LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz

W sprzedaży od 30.11.2022

IMG

Licznik odwiedzin

2 556 197

Ostatnie komentarze

Różności

Wyścigi wraków w Guzowicach

146 👁️ 0 💬
1
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się
1 / 5
2 / 5
3 / 5
4 / 5
5 / 5

Licytacje prowadził znany konferansjer Paweł Żygadło oraz członkowie grup motoryzacyjnych, które zorganizowały imprezę w Guzowicach
Auto BMW, które można było wygrać w loterii

Tłumy mieszkańców Dolnego Śląska i Wielkopolski wyśmienicie bawiły się w upalną sobotę 27 sierpnia na wyścigach wraków w Guzowicach. Podczas imprezy zbierano pieniądze dla ciężko chorej Nikoli Staromłyńskiej z Milicza. Organizatorami wydarzenia były milickie grupy pasjonatów motoryzacji Skowyrna Racing Team oraz Tractor Racing Team.

Impreza odbyła się na 10-hektarowym polu przy drodze krajowej nr 15, w pobliżu skrzyżowania na Guzowice. Miejsce to użyczył rolnik Mateusz Motławski ze Zdun. 
W wyścigach wraków, które rozpoczęły się ok. godz. 9, tuż po rundzie honorowej, wystartowało 80 aut. Niektóre samochody były całkowicie zmodyfikowane, począwszy od zawieszenia, przez skrzynię biegów, silnik po całą konstrukcję.

Zwycięzcami emocjonujących wyścigów wraków zostali: w kategorii cywil – I miejsce Kamil Sidorowicz (Skowyrna Racing Team), II miejsce Jan Kupka (Trzcinica Team), III miejsce Tomasz Ochędzan (Kasper Team), IV miejsce Dariusz Nowicki (Skowyrna Racing Team); w kategorii 1.6 – I miejsce Mateusz Syty (Team Snikers), II miejsce Michał Mądroszkiewicz, III miejsce Kamil Smoła (obaj Tractor Racing Team), IV miejsce Dawid Wojciechowski (Team Prestigo); w kategorii 2.0 – I miejsce Michał Mądroszkiewicz (Tractor Racing Team), II miejsce Łukasz Logdański, III miejsce Jarosław Peniowicz (Barycz Racing Team), IV miejsce Krzysztof Pawlak (Tractor Racing Team); w kategorii kobiet – I miejsce Hanna Karof-Polna (Mencel Team), II miejsce Nikoletta Topolan (Skowyrna Racing Team). Dodatkowo zorganizowano „wyścig o złote gacie” – zawodnicy wpłacali do charytatywnej puszki po 400 zł i w 10 minut musieli zrobić jak najwięcej okrążeń. Zwyciężył Jacek Bargenda (9 okrążeń).

Laureaci poszczególnych konkurencji uhonorowani zostali pucharami i nagrodami rzeczowymi (m.in. wkrętarki akumulatorowe, szlifierki, zestawy kluczy). Nad bezpieczeństwem zawodników czuwała karetka pogotowia z ratownikami medycznymi, strażacy z OSP Cieszków i OSP Guzowice oraz pracownicy firmy ochroniarskiej. 
W przerwach pomiędzy wyścigami znany konferansjer Paweł Żygadło prowadził licytację różnych przedmiotów. Pod młotek poszły m.in. dwa fotele i kanapa w stylu ludwikowskim, dębowy stół z ławkami, akumulatorowa piła do gałęzi, kosiarka spalinowa, sprężarka, drewniane doniczki w kształcie jelenia i bociana, różnorakie narzędzia, zabawki, maskotki. 

Zorganizowano również dwie loterie fantowe. W jednej można było wygrać samochód marki BMW z pełną dokumentacją o wartości rynkowej ok. 6 tys. zł, a w drugiej – każdy los wygrywał. Nagrodami były m.in. koszulki, bluzy, czapki, bezrękawniki, zabawki, kwiaty, książki, artykuły szkolne i gospodarstwa domowego, maskotki, środki czystości, rower, grill, vouchery do kosmetyczki, fryzjerki, czy też lokalnych restauracji. Każdy los kosztował 20 zł. Chętnych nie brakowało. Sprzedano w sumie ok. 500 losów na BMW i ok. 1300 losów na drugą loterię.
 
Publiczność dobrze bawiła się podczas występu kabaretu Malina, który zaprezentował program pt. „Królowie żyta”, parodiujący życie na wsi. Oklaski zebrał również Raptus (Mateusz Gierlak) – znany z mediów społecznościowych kierowca zawodowy, który przyjechał do Guzowic swoją kolorową ciężarówką i zatańczył na niej. 
Dzieci chętnie korzystały z przejazdów wrakami, quadami i buggy, skakały na trzech dmuchanych zamkach oraz ustawiały się do stoiska z tatuażami i malowaniem twarzy – za te atrakcje rodzice wrzucali datki do charytatywnej puszki. Na milusińskich czekała także odpłatna karuzela. Można było również skorzystać z przelotu helikopterem (100 zł kasowano od dziecka, a 150 zł od osoby dorosłej). 
Było również stoisko DKMS, gdzie udało się zarejestrować aż 58 potencjalnych dawców szpiku. Głównym organizatorem akcji była Iwona Koszalik z Guzowic, która 3 lata temu sama oddała krwiotwórcze komórki macierzyste i uratowała życie starszej obywatelki Szwajcarii. 

Na uczestników imprezy czekało kilka punktów gastronomicznych z lodami, shakami, kawą mrożoną, fast-foodami, daniami z grilla, grochówką, ciastami, piwem i zimnymi napojami. Były również stoiska z balonami, zabawkami, artykułami pracowni krawieckiej czy też wyrobami z drewna i wikliny.
Całkowity dochód z licytacji, loterii fantowej, puszek, a także ze sprzedaży ciast, grochówki i grillowanych dań przeznaczony zostanie na leczenie Nikoli Staromłyńskiej z Milicza. Wynik zbiórki organizatorzy podadzą za kilka dni, po zakończeniu internetowej licytacji.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

1
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

Brak komentarzy do tej publikacji.