LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz

W sprzedaży od 28.09.2022

IMG

Licznik odwiedzin

2 526 946

Ostatnie komentarze

Aktualności

Barycz znowu zanieczyszczona

103 👁️ 0 💬
0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

W rzece Barycz na odcinku w okolicach Odolanowa mieszkańcy zauważyli w niedzielę 4 września zanieczyszczenia. Woda jest czarna i cuchnąca. Zawiadomiono policję, straż pożarną i służby środowiskowe. Na razie zanieczyszczona woda nie dopłynęła na teren powiatu milickiego.

Sytuacja, z jaką mamy do czynienia, przypomina tę sprzed 2 lat, gdy doszło do zanieczyszczenia Baryczy, przez co mocno ucierpiał cały ekosystem. Na szczęście obecne zanieczyszczenie Baryczy zostało wykryte, zanim zanieczyszczona woda przepłynęła na nasz teren. Obecnie na rzece w okolicach Odolanowa i Przygodzic unosi się, tak jak 2 lata temu, cuchnąca czarna plama.


O zanieczyszczeniu Baryczy w okolicach Odolanowa już w piątek 2 września powiadomiono Wody Polskie, a w niedzielne przedpołudnie 4 września powiadomione zostały wszelkie inne służby. Strażacy udali się wzdłuż koryta w poszukiwaniu źródła zanieczyszczenia. W pewnej odległości od Odolanowa natknęli się na miejsce, którym to zanieczyszczenie wpływa do rzeki z pobliskiego pola.


Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska pobrał próbki wody Baryczy, które po wielkopolskiej stronie wykazały bardzo niską zawartość tlenu poniżej 0,5 mg/l wody. Na razie nigdzie nie stwierdzono śniętych ryb. Za to jest wyraźnie wyczuwalny gnilny zapach rozkładającej się materii organicznej. Wody Polskie nie stwierdziły odpływu ścieków do rzeki i nie wykryły ewentualnych źródeł punktowych zanieczyszczenia.
Jak się dowiedzieliśmy, na prośbę Wód Polskich spółka Stawy Milickie zawiezie 10 września do Odolanowa dużą pompę do napowietrzania wody.


Na naszym terenie na razie nie ma powodów do obaw. W poniedziałek 5 września badanie wody w Baryczy i jej dopływach w północno-wschodniej części gminy Milicz wykazało 4 mg/l tlenu. Wody Polskie i Stawy Milickie cały czas monitorują sytuację w Baryczy. Na razie widoczne jest ciemne zabarwienie rzeki. Na ten moment nie ma zagrożenia katastrofą ekologiczną, do jakiej doszło 2 lata temu.


– Odór i kolor wody w Odolanowie jasno pokazują, że mamy do czynienia z zatruciem i zanieczyszczeniem. O skażeniu powiadamiamy wszystkie możliwe instytucje. Wielkopolski WIOŚ pobrał w Baryczy próbki do badań – powiedział nam burmistrz gminy Milicz Piotr Lech, dodając: – Jako gmina, podjęliśmy decyzję o zakupie pływającej zapory przeciwzanieczyszczeniowej. A do przyszłorocznego budżetu na pewno wprowadzimy zakup monitoringu jakości wody w rzece Barycz. Są to specjalne pływające boje, które są takim systemem wczesnego ostrzegania.


2 lata temu, na początku lipca 2020 roku doszło do bardzo poważnego skażenia rzeki Barycz na odcinku od Odolanowa do Nowego Grodziska, gdzie padły prawie wszystkie ryby i żyjące w niej stworzenia. Woda w Baryczy była mętna, o ciemnobrązowym, prawie czarnym zabarwieniu, i miała uciążliwy zapach, charakterystyczny dla przegniłej materii organicznej. Inspektorzy WIOŚ na podstawie pomiarów sondą stwierdzili bardzo niskie stężenie tlenu w wodzie rzeki. Postępowanie w sprawie zanieczyszczenia Baryczy od 2020 roku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim, która jednak nie zdołała przez 2 lata wyjaśnić okoliczności tej ekologicznej katastrofy i nie ustaliła sprawców skażenia. Śledztwo nadal jednak trwa i obecnie prokuratura czeka na opinię biegłego z zakresu hydrologii.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

Brak komentarzy do tej publikacji.