www.glosmilicza.pl

:: GOSiR redukuje zatrudnienie i szykuje się do otwarcia
Wiadomość dodana przez: jsl (2020-06-05 09:12:40)

Trudna sytuacja finansowa panuje w GOSiR-ze w Krośnicach, który ze względu na koronawirusa jest zamknięty od 13 marca i tym samym nie przynosi żadnych dochodów. Zwolniono tam pracowników, jednak jak zapewnia dyrektor Liliana Firek, nie miało to związku z pandemią, ale ze skróceniem godzin otwarcia basenu.

– Sytuacja jest bardzo trudna, nie mamy wpływów, więc utrzymuje nas w 100 proc. samorząd gminny. Niestety, takie zakłady pracy, jak GOSiR zostały w dużym stopniu pominięte w tarczy antykryzysowej, ponieważ dedykowana jest ona do sektora małych i średnich przedsiębiorstw, a takim jednostka budżetowa nie jest, choć działa na zasadach rynkowych, jak zwykłe przedsiębiorstwo – mówi dyrektor Liliana Firek. GOSiR skorzystał z możliwości obniżenia składek ZUS o 50 proc. na 3 miesiące oraz złożył w imieniu ratowników pracujących na umowę zlecenie, których jedynym dochodem była umowa z GOSiRem, wnioski o tzw. świadczenie postojowe. – W wyniku przeprowadzonych jeszcze przed epidemią analiz sprzedaży przedstawiłam wójtowi gminy Krośnice program oszczędnościowy dla obiektu basenu, ponieważ z 2020 rokiem nastąpił wzrost wynagrodzenia minimalnego oraz wzrost cen prądu, a te dwa koszty stanowią główne wydatki jednostki – mówi Liliana Firek. W ramach oszczędności GOSiR od wakacji miał skrócić o 2 godziny czas otwarcia obiektu. Jednak ze względu na pandemię koronawirusa podjęto decyzję, że skrócenie godzin pracy nastąpi wcześniej, bo już w czerwcu, po ponownym uruchomieniu obiektu. Basen czynny będzie w godz. od 11 do 21. – Działania te wprowadzą oszczędności, gdyż zatrudniać będziemy mniej pracowników. Zmniejszamy etaty sprzątaczek z 7 do 5, a do obsługi recepcji wystarczy teraz pracownik zatrudniony na 1 etat. Na mniejszą liczbę godzin wystawiane będą też umowy zlecenia dla ratowników. Dzięki tym zabiegom nie będziemy istotnie zwiększać budżetu w stosunku do lat ubiegłych. Na zwiększenie dochodów, pomimo podniesienia od 1 lutego cen biletów, w obecnej sytuacji nie mamy co liczyć, podobnie zresztą jak wszystkie tego typu obiekty w kraju – mówi dyrektor Liliana Firek. 
Czas przestoju wykorzystano w GOSiR-ze pracowicie. Odmalowano cały hol wraz z korytarzami na parterze budynku oraz uzupełniono braki w fugach między kafelkami na podłogach w toaletach i szatniach damskiej oraz męskiej. Ponadto wykonano prace naprawcze przy zjeżdżalniach oraz przy oświetleniu w basenie rekreacyjnym. Wymieniono też filtry w systemach nawiewu i wywiewu, przeprowadzono prace konserwatorskie instalacji uzdatniania wody oraz położono na nowo płytki w pomieszczeniach chlorowni i kwasowni. Przygotowano również rowery do wynajmu. Ponadto pracownicy Krośnickiej Przystani porządkowali dla mieszkańców teren Krośnickiej Kolei Wąskotorowej. – Apeluję o niedewastowanie tego miejsca, ponieważ jest to wspólny, ogólnodostępny teren przeznaczony do rekreacji i wypoczynku. Można tam bardzo miło spędzić wolny czas, robiąc pikniki, spacerując, biegając lub na sportowo jeżdżąc na rowerze. Cieszę się, że pracownicy podeszli odpowiedzialnie do sytuacji kryzysowej i udało nam się tyle zrobić – mówi dyrektor Liliana Firek i dodaje, że osoby zatrudnione w GOSiR-ze w maju pracowały również na PSZOKU w Wierzchowicach, który był przygotowywany do otwarcia.
Otwarcie basenu planowane jest w drugiej połowie czerwca. Obecnie niecki napełniane są wodą i trwają przygotowania do badań wody przez akredytowane laboratorium. Klienci śledzić mogą profil facebookowy Krośnickiej Przystani oraz stronę internetową gminy Krośnice, na której publikowane są aktualne informacje. W razie pytań można też dzwonić pod nr tel. 71 38 28 181.
(jaga)




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5641