www.glosmilicza.pl

:: Burmistrz jest w okresie wypowiedzenia warunków płacy
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-08-09 09:27:55)

Radni opozycyjni w Radzie Miejskiej w Miliczu chcieli na sesji 6 sierpnia przegłosować uchwałę dotyczącą obniżki wynagrodzenia burmistrza Piotra Lecha. Okazuje się, że burmistrzowi nie można obniżyć wynagrodzenia, gdyż jest on w okresie wypowiedzenia warunków płacy.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z maja tego roku wynagrodzenie zasadnicze pensji burmistrza gminy takiej jak Milicz może wynosić maksymalnie 5 tys. zł brutto. Obecne wynagrodzenie burmistrza Piotra Lecha ustalone na początku kadencji wynosi razem z dodatkami 10.935 zł brutto, z tego wynagrodzenie zasadnicze to 6 tys. zł brutto. Po wprowadzonej przez Radę Ministrów przymusowej obniżce, wynagrodzenie burmistrza gminy Milicz będzie mogło maksymalnie wynosić 9.585 zł brutto.
Radny Janusz Juchnowicz z Bezpartyjnej Inicjatywy Miliczan na początku sesji zawnioskował o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały dotyczącego zmiany wysokości wynagrodzenia burmistrza Piotra Lecha. Sekretarz gminy Dariusz Moczulski poinformował jednak, iż w obecnej sytuacji prawnej obniżka wynagrodzenia burmistrza Lecha jest niemożliwa. Bowiem pod koniec czerwca gmina wypowiedziała burmistrzowi Piotrowi Lechowi obecne warunki płacy, a trzymiesięczny okres wypowiedzenia zakończy się z końcem września i od 1 października burmistrzowi będzie naliczane obniżone wynagrodzenie w wys. 9.585 zł brutto. Sekretarz powołał się na wyrok Sądu Najwyższego traktującego, iż zasadą prawa pracy jest konieczność zachowania okresu wypowiedzenia między wprowadzeniem dopuszczalnej zmiany warunków płacy na niekorzyść pracownika, a więc w tym przypadku burmistrza.
Stanowiący obecnie większość w Radzie Miejskiej radni opozycyjni byli zaskoczeni informacją sekretarza, że burmistrzowi Lechowi Rada nie może obniżyć wynagrodzenia, gdyż obowiązuje okres wypowiedzenia. – Tu zastosowano myk, by radni nie zmniejszyli wynagrodzenia burmistrza jeszcze bardziej – zauważyła radna Alicja Szatkowska.
Radni zawnioskowali o przerwę, podczas której konsultowali ten przypadek z gminnym adwokatem Pawłem Ogrodnikiem, który potwierdził stanowisko sekretarza Moczulskiego. Po przerwie nie głosowano uchwały przygotowanej przez radnych opozycji, gdyż przewodnicząca Rady Miejskiej Halina Smolińska stwierdziła, iż oprócz obowiązującego okresu wypowiedzenia burmistrza, sam projekt uchwały przedłożony przez radnego Juchnowicza jest niezgodny ze statutem gminy.
(bar)




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5481