LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz

W sprzedaży od 30.11.2022

IMG

Licznik odwiedzin

2 556 179

Ostatnie komentarze

Aktualności

Szpital w Miliczu pod ścianą

320 👁️ 2 💬
0
1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się
1 / 2
2 / 2

Prezesi milickiego szpitala A. Oćwieja i A. Sztandera przyznali, że miliciki szpital jest pod ścianą i na cito potrzebuje 1,5 mln zł, by nie stracić płynności finansowej
Starosta Sławomir Strzelecki powiedział wprost, że powiat nie 
dokapitulizuje szpitala, gdyż nie ma z czego

Milicki szpital na cito potrzebuje 1,5 mln zł, żeby nie stracić płynności finansowej i żeby nie groziła mu upadłość. Prezesi milickiego szpitala, Andrzej Oćwieja i Andrzej Sztandera, na posiedzeniu komisji Rady Powiatu 11 października stwierdzili, że „milicki szpital jest pod ścianą”. Starosta Sławomir Strzelecki zapowiedział jednak, że powiat nie dokapitalizuje szpitala, gdyż nie ma z czego.

Starosta zarzucił prezesom szpitala, że nie poinformowali go o trudnej sytuacji finansowej, lecz ograniczyli się podczas jego dłuższego urlopu do złożenia w starostwie pisma zaadresowanego do niego z prośbą o dokapitalizowanie szpitala przez powiat. Z pisma wynika, że szpital potrzebuje 6 mln zł, a do zachowania płynności finansowej niezbędne jest mu na cito 1,5 mln zł. Na posiedzeniu komisji prezes Andrzej Oćwieja przyznał, że szpital potrzebuje pomocy finansowej. – Jako spółka, mamy pewne granice wytrzymałości. Jeżeli nam zabraknie na wynagrodzenia, to wtedy będzie problem. Z prezesem Sztanderą stajemy na głowie, żeby płatności były jednak dokonywane – mówił prezes Oćwieja. 


Prezes wskazywał przy tym na rozwiązanie – przekazanie szpitalowi przez powiat jakiejś kwoty z dodatkowych pieniędzy, jakie w ostatnim czasie rząd niespodziewanie zdecydował się przekazać samorządom w postaci części wpływów z PIT-ów. W przypadku powiatu jest to kwota 6,1 mln zł. Starosta przyznał, że powiat milicki otrzyma w tym roku taką kwotę, a w roku przyszłym nieco niższą, jednak pieniądze te są już właściwie przez powiat rozdysponowane. Jak wyliczał, samo podniesienie płacy minimalnej pracownikom DPS-ów będzie kosztowało powiat milicki w 2023 r. ok. 2 mln zł. Dopłacać trzeba też do powiatowej oświaty oraz właściwie do każdej instytucji, gdyż wszędzie drastycznie wzrastają opłaty za media. – My tych pieniędzy po prostu nie mamy – podsumował starosta, dodając przy tym: – Jakbyśmy wam przekazali milion złotych, to u was ten milion zniknie w ciągu 10 sekund, a powiatowi pozwoli na przetrwanie przez 2 miesiące. Starosta stwierdził przy tym, że ceni pracę prezesów i zdaje sobie sprawę, że niewiele od nich zależy, zwłaszcza w kwestii kontraktów z NFZ-tem, jednak powiatu nie stać na dokapitalizowanie spółki setkami tysięcy czy milionami złotych. 


W 2021 r. milicki szpital odnotował stratę w wys. 5,2 mln zł, a w 2020 r. strata wyniosła 7,8 mln zł. Natomiast w tym roku szpital odnotowuje co miesiąc stratę w wys. ok. 870 tys. zł. Ponadto w 2023 r. rozpocznie się spłata zaciągniętego w kwietniu 2020 r. przez szpital kredytu w wysokości 5 mln zł. Kredyt poręczył powiat milicki, a odsetki od kredytu poręczyła gmina Milicz. I również do spłaty tego kredytu odnieśli się w czasie posiedzenia komisji prezesi i starosta. Prezes Oćwieja stwierdził, że nie wyobraża sobie, żeby nie spłacać kredytu. Natomiast starosta prognozował, iż w obecnej sytuacji finansowej szpitala to powiat będzie musiał spłacać ten kredyt. I dodał, że w najbliższy wtorek 18 października spotka się m.in. w tej sprawie z zarządem powiatu, a na czwartek 20 października planowana jest sesja nadzwyczajna. Starosta poinformował też, że zamierza omówić sytuację szpitala z radą nadzorczą spółki.


Z kolei prezes Sztandera stwierdził, że szpital „staje pod ścianą” i poprosił radnych powiatowych o zarezerwowanie w przyszłorocznym budżecie jakiejś kwoty na rzecz szpitala. Poinformował przy tym, że z podobną prośbą szpital zwróci się do drugiego wspólnika – gminy Milicz. – Nie chcemy, żeby pan starosta dawał nam 6 mln zł. Chcemy tylko wypracować jakieś rozwiązanie. Stając na granicy wytrzymałości, kopiemy się ze ścianą – podsumował prezes Sztandera.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

Mieszkaniec - 2022-10-14, 09:49
1
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

Zaloguj się

    Może czas prześledzić dokonania i osiągnięcia Pana Prezesa w poprzednich instytucjach. Doprowadził do upadku już szpital w Środzie Śląskiej, w Funduszu też dał się poznać jako sprawy niszczyciel, a teraz przyszedł czas na kolejny szpital. Jak to możliwe, że nikt nie przeanalizował prawdziwych dokonań tego Pana. A wystarczyło posłuchać co mówią ludzie w Środzie Śląskiej o dyrektorze, który sprzedał szpital mafijnej spółce PCZ. Niedawno dowiedzieliśmy się, że cały zarząd PCZ został skazany za liczne przestępstwa na wieloletnie wyroki. Zastanawia, co takiego wydarzyło się przez ostatnie 2 tygodni, że dziś mówimy o utracie płynności finansowej naszego szpitala rzędu 1,5 mln złotych, a przed chwilą jeden z dyrektorów informował zarząd o kwotach znacznie niższych bo nieprzekraczających 830 tys. Czy mieszkańcom znana jest prawdziwa sytuacja finansowa szpitala ? Czy w Miliczy będzie tak jak w Strzelinie ????? https://gazetawroclawska.pl/porodowka-w-strzelinie-do-likwidacji-mieszkancy-beda-protestowac/ar/c14-16894329 Kto za to wszystko na prawdę odpowiada ? Gdzie był zarząd i włodarze naszego miasta ?

    Luka0700 - 2022-10-13, 19:09
    1
    0

    Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

    Zaloguj się

      No brawo Panie prezesie , gratulacje. Widać jak dbacie o dobro swoich pacjentów. Milicki szpital nie najgorszy jeśli chodzi o personel i lekarzy wbrew pozorom, więc ja nie wiem jak tam może brakować tyle pieniędzy. Trzeba więcej kraść najwyraźniej.