www.glosmilicza.pl

:: WPO Alba wraca do Krośnic
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-12-20 11:12:01)

Gmina Krośnice w minionym tygodniu rozstrzygnęła przetarg na odbiór i zagospodarowanie śmieci oraz na prowadzenie PSZOK-u w Wierzchowicach, które wygrała firma WPO Alba. Działające w kooperacji z trzebnickim Wodnikiem wrocławskie przedsiębiorstwo wraca do gminy Krośnice po roku przerwy, kiedy to śmieci odbierała jako podwykonawca firma Kosz z Wszewilek.

O zmianie firmy odbierającej śmieci z terenu gminy Krosnice, a zwłaszcza o nieuniknionej 44 proc. podwyżce podatku śmieciowego, która ma wejść w życie od nowego roku rozmawiali krośniccy radni podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Gminy w czwartek 13 grudnia.
W obecnym 2018 roku funkcjonowanie gospodarki śmieciowej kosztuje 859 tys. zł (749 tys. zł – odbiór śmieci i 110 tys. zł – PSZOK). Z informacji zawartej w projekcie uchwały wynika, że w 2018 roku gmina dopłaci do funkcjonowania systemu odpadami ok. 105 tys. zł, gdyż wpływy do budżetu z podatku wyniosą maksymalnie 754,4 tys. zł.
Natomiast za odbiór śmieci w 2019 roku będzie dużo droższy. Gmina Krośnice zapłaci wrocławskiej firmie Alba 956 tys. zł, a za obsługę PSZOK-u 115,7 tys. zł. W sumie więc funkcjonowanie gospodarki komunalnej w gminie Krośnice powinno w 2019 roku kosztować 1 mln 74 tys. zł, co oznacza podwyżki opłaty za śmieci.
Mieszkańcy gminy Krośnice segregujący odpady płacą obecnie miesięczny podatek śmieciowy w wys. 9 zł od osoby, a niesegregujący płacą 16 zł. Proponowana przez wójta podwyżka wynosi 13 zł dla osób segregujących i 26 zł dla niesegregujących.
Podczas obrad komisji kierownik referatu Gospodarki Mieniem i Rolnictwa Jarosław Krzywiński informował, że mimo zgłoszenia do przetargu ofert dwóch konkurencyjnych firm, cena za odbiór śmieci niestety wzrasta o ponad 200 tys. zł. Jest to spowodowane głównie wzrostem stawki za przyjęcie 1 tony odpadów w Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Rudnej Wielkiej w powiecie górowskim, gdzie trafiają śmieci z Krośnic. – Obecna stawka podatku śmieciowego 9 zł jest daleko niewystarczająca i przy jej pozostawieniu powstanie deficyt, który nie może być dopłacany z budżetu gminy. My jako gmina możemy ustanowić dopłatę do wody i ścieków, ale na dopłacanie do śmieci nie pozwala nam prawo – mówił kierownik Krzywiński.
Radni twierdzili, że podwyżka podatku śmieciowego o 44 proc. będzie bardzo dotkliwa dla mieszkańców. Pojawiły się głosy, że można by się zastanowić nad dopłacaniem przez gminę do funkcjonowania gospodarki śmieciowej, gdyż przez kilka ostatnich lat do śmieci dopłacała chociażby sąsiednia gmina Milicz. Kierownik Jarosław Krzywiński poinformował, iż zgodnie z ustawą system gospodarowania odpadami musi się samofinansować i gminy nie mogą do niego dopłacać, a stawka 13 zł jest przy obecnych cenach najniższą, jaką może ustanowić Rada Gminy. Słowa te potwierdził wójt Andrzej Biały, który przypomniał, że dzięki dużej konkurencji firm zajmujących się odbiorem śmieci wysokość podatku nie była podnoszona w gminie Krośnice od kilku lat. Teraz ta podwyżka jest nieunikniona.
Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5533