www.glosmilicza.pl

:: W gminie Milicz podatki bez zmian
Wiadomość dodana przez: jsl (2018-12-20 11:13:20)

W 2019 roku w gminie Milicz lokalne podatki będą takie same, jak w roku obecnym. Podatek rolny będzie nawet nieznacznie niższy.

Burmistrz Piotr Lech przedłożył Radzie Miejskiej projekt budżetu gminy Milicz na przyszły rok. Zaproponował w nim utrzymanie wysokości podatków lokalnych na tym samym poziomie, co w roku obecnym. Bez zmian pozostanie więc podatek od nieruchomości od budynków mieszkalnych, który nadal wynosić będzie 68 gr za 1 m kw. powierzchni. Podatek od budynków, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, wynosić będzie 22,38 zł za 1 m kw. Podatek od pozostałych budynków wynosić ma 7,13 zł za 1 m kw. Podatek od budynków, w których świadczone są usługi zdrowotne, wynosić ma 4,44 zł za 1 m kw. Za 1 m kw. gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej utrzymana zostanie stawka 84 gr. Za grunty pod wodami powierzchniowymi i zbiornikami sztucznymi podatek wyniesie 4,54 zł za 1 m kw. Natomiast za pozostałe grunty podatek wyniesie 29 gr za 1 m kw. 
Bez zmian pozostanie też podatek od środków transportowych. Natomiast podatek rolny będzie nieznacznie niższy niż w tym roku, gdyż dla potrzeb jego obliczenia przyjęto cenę skupu żyta w wys. 51 zł za 1 kwintal, podczas, gdy w tym roku cena ta wynosiła 51,50 zł za 1 kwintal. 
W sumie w 2019 r. z podatku od nieruchomości gmina Milicz zamierza uzyskać 13 mln 284 tys. zł, z czego 9 mln 125 tys. zł to podatek od osób prawnych, a 4 mln 160 tys. zl od osób fizycznych. Wpływy z podatku od środków transportowych oszacowano z kolei na 687 tys. zł, z podatku rolnego na 845 tys. zł, a z podatku leśnego na ok. 600 tys. zł.

Będzie kontrola podatków
Nad projektem przyszłorocznego budżetu gminy Milicz, w tym nad zaplanowanymi dochodami, radni debatowali na posiedzeniu komisji budżetowej 18 grudnia. Jak podkreślił burmistrz Piotr Lech, lokalne podatki, jakie obecnie płacą mieszkańcy gminy, i tak nie są niskie, stąd decyzja o ich niepodnoszeniu w przyszłym roku. Radny Edmund Bienkiewicz stwierdził, że skoro władze gminy nie zamierzają podnosić podatków, to powinny uszczelnić system podatkowy, szczególnie od nieruchomości, tak aby podatki płacone były od każdej nieruchomości istniejącej na terenie gminy. – Wiem, że to, co powiedziałem, nie jest popularne, ale dochodzą mnie też głosy mieszkańców, którzy uczciwie płacą podatki, że są też i tacy mieszkańcy, którzy nie wykazują do opodatkowania wszystkich swoich nieruchomości – mówił radny Bienkiewicz, dodając, iż uszczelnienie systemu podatkowego powinno zwiększyć wpływy do kasy gminy o 15-20 proc. dotychczasowej kwoty. Z kolei radny Andrzej Nestoruk przypomniał, że lokalne podatki stanowią dla gminy jedyne niezależne źródło dochodów, oprócz procentowego udziału gminy w podatkach od osób fizycznych i prawnych płaconych przez mieszkańców do urzędu skarbowego. 
Burmistrz Lech zadeklarował, że do końca I kwartału 2019 r. przedstawi Radzie Miejskiej szczegółowo opracowany system kontroli podatkowej. Chodzi tu głównie o podatek od nieruchomości, który stanowi główne źródło dochodów podatkowych gminy. Burmistrz wspomniał przy tym, że władze gminy rozważają też obniżenie podatku od środków transportowych. 

Grażyna Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5534