LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz
Strona Główna Wiadomości Aktualności Wyższe podatki od nieruchomości w gminie Cieszków

W sprzedaży od 21.02.2024

IMG

Licznik odwiedzin

2 879 407

Ostatnie komentarze

Aktualności

Wyższe podatki od nieruchomości w gminie Cieszków

358 👁️ 2 💬
0
1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się
1 / 2
2 / 2

Radni podczas sesji w Urzędzie Gminy w Cieszkowie

Na sesji 27 listopada cieszkowscy radni przyjęli trzy uchwały, z których najważniejsza dotyczyła podniesienia stawek podatku od nieruchomości w 2024 r. o ok. 10 procent.

Wszystkie uchwały omawiano szczegółowo 23 listopada na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Gminy Cieszków, a głosowanie odbyło się na sesji 27 listopada.
Radni przyjęli jednogłośnie program współpracy gminy Cieszków z organizacjami pozarządowymi na 2024 r., na podstawie którego przyznawane są dotacje dla klubów sportowych i harcerskiego szczepu, oraz zmiany w gminnym budżecie, gdzie dochody wzrosły o ponad 105 tys. zł, a wydatki o 383 tys. zł. Dodatkowe środki finansowe zapisane po stronie dochodów pochodzą głównie ze zwiększonej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego. Natomiast po stronie wydatków zapisano m.in. 15 tys. zł zwiększonej dotacji dla Gminnego Centrum Kultury w Cieszkowie, dodatkowe 50 tys. zł na remont drogi w Trzebicku i blisko 56 tys. zł na zadania realizowane przez GOPS Cieszków: na opłacenie pobytu mieszkańców w DPS, wypłatę zasiłków dla mieszkańców oraz pomoc w zakresie dożywiania. Ponadto cieszkowski samorząd będzie musiał przekazać 94 tys. zł gminom Krotoszyn, Zduny i Milicz, w związku z uczęszczaniem dzieci z gminy Cieszków do tamtejszych przedszkoli. Postanowiono także przeznaczyć 9 tys. zł na utwardzenie placu wiejskiego w Grzebielinie oraz 230 tys. zł na zakup sprzętu na potrzeby gospodarki komunalnej.


– Planujemy zakupić przyzwoity ciągnik, przyczepę i paleciak, żeby podnieść jakość świadczonych usług w zakresie gospodarki komunalnej i zapewnić pracownikom normalne warunki pracy – powiedział wójt, który dodał, że jeśli gmina dostałaby obiecane przez rząd pieniądze za wysoką frekwencję w wyborach parlamentarnych, to powstaną także pomieszczenia socjalne dla pracowników gospodarczych Urzędu Gminy. 

Dyskusja na temat podatków
Największa dyskusja – zarówno na wspólnej komisji, jak i sesji – wywiązała się podczas omawiania i przyjmowania uchwały w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości w 2024 r.
– Określona przez ministra finansów górna granica stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych wynosi 15 proc., tymczasem wzrost podatku od nieruchomości proponowany przez organ wykonawczy gminy Cieszków wynosi ok. 10 proc. Takie zasady podwyżki zastosowano również w okolicznych samorządach. Bez zmian pozostają podatek rolny czy też podatek od środków transportowych – tłumaczył skarbnik gminy Cieszków Hubert Czerwiński. 


Wzrostowi podatku od nieruchomości ostro sprzeciwiała się radna Rozalia Kindrat, która stwierdziła, że podwyżka ta dotknie w szczególności emerytów i rencistów o skromnych dochodach, którzy muszą uiszczać niemały podatek za nieużywane już stodoły czy chlewiki, które stoją na ich podwórkach. Radna Kindrat na swoim przykładzie podała, że w 2019 r. na skutek podwyżki podatku od nieruchomości płaciła do gminy daninę wyższą o 29 zł, a w 2023 r. uiszczany przez nią podatek był wyższy już o 124 zł. – Mnie stać na to, aby zapłacić taki podatek, ale wielu gorzej usytuowanych mieszkańców na to nie stać – dodała Rozalia Kindrat. 
Podobnego zdania był przewodniczący Rady Gminy Cieszków Marcin Mruk, który również optował za tym, żeby pozostawić na niezmienionym poziomie te najbardziej popularne podatki dotyczące większości mieszkańców, czyli podatek od budynków mieszkalnych, od budynków pozostałych i od gruntów pozostałych. – W naszej gminie przybywa działek budowlanych, więc już z tego tytułu samorząd będzie miał wyższe dochody. Nie powinniśmy podwyższać opłat tym, którzy mają jakieś stare budynki gospodarcze – powiedział radny Mruk. 
Skarbnik Czerwiński stwierdził, że proponowany wzrost w wysokości 10 proc. jest jego zdaniem wyważony i niekrzywdzący dla mieszkańców i że grzechem zaniechania byłoby zamrożenie stawek podatkowych, gdyż wówczas nie będzie z czego finansować zadań własnych i inwestycji. – Nadrzędną rolą Rady Gminy jest dbanie o politykę fiskalną budżetu gminy – mówił skarbnik. 
Do dyskusji włączył się także wójt Ignacy Miecznikowski, który zaznaczył, że stawka podatku od budynków pozostałych jest najniższa w powiecie milickim i dodał, że jeśli ktoś jest w ciężkiej sytuacji finansowej, to zawsze może złożyć wniosek o całkowite lub częściowe umorzenie podatku od nieruchomości. – W ostatnim czasie taki wniosek złożyły tylko 3 osoby, więc skala problemu nie jest tak duża, jak się ją przedstawia – dodał wójt. 


Swoje zdanie wyraził również radny Karol Krawiec, który stwierdził, że podatek od nieruchomości nie jest aż tak wysoki, jeśli podzieli się go na 12 miesięcy i na wszystkich domowników, i że ta miesięcznie kwota będzie z pewnością niższa od np. opłaty za śmieci. Radny Mieczysław Buta dodał, że mieszkańcom potrzebne są nowe drogi czy oświetlenie uliczne i z czegoś trzeba finansować te inwestycje, a niepodnoszenie podatku byłoby formą prezentu dla tych, którzy zakupili działki budowlane na terenie gminy Cieszków. 


Ostatecznie za podwyższeniem stawek podatku od nieruchomości zagłosowało 10 radnych (Mieczysław Buta, Rafał Janas, Joanna Jasińska, Karol Krawiec, Maciej Kulesiak, Jarosław Piecuch, Robert Pluciński, Lidia Romanowicz, Jerzy Szczepański i Urszula Wysogląd), 3 osoby były przeciw (Jan Dwojak, Rozalia Kindrat i Marcin Mruk), a radny Bogdan Mujta wstrzymał się od głosu. 

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
1

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

CharlieForester - 2024-02-01, 22:48
1
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

Zaloguj się

    Jak macie takiego Sekretarza, Towarzysza Szydełkę, to nie ma się co dziwić

    oleska - 2023-11-29, 20:08
    0
    0

    Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na komentarze.

    Zaloguj się

      Jestem matką dwójki dzieci, mieszkam w Cieszkowie i muszę przyznać, że informacja o podwyżkach stawek podatku od nieruchomości w 2024 roku o około 10 procent jest dla mnie szokująca i niepokojąca. Rozumiem, że gmina musi finansować różne projekty i inwestycje, ale czy musi to odbywać się kosztem mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy z trudem radzą sobie z codziennymi wydatkami???? Artykuł wspomina o wzroście dochodów gminy o ponad 105 tys. zł, ale jednocześnie informuje o podniesieniu podatków. Coś tu się nie zgadza. Dlaczego wzrosły też wydatki? I to o TYLE!!! Dlaczego mieszkańcy muszą ponosić konsekwencje wzrostu wydatków gminy? Jestem przerażona tym, że podwyżka stawek podatku od nieruchomości dotknie szczególnie emerytów i rencistów o skromnych dochodach. To ludzie, którzy już teraz z trudem wiążą koniec z końcem, a teraz gmina zdecydowała się na jeszcze większe obciążenie ich budżetu. Radna Rozalia Kindrat mówi o podnoszeniu podatku za nieużywane już stodoły czy chlewiki, które stoją na podwórkach. To dotknie wielu osób, które wcale nie są w stanie czerpać korzyści z tych budynków. Jestem również zaniepokojona tym, że decyzje podjęte przez radnych są wbrew woli niektórych z nich, w tym radnej Kindrat czy przewodniczącego Rady Gminy Marcin Mruka. Skoro przedstawiciele społeczeństwa wyrażają tak jednoznaczny sprzeciw wobec podwyżek, dlaczego nadal są one wprowadzane? To podważa sens demokracji lokalnej, gdy decyzje podejmowane są wbrew głosom reprezentantów społeczeństwa. Skarbnik gminy twierdzi, że proponowany wzrost podatku jest wyważony i niekrzywdzący dla mieszkańców. Ale czy rzeczywiście tak jest? Radna Kindrat podała konkretne przykłady, jak podwyżki podatków wpłynęły na jej domowy budżet. I co z tymi, którzy nie są w stanie wnioskować o umorzenie podatku? Czy gmina rzeczywiście uznaje, że tylko 3 osoby złożyły taki wniosek, więc problem nie jest istotny? To niedopuszczalne podejście. Cała dyskusja o tym, że podatek od nieruchomości można podzielić na 12 miesięcy i na wszystkich domowników, aby łatwiej było go spłacić, brzmi jak próba zminimalizowania wpływu podwyżek na budżety mieszkańców. W rzeczywistości to jedynie sposób na rozproszenie faktu, że znowu to my, zwykli ludzie, ponosimy konsekwencje decyzji podjętych przez tych, którzy mają wyższe dochody i nie zdają sobie sprawy z trudności, jakie spotykają nas, zwykłych obywateli. Ostateczne głosowanie nad podwyżką podatku od nieruchomości tylko potwierdza moje obawy. 10 radnych zagłosowało za, ale przecież to my, mieszkańcy, będziemy musieli ponieść tego konsekwencje. Czy naprawdę nie było innych sposobów na zdobycie środków na inwestycje gminne? Czy podwyżki podatków były jedynym wyjściem???? Mam wrażenie, że decyzje te zostały podjęte w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb i możliwości finansowych mieszkańców. Jestem zaniepokojona, przerażona i rozczarowana. To nie jest sposób na rozwijanie naszej społeczności. Mam nadzieję, że nasze głosy zostaną usłyszane, a decyzje podjęte przez radnych zostaną ponownie rozważone!!!