www.glosmilicza.pl

:: Konwencja w amerykańskim stylu
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-09-27 12:03:08)

Około 100 osób wzięło udział w zorganizowanej z dużym rozmachem konwencji wyborczej kandydatki na burmistrza gminy Milicz Doroty Folmer, która odbyła się w poniedziałek 24 września w sali widowiskowej KOM w Miliczu. Efektowną konwencję zorganizował i poprowadził Sławomir Jachimowski.

Przybyłych do sali KOM gości witała osobiście kandydatka na burmistrza gminy Milicz Dorota Folmer. Wśród gości konwencji inaugurującej kampanię wyborczą znaleźli się m.in. członkowie najbliższej rodziny kandydatki na czele z mamą, mężem, dziećmi i wnukami, radni gminni Alicja Szatkowska, Jadwiga Janczura i Jan Karpiński, Krystyna i Włodzimierz Patalasowie, nadleśniczy Janusz Łabuda, przewodnicząca PiS w Miliczu Jolanta Szczuraszek, były burmistrz Damian Stachowiak.
Sama konwencja była bardzo dobrze i efektownie zorganizowana. Nastrojowa muzyka, światła, skandowanie przez jej uczestników imienia kandydatki sprawiły, że była to konwencja w iście amerykańskim stylu. Wszystkich przybyłych przywitał główny organizator konwencji były wieloletni prezes milickiego OSiR-u Sławomir Jachimowski, który jest kandydatem komitetu Doroty Folmer na radnego powiatowego. Podczas konwencji kandydatka na burmistrza przedstawiła swój program, hasło wyborcze „Mieszkasz decydujesz!” oraz popierające ją ugrupowania: Milicką Wspólnotę Samorządową, Prawo i Sprawiedliwość, Klub Gazety Polskiej, Wolni i Solidarni, Solidarna Polska, Kukiz’15 oraz NSZZ „Solidarność Emerytów i Rencistów”.

Program kandydatki
Podczas swojego wystąpienia Dorota Folmer zapewniała, że jeżeli wygra wybory na burmistrza, zrobi porządek w gminie i Urzędzie Miejskim. – Kandyduję dlatego, że nie chcę, aby ważne decyzje w sprawach mieszkańców zapadały w cieniu jednego gabinetu przez kilka osób. To są nasze decyzje i one powinny zapadać na sesji Rady Powiatu i Rady Miejskiej – mówiła kandydatka deklarując, że jako burmistrz ujawni wszystkie wydatki gminy Milicz i umowy zawierane przez gminę opublikuje w Biuletynie Informacji Publicznej.
Kandydatka zapowiedziała też, że zrobi porządek i wprowadzi oszczędności w wydatkach spółki PGK Dolina Baryczy, dzięki czemu obniżona zostanie stawka za odprowadzane ścieki. D. Folmer deklarowała, iż jako burmistrz pozyska dotację rządową na obniżenie podatku śmieciowego dla osób segregujących odpady komunalne, dzięki czemu segregujący śmieci będą płacić mniej. Kandydatka zapowiedziała również, że wprowadzi praworządność do gminy. Wszelkie decyzje będą zapadać zgodnie z prawem, a na stanowiska nie będą powoływane osoby bez doświadczenia i kompetencji. Kandydatka mówiła, że będzie oszczędzać na zbędnych wydatkach, takich jak wyjazdy do ośrodków SPA czy drogie eventy. – Mieszkańcy chcą chleba, a nie igrzysk, dlatego trzeba oszczędzać – mówiła D. Folmer zapewniając, że jako burmistrz zbuduje sprawiedliwy system podziału dóbr tak, by gminne pieniądze trafiały tam, gdzie jest taka potrzeba, a nie tam, gdzie mieszka radny lub sołtys popierający burmistrza.
Kandydatka zapewniała też, że w pierwszej kolejności będzie wykonywała inwestycje na drogach lokalnych, jak choćby drogę do Pogórzyna. – Przy wsparciu Prawa i Sprawiedliwości sięgniemy po środki, które rząd przeznacza na drogi lokalne – zapewniała kandydatka dodając, że będzie inwestować w milicki rynek, ale także w otaczające go ulice, jak np. ulicę Wałową. Kolejną deklaracją kandydatki jest utworzenie w Miliczu Domu Wytchnień dla seniorów, a także powrót do naszego miasta takich imprez jak Dni Milicza, American Cars Mania oraz Turnieje Wsi.

Czas na rządy kobiet
Po D. Folmer głos zabrali kandydaci z jej listy. Będący pełnomocnikiem wyborczym komitetu Doroty Folmer były burmistrz Damian Stachowiak mówił, że chciałby, aby gmina nie uchwalała budżetów z deficytem. D. Stachowiak podkreślał, iż jest zwolennikiem obniżenia podatków i wszelkiego rodzaju danin płaconych przez obywateli. Pełnomocnik komitetu D. Folmer podkreślał, że zarówno w gminie, jak i w powiecie pod szyldem wolnościowych haseł prowadzona jest zamordystyczna polityka kadrowa, w wyniku której pracownikom niepopierającym włodarzy łamie się sumienia albo straszy zwolnieniem z pracy.
Jako kolejna głos zabrała radna gminna Alicja Szatkowska (kandydatka do Rady Miejskiej), która zapewniała, że jako radna przekazywała wszelkie materiały otrzymywane z gminy Dorocie Folmer, dzięki czemu ma ona pełną wiedzę na temat tego, co dzieje się w gminie. Radna reklamowała kandydatkę na burmistrza jako osobę godną zaufania oraz krytykowała burmistrza Piotra Lecha za to, że od pewnego czasu nie uczestniczy w posiedzeniach Rady Miejskiej. Na koniec radna MWS stwierdziła, że w gminie Milicz nadszedł czas na rządy kobiet, które będą wspierane przez mądrych mężczyzn.
Bardzo dobre i mocne wystąpienie miała radna powiatowa i sołtys Rudy Milickiej Krystyna Patalas, która przypomniała, że w ostatnich wyborach została radną z listy komitetu burmistrza i przez 1,5 roku poznała od środka kulisy rządów obozu Piotra Lecha. Po odejściu z klubu radnych burmistrza jej wioska Ruda Milicka znalazła się na czarnej liście burmistrza Lecha i nie może liczyć na przeprowadzenie żadnej inwestycji. – Jeżeli tak się nieszczęśliwie złoży, że obecny włodarz wygra nadchodzące wybory, to będę musiała z żalem odejść ze stanowiska i ratować mieszkańców – mówiła Krystyna Patalas. Radna powiatowa zdradzała, że odeszła z klubu radnych Ziemia Milicka po tym, gdy dowiedziała się, w jaki sposób doszło do wyłudzenia subwencji oświatowej na wczesne wspomaganie rozwoju dzieci oraz zadłużenia Fundacji na Rzecz Ziemi Milickiej. – Jak się ma ukształtowane poglądy i kręgosłup, to nie można występować wbrew sobie – mówiła K. Patalas.
Jako kolejny głos zabrał Dariusz Mencel, który mówił, że jest orędownikiem modernizacji basenu na Karłowie. Jako radny chciałby, żeby w Miliczu funkcjonowała wypożyczalnia rowerów oraz by gmina utworzyła fundację lub spółkę zajmującą się turystyką wodną i wynajmowaniem kajaków.

Powróci wielki sport
Jako ostatni z kandydatów głos zabrał prowadzący konwencję Sławomir Jachimowski, który przypominał, że najbliższe jego sercu są oświata i sport. Kandydat na radnego powiatowego zapowiedział, że po wygraniu wyborów przez komitet Doroty Folmer odpolitycznione zostaną szkoły średnie prowadzone przez powiat milicki. S. Jachimowski zapowiedział, że do Milicza wrócą wyrzucone przez obecnego burmistrza takie imprezy sportowe jak Aleja Gwiazd Siatkówki. – Mam wiele pomysłów by przywrócić do Milicza wielki sport – mówił S. Jachimowski, zarzucając burmistrzowi Lechowi niesprawiedliwy podział środków na sport oraz doprowadzenie do likwidacji drużyny seniorów KS Milicz.
Zwieńczeniem konwencji była prezentacja wszystkich kandydatów komitetu Doroty Folmer do Rady Miejskiej i Rady Powiatu.
Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5498