LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz
Strona Główna Wiadomości Aktualności 5,2 mln straty szpitala w 2021 r.

W sprzedaży od 25.01.2023

IMG

Licznik odwiedzin

2 586 302

Ostatnie komentarze

Aktualności

5,2 mln straty szpitala w 2021 r.

253 👁️ 0 💬
0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się
1 / 4
2 / 4
3 / 4
4 / 4

Prezes milickiego szpitala Andrzej Oćwieja podczas swojego  wystąpienia na sesji Rady Powiatu

Na sesji Rady Powiatu, która odbyła się w czwartek 7 kwietnia w CEE, prezes Milickiego Centrum Medycznego Andrzej Oćwieja omówił obecną sytuację szpitala i podsumował drugi z rzędu pandemiczny rok 2021 r. Podał też, że wstępnie wyliczona strata szpitala za 2021 r. wyniosła 5,2 mln zł (w tym 3 mln zł amortyzacja) i jest o 2,6 mln zł niższa niż w 2020 roku.

MCM w 2021 r. hospitalizował 7.105 pacjentów, a lekarze specjaliści udzielili 27.720 porad. Na Izbie Przyjęć obsłużono 8.458 osób, na izbie nocnej i świątecznej – 3.809 osób, a na izbie psychiatrycznej – 322 osoby. Rok 2021 to drugi z rzędu rok ogólnoświatowej pandemii COVID-19. Milicki szpital przez większość ubiegłego roku na polecenie wojewody musiał zapewniać łóżka covidowe – do rekordowych 125 łóżek w kwietniu ub. roku. W tym roku w styczniu łóżek covidowych było ponad 100, a od marca szpital nie musi już zapewniać łóżek covidowych. Prezes MCM Andrzej Oćwieja przyznał, że największy „zysk” osiągał szpital, gdy zapewniał powyżej 120 łóżek covidowych. Od 1 kwietnia do milickiego szpitala nie spływają już z NFZ-u środki na leczenie chorych na COVID-19. 

 

Pod znakiem COVID-19
14 marca uruchomiono oddział wewnętrzny szpitala, który pełnił rolę oddziału covidowego. Obecnie na każdym oddziale muszą znajdować się izolatki, w których w razie potrzeby umieszczani są chorzy na koronawirusa. Z kolei 4 kwietnia zamknięto punkt pobrań wymazów do badania na obecność COVID-19. W szczytowym okresie pandemii wykonywano w nim ok. 200 testów na dobę, działały też dwa zespoły wymazowe. W grudniu ub. roku wykonano 1044 wymazów, a w styczniu 2022 r. aż 2109 wymazów. Cały 2021 rok przebiegał też pod znakiem szczepień przeciwko COVID-19. Od 4 stycznia 2021 r. zaszczepiono w szpitalu ponad 12 tys. osób, z czego 813 w tym roku. Prezes poinformował też, że 95 proc. personelu MCM jest zaszczepiona. Podał też, że mimo pandemii COVID-19 szpital zrealizował w 2021 roku nadwykonania na ortopedii, urologii onkologicznej oraz w przychodniach specjalistycznych na łączną kwotę ponad 830 tys. zł. 
Od wtorku 5 kwietnia wznowiono odwiedziny pacjentów w szpitalu, które możliwe są obecnie w godz. od 15 do 17. Pacjenta może jednocześnie odwiedzać tylko jedna osoba powyżej 14 lat.

 

Zmiany kadrowe w szpitalu
W szpitalu na przestrzeni 2021 r. dokonano też zmian kadrowych. W marcu oddział ortopedii zasilił lek. Maciej Beszłej, który specjalizuje się w operacji stawów barkowych. Zatrudniono też na tym oddziale 3 lekarzy rezydentów, a w 2022 r. – 5 lekarzy. W czerwcu funkcję kierownika oddziału rehabilitacji objęła lekarz specjalista rehabilitacji Izabela Laber-Napora. Dołączyli do niej specjalista medycyny sportowej lekarz Sebastian Napora oraz specjalista neurologii lek. Julian Rodobolski. Oddział specjalizuje się w rehabilitacji schorzeń narządu ruchu, zwłaszcza po urazach sportowych, rekonstrukcjach oraz zabiegach ortopedycznych. W sierpniu funkcję kierownika POZ-u objęła specjalistka medycy rodzinnej lek. Anna Paleczek-Różewicz. Prezes A. Oćwieja przyznał, że odkąd przyszedł do milickiego szpitala, POZ „zawsze kulał”. Pierwszym zadaniem nowej kierownik było zatrzymanie odpływu pacjentów z POZ-u, do którego obecnie zapisanych jest 2896 dorosłych i 675 dzieci. W ramach gabinetów szkolnych POZ sprawuje opiekę nad 3126 uczniami. Pod koniec 2021 r. uruchomiono też poradnię diabetologiczną, w której pracują lek. Monika Kaczmarek i lek. Małgorzata Oleksyszyn. Udzielono już ponad 150 porad. Natomiast w tym roku nową kierownik ZOL-u została lek. specjalista anestezjologii i intensywnej terapii Agata Bronkowska.

Szpitalne inwestycje 
W 2021 r. szpital otrzymał od firmy Brokelmann w pełni wyposażoną karetkę, która bardzo przydała się w okresie pandemii. MCM pozyskało też dwa nowe cyfrowe aparaty RTG – mobilny (500 tys. zł) i stacjonarny (1,3 mln zł). Z nowego RTG korzysta ok. 40 pacjentów dziennie. Unowocześniono instalację tlenową w szpitalu, której wydajność wynosi teraz 240 m sześc. na godzinę. Wcześniej było to 80 m sześc. Ponadto stworzono 14 nowych stanowisk tlenowych w dawnych pomieszczeniach terapii uzależnień. Szpital otrzymał też 3,9 mln zł na gruntowną renowację oddziału psychiatrii dziecięcej. Natomiast ZOL otrzymał grant z NFZ-tu w wys. 112,4 tys. zł, które przeznaczono na dodatki do wynagrodzeń dla pielęgniarek, fizjoterapeutów, opiekunów medycznych oraz personelu pomocniczego. MCM otrzymał też ponad 692 tys. zł na zakup środków higieny osobistej. 
W 2021 r. spółka pozyskała blisko 13,6 mln zł środków zewnętrznych, z czego 7,2 mln zł w ramach realizowanych projektów, 5,5 mln zł darowizn w formie rzeczowej oraz 867 tys. zł darowizn finansowych. 

 

Poszukiwanie źródeł dofinansowania 
Podsumowując sytuację szpitala, prezes Andrzej Oćwieja narzekał na bardzo wysokie ceny prądu, ciepła, utylizacji odpadów medycznych oraz opłat za śmieci. Koszty energii cieplnej w latach 2019-2021 wzrosły o blisko 500 tys. zł rocznie, prądu – o 235 tys. zł, utylizacji odpadów medycznych – o 309 tys. zł, a śmieci – o ponad 20 tys. zł. Podwyżki te znacząco wpływają na finanse szpitala. W czerwcu 2022 r. MCM chce uzyskać kontrakt z NFZ-u na ponowne uruchomienie terapii uzależnień. Obecnie działalność tego typu zakłada kompleksową opiekę nad pacjentem, a więc zapewnienie mu 10-dniowego detoksu oraz terapii uzależnień. Szpital pracuje też nad utworzeniem atrakcyjnej oferty zabiegów i usług komercyjnych. Wstępny cennik jest już przygotowany. MCM będzie też dążyć do zmniejszenia kosztów utylizacji odpadów medycznych i ogrzewania. Milickie Centrum Medyczne zawnioskowało do właścicieli spółki o jej dokapitalizowanie w październiku 2021 r.

 

Parking, dokapitalizowanie i lekarze
Radny Marek Sierpiński pytał, czy obecnie są podmioty, które chciałyby prowadzić płatny przyszpitalny parking. Szpital już wcześniej miał takie plany, ale pokrzyżowała je pandemia. Zarząd MCM rozmawia w tej sprawie z kilkoma firmami. Sensu w płatnym parkingu nie widzi radny Marcin Ciesielski, który uważa, że szpital nie zarobi na tym jakiejś większej kwoty, bo będzie musiało opłacić firmę obsługującą parking. Przeciwnikiem płatnego parkingu był też radny Marek Warkocz. – W pewnym sensie rozumiem wprowadzanie opłat w mieście. Natomiast przy szpitalu nie jest to zasadne, gdyż parkują tam trzy grupy osób związanych ze szpitalem – pracownicy, chorzy i odwiedzający chorych – mówił radny Warkocz, według którego wprowadzenie opłat może skutkować pustymi parkingami, jak to ma miejsce w Miliczu. Niezadowoleni będą też pracownicy. A wygranym będzie głównie podmiot obsługujący parking. 
Radny Sierpiński chciał też wiedzieć, kto miałby dokapitalizować spółkę, czy miałby to być tylko powiat. Prezes Oćwieja odpowiedział, że spółka ma dwóch właścicieli – powiat milicki i gminę Milicz, która wspomogła spółkę, obejmując udziały za kwotę 250 tys. zł. O sytuację na oddziale ginekologiczno-położniczym oraz o wysokość dokapitalizowania MCM pytał radny Grzegorz Duda. Prezes przyznał, że z wykonanej analizy wynika, że normalnie funkcjonujący oddział ginekologiczno-położniczy przynosi szpitalowi dużą stratę. Zarząd prowadzi jednak rozmowy z położnikami z ościennych powiatów i Wrocławia, by polecali nasz oddział do porodów. Częściowo się to już udało i szpital w Wołowie ciężarne Ukrainki kieruje na porody właśnie do naszego miasta. – Jaka wysokość dokapitalizowania? Odpowiem krótko: każda – mówił prezes A. Oćwieja. 
Z kolei radna Krystyna Patalas dociekała, w jakim kierunku idą działania oszczędnościowe szpitala w zakresie opłat za media. Prezes mówił, że szpital poszukuje firmy, która spalałaby taniej odpady, ale jest to trudne zadanie, gdyż takich wyspecjalizowanych podmiotów jest bardzo mało. Szpital jest ogrzewany olejem opałowym, co w czasie, gdy tak wzrosły ceny gazu okazało się korzystne. Rozważany jest też pomysł pozyskiwania prądu i ogrzewania z paneli fotowoltaicznych. 
Radnego Sierpińskiego interesowały również braki kadrowe w szpitalu i plany zatrudniania ukraińskich lekarzy i pielęgniarek. Jak mówił prezes najbardziej brakuje w szpitalu anestezjologów, ale też chirurgów, urologów i internistów. Personel ukraiński również dołącza do załogi szpitala, ma to być w najbliższym czasie lekarz internista, fizjoterapeutka i pielęgniarka.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

Brak komentarzy do tej publikacji.