Strict Standards: Static function ReactableEntity::get_entity_id_field() should not be abstract in /home/srv64662/domains/glosmilicza.pl/public_html/data_base/dto/reactable_entity.php on line 7

Strict Standards: Static function ReactableEntity::get_reactions_table_name() should not be abstract in /home/srv64662/domains/glosmilicza.pl/public_html/data_base/dto/reactable_entity.php on line 8
Interwencja posłanki Bodnar w PKP
LOGO
Niezależny tygodnik powiatowy gmin: Cieszków, Krośnice, Milicz
Strona Główna Wiadomości Aktualności Interwencja posłanki Bodnar w PKP

W sprzedaży od 21.02.2024

IMG

Licznik odwiedzin

2 879 323

Ostatnie komentarze

Aktualności

Interwencja posłanki Bodnar w PKP

336 👁️ 0 💬
0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Od 10 grudnia PKP likwidują aż 4 kursy pociągu Intercity z Milicza do Warszawy, w tym poranny kurs o 5:22, pozwalający dojechać do stolicy i w tym samym dniu wrócić do Milicza. Interwencję poselską w tej sprawie podjęła nowo wybrana posłanka na Sejm RP Izabela Bodnar z Trzeciej Drogi, która 23 listopada przyjechała do Milicza. Posłanka walczy o nielikwidowanie przystanków w Miliczu i Krotoszynie na trasie pociągu „Dąbrowska” relacji Wrocław - Białystok.

Obecnie ze stacji kolejowej PKP w Miliczu do Warszawy odjeżdża codziennie 6 bezpośrednich pociągów Intercity o godzinach: 5:22, 7:13, 9:39, 14:23, 18:32 i 20:20. Od 10 grudnia w zimowym rozkładzie jazdy z Milicza do Warszawy znalazły się tylko dwa bezpośrednie pociągi – o godz. 8:05 i 20:22.


Zgodnie z nowym rozkładem jazdy pociągów PKP Intercity zmieniona zostanie trasa pociągu „Dąbrowska” relacji Wrocław - Białystok odjeżdżającego ze stacji w Miliczu o godz. 5:22. Pociąg ten będzie omijał Milicz i Krotoszyn i pojedzie przez Twardogórę. Właśnie zmianie trasy pierwszego porannego pociągu do Warszawy sprzeciwia się na prośbę mieszkańców Milicza nowo wybrana posłanka Trzeciej Drogi Izabela Bodnar.
Na stacji PKP w Miliczu posłanka na Sejm RP spotkała się m.in. z burmistrzem Piotrem Lechem, wiceburmistrzem Łukaszem Rokitą, radnymi powiatowymi Haliną Górą i Sylwią Szydłowską-Małecką oraz dyrektor OPS Martą Markowską. – Razem z inną dolnośląską posłanką Aleksandrą Leo wystosujemy interwencję poselską w sprawie haniebnej próby podjętej przez władze PKP, aby pogłębić wykluczenie komunikacyjne Milicza i Krotoszyna – mówiła Izabela Bodnar zapewniając, że w tym tygodniu razem z posłanką Leo spotka się w Warszawie z władzami PKP oraz wystosuje zapytanie w tej sprawie do Ministerstwa Infrastruktury. – Pociąg „Dąbrowska” był bardzo dogodny dla mieszkańców, ponieważ z Milicza wyruszał po godz. 5 rano i pozwalał przez 9 godzin zrealizować w Warszawie szereg biznesowych czy publicznych działań i jeszcze tego samego dnia wrócić do Milicza – mówiła posłanka dodając, że sprzeciwia się marginalizacji i wykluczeniu komunikacyjnemu miast powiatowych, jak Milicz czy Krotoszyn. – Decyzja o wycofaniu tak ważnego połączenia jest po prostu skandaliczna i niedopuszczalna – mówiła I. Bodnar.


Burmistrz Piotr Lech dodał, że od 8 lat obecne władze państwowe wykluczały komunikacyjnie prowincję. Tutaj burmistrz poinformował posłankę o likwidowanych połączeniach kolejowych oraz autobusowych. – Ten przysłowiowy PKS w naszym Miliczu zniknął w ciągu 8 ostatnich lat. Większość tych połączeń została zredukowana i zlikwidowana. Dziś tak naprawdę PKS u nas nie ma i to najlepiej świadczy o jakości rządzenia w Polsce przez ostatnie 8 lat – mówił burmistrz dodając, że gmina Milicz stara się niwelować braki w transporcie kolejowym, organizując na własną rękę połączenie autobusowe z Krotoszynem. – Skandalem jest, że żaden samorząd nie został powiadomiony o likwidacji tego pociągu. My się o tym dowiadujemy od stowarzyszeń i miłośników kolei. Władza centralna nie raczyła powiadomić samorządów czy społeczności lokalnej o tym, że zamierza zabrać pociąg. Tak traktowane są w naszym kraju samorządy lokalne – ubolewał burmistrz Lech.


Radna powiatowa Halina Góra mówiła, że w imieniu mieszkańców razem z przewodniczącym Rady Powiatu Krzysztofem Osmelakiem wystąpiła z pismem sprzeciwstawiającym się zabraniu pociągu „Dąbrowska”. – Tym działaniem cofamy się o kilka dekad. Kiedyś, żeby dostać się do Warszawy trzeba było jechać na stację PKP do Twardogóry. Jest to pociąg bardzo ważny ze względu na to, że jadąc nim rano, można w Warszawie spędzić kilka godzin. Jest to idealny pociąg, żeby pojechać do Warszawy i wrócić tego samego dnia – podkreślała radna Halina Góra.

Zaloguj się, aby zostawić komentarz i ocenić artykuł...

Oceny

0
0

Tylko zalogowani użytkownicy mogą reagować na artykuły.

Zaloguj się

Komentarze

Brak komentarzy do tej publikacji.