaśniał kierownik Krzywiński.
W obronie swojego pracownika stanął wójt Andrzej Biały, który prosił by radny nie kierował „personalnych wycieczek” pod adresem pracowników urzędu i nie wracał do zdarzeń z przeszłości. Wójt przypominał, że wszelkie decyzje w kwestii gminnych inwestycji jednoosobowo podejmował były sekretarz. – Ja jestem w urzędzie kilka lat i wiem, w jaki sposób się to dzisiaj odbywa, a w jaki sposób odbywało się wtedy. W przeszłości, jeżeli jakikolwiek pracownik miał uwagi do jakiegoś projektu, to one nie były rozpatrywane i brane pod uwagę. Najczęściej pracownicy nie mieli głosu, bo tylko jedna osoba miała tutaj słuszność i ona ustawiała wszystkich wokół siebie – podkreślał wójt Biały.

Dodatkowa kasa na gminne drogi
Podczas sesji radni przyjęli jednogłośnie wszystkie przygotowane uchwały. Najważniejsza z nich dotyczyła zmian w gminnym budżecie, w którym zabezpieczono dodatkowe 500 tys. zł na inwestycję budowy dróg gminnych na terenie gminy. Do gminnego budżetu wprowadzono także trzy nowe inwestycje: doposażenie ścieżki przyrodniczej na Stawach Krośnickich, wyposażenie siłowni oraz dostosowanie i wyposażenie pomieszczeń gastronomicznych na basenie w Krośnicach oraz budowa strefy aktywności w Kuźnicy Czeszyckiej. Inwestycje te będą realizowane w 2018 roku w przypadku uzyskania przez gminę dofinansowania zewnętrznego.
Radni podjęli także uchwały stwierdzające przekształcenie gminnych szkół w związku z reformą oświatową. Po reformie oficjalne nazwy gminnych szkół to: Szkoła Podstawowa im. Piastów Śląskich w Bukowicach, Szkoła Podstawowa im. Edmunda Bojanowskiego w Kuźnicy Czeszyckiej oraz Zespół Szkół w Krośnicach, w skład którego wchodzi Szkoła Podstawowa im. Ignacego Łukasiewicza oraz Publiczne Przedszkole.
Radni uchwalili także plan prac komisji Rady Gminy na 2018 rok, nowy statut GOPS w Krośnicach, Gminny Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2018-2022 oraz Gminny Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w gminie Krośnice na 2018 rok.
Na zakończenie obrad radny i sołtys Krośnice Jerzy Chołodecki dopytywał, czy mieszkańcy mogą wystawiać odpady segregowane w starych workach poprzedniej firmy odbierającej śmieci. Kierownik Jarosław Krzywiński odpowiedział, że firma KOSZ odbiera od mieszkańców odpady segregowane w workach po Albie. Z kolei sołtys Wąbnic Mieczysław Jerzak zgłaszał problem z pokryciem dachowym świetlicy w Wąbnicach, Jak mówił sołtys, część arkuszy blachy, którymi pokryta jest świetlica, zmieniła kolor z szarego na brązowy.
Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5386