www.glosmilicza.pl

:: Nowy przewodniczący Rady Miejskiej
Wiadomość dodana przez: jsl (2019-03-22 10:38:02)

Edmund Bienkiewicz został 14 marca nowym przewodniczącym Rady Miejskiej w Miliczu, zastępując na tym stanowisku Leszka Żubera. Ze swoim stanowiskiem pożegnała się też wiceprzewodnicząca Rady Dorota Folmer, którą zastąpił Stanisław Kuśnierz. Przetasowania w składzie prezydium Rady Miejskiej to wynik zmiany układu sił w Radzie, w której burmistrz Piotr Lech uzyskał obecnie większość.

Do 21-osobowej Rady Miejskiej burmistrz Lech w jesiennych wyborach samorządowych wprowadził 10 radnych ze swojego komitetu wyborczego Ziemia Milicka i nie mógł pozyskać żadnego koalicjanta, by zapewnić sobie większość, wynoszącą co najmniej 11 radnych. Wskutek tego przy wyborze składu prezydium Rady Miejskiej decydujący głos miało 11 radnych będących w opozycji do burmistrza Lecha. Na przewodniczącego wybrano wówczas Leszka Żubera z komitetu wyborczego Pawła Wybierały, a na wiceprzewodniczących Dorotę Folmer startującą z własnego komitetu oraz Piotra Czajkowskiego z PSL. Do zmiany składu prezydium doszło jednak na sesji 14 marca. 

Wniosek o odwołanie i rezygnacja
W sesji uczestniczyło wszystkich 21 radnych. Po podjęciu uchwał zawartych w porządku obrad radny Stanisław Kuśnierz z klubu Ziemia Milicka złożył wniosek o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad odwołaniem przewodniczącego Rady Miejskiej Leszka Żubera i wiceprzewodniczącej Rady Doroty Folmer oraz powołanie nowego przewodniczącego i wiceprzewodniczącego. Z takim wnioskiem wystąpił klub Ziemia Milicka, pod którym podpisało się 9 na 10 radnych tego klubu: Halina Smolińska, Wojciech Wencek, Dominika Ugorek, Alicja Przybylska, Włodzimierz Świrkowicz, Wiesław Cerazy, Stanisław Kuśnierz, Andrzej Leszczyszyn i Bartłomiej Szmigiel. Swojego podpisu natomiast nie złożył Edmund Bienkiewicz.
Wniosek radnego Kuśnierza o rozszerzenie porządku obrad sesji o głosowanie nad zmianami w składzie prezydium Rady poparło 11 radnych – cały 10-osobowy klub Ziemia Milicka oraz Marzanna Łabaczuk. Przeciwnych było 8 opozycyjnych radnych: Leszek Żuber, Dorota Folmer, Andrzej Nestoruk, Alicja Szatkowska, Jadwiga Janczura, Piotr Boliński, Katarzyna Makowiecka i Paweł Wybierała. Natomiast Piotr Czajkowski i Arkadiusz Tutak wstrzymali się od głosu. 
Zarządzono wówczas przerwę w obradach, po której przewodniczący Żuber i wiceprzewodnicząca Folmer złożyli rezygnację z piastowanych funkcji. Wcześniej Leszek Żuber odczytał oświadczenie, które – jak powiedział – przygotował sobie już wcześniej, gdyż wiedział, że prędzej czy później dojdzie do złożenia wniosku o jego odwołanie, „widząc, jaka jest arytmetyka w Radzie”. – Niestety, są wśród nas osoby, które nie mają tytanowego kręgosłupa moralnego i pod naciskiem różnych osób podejmują takie, a nie inne decyzje – skomentował, dodając, że wniosek o odwołanie go z funkcji przewodniczącego ma podłoże polityczne, a nie merytoryczne, gdyż jako przewodniczący starał się działać roztropnie i prezentować wyważone opinie. Dopowiedział też, że nie chowa urazy do radnych chcących go odwołać, a decyzję radnych ostatecznie ocenią mieszkańcy. Natomiast wiceprzewodnicząca Dorota Folmer, składając rezygnację, podkreśliła, że jest ona przede wszystkim radną, bo wiceprzewodniczącą się jedynie bywa. 
Zgodnie z procedurą rezygnację przewodniczącego i wiceprzewodniczącej Rady poddano pod głosowanie. Za przyjęciem rezygnacji Leszka Żubera zagłosowało 13 radnych, w tym 10 radnych z klubu Ziemia Milicka, sam przewodniczący Żuber, wiceprzewodnicząca Folmer oraz Marzanna Łabaczuk. Przeciwny był Andrzej Nestoruk, od głosu wstrzymali się drugi wiceprzewodniczący Piotr Czajkowski, Katarzyna Makowiecka i Arkadiusz Tutak, a radni Piotr Boliński i Alicja Szatkowska oznajmili, że nie biorą udziału w głosowaniu. Nie głosowali również Paweł Wybierała i Jadwiga Janczura, którzy opuścili salę obrad w trakcie przerwy, przy czym radna Janczura powróciła na nią już po głosowaniu nad przyjęciem rezygnacji obojga członków prezydium, natomiast radny Wybierała był już nieobecny do końca sesji. Salę obrad zaraz po przyjęciu rezygnacji z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej opuścił też Leszek Żuber. 
Gdy przyszło więc do głosowania nad przyjęciem rezygnacji Doroty Folmer, udział wzięło w nim tylko 18 radnych. Za przyjęciem rezygnacji wiceprzewodniczącej zagłosowało 13 radnych, w tym 10 radnych z klubu Ziemia Milicka, a także M. Łabaczuk i A. Tutak oraz sama D. Folmer. Przeciwny był A. Nestoruk, od głosu wstrzymali się P. Czajkowski i K. Makowiecka, a P. Boliński i A. Szatkowska konsekwentnie nie wzięli udziału i w tym głosowaniu. 

Nowy przewodniczący i wiceprzewodniczący
Głosowanie nad wyborem nowego przewodniczącego Rady Miejskiej oraz wiceprzewodniczącego było już tajne. Wcześniej Halina Smolińska zgłosiła na przewodniczącego kandydaturę Edmunda Bienkiewicza, piastującego funkcję radnego już 8. kadencję i kilkakrotnie już pełniącego funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej w minionych kadencjach. – To człowiek z ogromnym doświadczeniem samorządowym i cieszący się ogromnym zaufaniem – rekomendowała radna Smolińska. W tajnym głosowaniu za wyborem E. Bienkiewicza na przewodniczącego na 19 radnych uczestniczących w głosowaniu aż 18 radnych poparło jego kandydaturę, a 1 radny wstrzymał się od głosu. Jego wybór radni nagrodzili brawami. Już zza stołu prezydialnego Edmund Bienkiewicz podziękował za tak wysokie poparcie. Wyraził też nadzieję, że jako przewodniczący dobrze będzie prowadził pracę Rady i że porozumienie wśród radnych stanie się możliwe, a mieszkańcy będą z pracy radnych zadowoleni. Podziękował też poprzedniemu przewodniczącemu Leszkowi Żuberowi za jego pracę. – Wiem, że przez te kilka miesięcy przeszedł on bardzo długą drogę – podsumował nowy przewodniczący Rady Miejskiej. 
Na wiceprzewodniczącego Rady kandydaturę zgłosiła również H. Smolińska, proponując na tę funkcję Stanisława Kuśnierza, również doświadczonego samorządowca, sprawującego, podobnie jak E. Bienkiewicz, funkcję radnego już 8. kadencję. Kandydatura S. Kuśnierza uzyskała wśród radnych mniejsze poparcie, gdyż zagłosowało na niego 11 radnych, a pozostałych 8 radnych biorących udział w głosowaniu zagłosowało przeciw.

Żeby burmistrz odpowiadał na pytania
Już pod koniec sesji do nowego przewodniczącego Rady Edmunda Bienkiewicza radna Dorota Folmer wystąpiła z apelem, aby pomógł radnym w otrzymywaniu od burmistrza Piotra Lecha odpowiedzi na składane zapytania i interpelacje. – Powiedział pan, że pana osoba jako przewodniczącego Rady może tej Radzie pomóc – przytoczyła słowa przewodniczącego radna. Jak mówiła, burmistrz ignoruje pisma radnych, pozostawiając je bez odpowiedzi. 
Tu głos zabrał burmistrz Piotr Lech, zarzucając radnym, że składane przez radnych zapytania i interpelacje są często niezgodne ze statutem. – Ja nie uciekam od żadnej odpowiedzi – zapewniał, dodając jednak, że niektóre oczekiwania radnych są nierealne, m.in. z powodu konieczności ochrony danych osobowych. Radna Folmer nie zgodziła się jednak z argumentacją burmistrza, stwierdzając, że składane przez nią zapytania dotyczyły spraw nieobjętych ochroną danych osobowych. W odpowiedzi burmistrz wytknął radnej, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO), do którego radna zwróciła się w sprawie nieudzielenia odpowiedzi przez niego, przyznało rację burmistrzowi, a nie radnej. D. Folmer zripostowała wówczas, że ona z kolei otrzymała od Regionalnej Izby Obrachunkowej pisemną informację, że niedopuszczalne jest przed uchwaleniem budżetu gminy zaciąganie przez burmistrza krótkoterminowego kredytu w wys. 4 mln zł, co miało miejsce w tym roku. – Niech pan „pochwali” się również tym – dodała radna Folmer. 
A nowy przewodniczący Rady Edmund Bienkiewicz tak podsumował ten spór między radną a burmistrzem: – Radny ma prawo pytać, a burmistrz ma obowiązek odpowiadać, ale wszystko musi być zgodnie z prawem.

Grażyna Szczepaniak-Antosik




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5552