www.glosmilicza.pl

:: Zadłużenie szpitala ciągle rośnie
Wiadomość dodana przez: jsl (2020-09-24 09:49:36)

Szpital w Miliczu z powodu epidemii Covid-19 poniósł znaczne straty finansowe. Obecnie spółka Milickie Centrum Medyczne ma 1,3 mln zł zobowiązań wymagalnych i 3,4 mln zł zobowiązań wobec ZUS.


Na zdjęciu: Radny Jerzy Szkatuła pyta, jak będzie ogrzewany szpital po wygaśnięciu 26 września umowy 
z Eco-ABC. Z lewej wicestarosta Halina Góra.


Przygotowaną przez zarząd Milickiego Centrum Medycznego pisemną informację o bieżącej sytuacji szpitala przedstawiała na sesji Rady Powiatu 17 września wicestarosta Halina Góra.
W czasie pandemii z powodu ograniczenia liczby pacjentów w szpitalu spadła liczba wykonanych świadczeń medycznych, co przełożyło się na niezrealizowanie kontraktu z NFZ na kwotę 4 mln 862 tys. zł. Milicki szpital nie zdołał bowiem przeprowadzić części zaplanowanych zabiegów, operacji i przyjęć w poradniach specjalistycznych, które miał wykonać na podstawie kontraktu z NFZ. Z kolei nadwykonania wyniosły tylko 444,7 tys. zł.
Natomiast koszty działalności spółki w pierwszych 7 miesiącach 2020 roku wzrosły aż o 3 mln 160 tys. zł w porównaniu do 2019 r., a przychody tylko o 805 tys. zł. Spółka jest na minusie w związku z podwyżką płacy minimalnej i ustawową podwyżką pensji dla służby zdrowia, gdyż kontrakt NFZ nie pokrywa wzrostu minimalnych wynagrodzeń oraz podwyżek materiałów i usług. Kilkukrotnie wzrosły też koszty odbioru odpadów medycznych. Przykładowo, w sierpniu 2019 r. MCM zapłacił za odbiór odpadów medycznych firmie Eco-ABC 5,8 tys. zł, a w sierpniu 2020 r. nowy odbiorca firma Emka S.A. naliczyła szpitalowi aż 37,5 tys. zł. W ciągu 7 miesięcy tego roku spółka MCM wydała o 164,4 tys. zł więcej na utylizację odpadów medycznych niż w analogicznym okresie w 2019 r.
Mniej wydano z kolei na odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych. Zarządzeniem prezesa, odpis został zmniejszony o 50 proc., a więc o 130,3 tys. zł.

Więcej endoprotez i porodów
Jeżeli chodzi o wykonanie kontraktu, to znacząco zwiększono wykonanie liczby endoprotez w ramach oddziału urazowo-ortopedycznego. Niestety, w związku z epidemią koronawirusa przyjęcia na oddział zostały wstrzymane od połowy marca, ale w pierwszym kwartale 2020 r. zdołano wykonać zabiegi endoprotez ponad limit o 188,5 tys. zł. Dzięki nadwykonaniom NFZ zwiększył kontrakt na tym oddziale o 173,6 tys. zł. Zwiększyła się także liczba porodów na oddziale położniczym i neonatologicznym. W 2019 roku do końca lipca na milickiej porodówce urodziło się 279 dzieci, a w tym roku już 320, czyli więcej o 41.
W związku z Covid-19 milicki szpital otrzyma dodatkowe pieniądze z NFZ za gotowość punktu pobrań materiału biologicznego do przeprowadzenia testu na koronawirusa (12,4 tys. zł za sierpień) oraz zwiększenie o 3 proc. opłat za wykonane świadczenia w okresie Covid-19 (dodatkowe 119,3 tys. zł w sierpniu). Na sesji wicestarosta Halina Góra informowała, że w ostatnich miesiącach szpital pozyskał dary i sprzęt o wartości ok. 1 mln zł. Dzięki sponsorom w pełni wyposażono m.in. oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży w nowe łóżka i meble (dzięki Fundacji WOŚP i firmie IKEA), pozyskano także wartościowy sprzęt medyczny, m.in. 7 respiratorów.
W lipcu złożono wniosek o dofinansowanie z programu „Dostępność PLUS dla zdrowia” na łączną kwotę ok. 681 tys. zł. W ramach projektu planowane są remonty w przychodni zdrowia, m.in. przebudowa podjazdu dla osób niepełnosprawnych i montaż automatycznych drzwi. Złożony został również wniosek do Dolnośląskiego Ośrodka Polityki Społecznej o przyznanie grantu w wysokości ok. 822 tys. zł na zakup sprzętu medycznego. Zarząd rozważa również złożenie wniosku o dotację lub pożyczkę do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na działania inwestycyjne związane z doprowadzeniem ciepła do szpitala.

Rosną zobowiązania wymagalne
Niestety, cały czas rosną zobowiązania wymagalne spółki, mimo że część zaległości zostało spłaconych w tym roku z kredytu w wys. 5 mln zł poręczonego przez powiat. Na dzień 14 września zobowiązania wymagalne MCM wobec kontrahentów szpitala wynoszą 1,3 mln zł, a zobowiązania wobec ZUS 3,4 mln zł (podpisano 3 umowy o spłacie ratalnej części zaległości). Obecnie szpital nie ma środków na spłatę składek ZUS, dlatego 7 września zarząd szpitala złożył wniosek o rozłożenie na raty spłaty składek za miesiąc sierpień.

O MCM bez prezesów szpitala
Najwięcej pytań dotyczących sytuacji MCM miał radny Marek Sierpiński, który dziwił się, że na sesji nie zjawili się prezesi MCM Andrzej Oćwieja i Andrzej Sztandera. Radny wskazywał, że w powiecie wiele się mówi o oszczędnościach, tymczasem zarządzający szpitalem zarabiają najwięcej w historii. Radny dopytywał o liczbę pacjentów w przychodni MCM oraz o przyczyny niewdrożenia w życie wcześniej zapowiadanych projektów, jak chociażby elektronicznego systemu rejestracji pacjentów. Radny zauważył też, że szpital wciąż nie pozyskał nowej karetki pogotowia, przez co płaci wysoki miesięczny czynsz za jej dzierżawę. 
Z kolei przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Osmelak przypomniał, że radni mieli dostawać kwartalne sprawozdania finansowe MCM, a tymczasem nie było jeszcze żadnego sprawozdania. – Nie można cały czas zasłaniać się pandemią – mówił przewodniczący Osmelak. Natomiast radnego Jerzego Szkatułę najbardziej interesowała kwestia ogrzewania szpitala po zakończeniu umowy z Eco-ABC, co ma nastąpić 26 września. Wicestarosta Halina Góra odpowiedziała, że na te oraz inne pytania radnych prezesi MCM odpowiedzą na komisji na początku października. Jeśli chodzi o ogrzewanie szpitala, to zarząd MCM zapewnia powiat, że po 26 września szpital będzie miał ogrzewanie. 
Prezesów szpitala bronił radny Marcin Ciesielski, mówiąc, że w okresie pandemii musieli się skupić na ochronie szpitala przed COVID-19. Z kolei wiceprzew. Rady Powiatu Edward Rybka oraz radny Jerzy Szkatuła mówili o niskich kontraktach z NFZ przy jednoczesnym wzroście kosztów szpitala.

Bartosz Jakubowski




adres tej wiadomości: www.glosmilicza.pl/news.php?id=5656